mwr1
19.10.04, 16:01
Drogie Forumowiczki,
doradzcie mi, bo juz nie wiem co zrobic. Po dwoch tygodniach wspolpracy
zastanawiam sie czy zmienic opiekunke. Pani (przed 60-tka) jest zadbana, mila
i ma wyraziste poglady na wychowanie dziecka, co mi sie podoba bo czesto
potrzebuje porady kogos doswiadczonego. Ma wnuki, ktore ona wychowywala i
ktore - z tego co opowiada - sa dobrze wychowane, bardzo dobrze sie ucza, itp.
Nasze obawy dotycza czasu spedzanego z dzieckiem. Wydaje mi sie, ze opiekunka
powinna 'inspirowac' dziecko, wymyslac mu zabawy, siedziec na podlodze razem
z nim i sie bawic. Ona uwaza, ze dziecko powinno bawic sie samo, bo jest
wowczas bardziej samodzielne. Co uwazacie: madra rada czy lenistow pani?
Prosze poradzcie, bo musze dzis dac odpowiedz drugiej pani, ktora byla u nas
na zastepstwo i nad ktora zaczelismy sie zastanawiac (duzo skromniejsza i
pracowita. Gdy dziecko zasnelo przyszla zapytac co moze zrobic).Sama juz nie
wiem. Pierwsze dziecko