freshmother
13.09.19, 19:40
Cześć!
Czy któraś z Was wprowadzała może metodę kontrolowanego zasypiania, która w Polsce niestety wskutek złego tłumaczenia nazywa się: kontrolowanym płaczem? Jakie efekty i spostrzeżenia?
Zastanawiam się czy tego nie wprowadzić, bo we wszystkich krajach, gdzie obiektywnie patrząc medycyna stoi na wyższym poziomie (USA, UK, Australia) tzw. controlled comforting jest zalecaną metodą nauki zasypiania przez odpowiedniki polskiego Instytutu Matki i Dziecka - tylko czemu w Polsce nie ma takich zaleceń?
raisingchildren.net.au/babies/sleep/solving-sleep-problems/controlled-comforting
bmcpediatr.biomedcentral.com/articles/10.1186/s12887-015-0492-7