Dlaczego krzyczy jak chce spać?

24.10.04, 12:19
Czytam co tu piszecie, że dzieci stają się "marudne" lub "popłakują" jak są
zmęczone i chcą spać i nie wiem czy mój Bartek nie ma jakiegoś problemu. Ma w
tej chwili 4 miesiące i jak chce spać to urządza nam koncert, że w całym
bloku słychać. to nie jest zwykły płacz, to są po prostu dzikie wrzaski, aż
się boję, czy mu się coś nie stanie. Żadna technika usypiania nic tu nie
pomaga, bo czy daję go do łóżeczka, czy noszę na rękach krzyczy tak samo. czy
jakieś dzieci też tak robią? ak mu można pomóc? Dzięki za rady.
    • kuzborek Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 19:43
      A karmisz piersią? Może to kolki. A może Ty się czymś denerwujesz i przenosisz
      to na małego? Może spróbuj przed wieczornym karmieniem wypić meliskę. Albo
      przed karmieniem podaj mu plantex na kolki. Albo zobacz czy nie ma
      rozpulchnionych dziąsełek, bo to mogą być już ząbki.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • eliza791 Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 20:09
        Mój Krzysiu robi to samo, karmie go piersią ale do tej pory wszystko było ok,
        dopiero od ok tygodnia trwaja te ryki. Podejrzewamy z mężem ząbki bo przez cały
        dzien rączki z buzi nie wypuszcza. Też ma juz prawie 4 miesiące. Czasem jak
        jest bardzo zmęczony tzn długo nie spał to tez mu trudno zaspać i trwaja
        koncerty.
        • mamafrania13 Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 20:17
          Dziewczyny, mój synek miał tak samo - teraz ma 5 miesięcy. A wyleczył się z tego
          odkąd konsekwentnie po ostatnim karmieniu kładę go do łóżeczka i pomimo płaczu
          nie wyjmuję go stamtąd. Pierwsze 2 dni był koncert straszny, a teraz - właśnie
          sam pomruczał do siebie, zaśpiewałam MU "Z popielnika..." i samusnął kolejny raz.
          Jak zaczyna marudzić to podchodzę, śpiewam kołysanki, głaszczę, ale nie wyjmuję
          i nauczył się, że tak ma być. Żadnego bujania na dobranoc i pięknie zasypia, a
          do tej pory co się z mężem go nabujaliśmy to nasze(choć to nic pomagało).
          Bardzo polecam. Ja też myślałam,że to kolki, aż synek wypił cały infacol i
          przestałam Mu pomagać. Oczywiście każde dziecko jest inne, ale spróbuj, może
          pomoże. Tylko najważniejsze-musisz być konsekwentna, żeby dziecko wiedział o co
          Ci chodzi.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia
          • carminamama Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 21:05
            Witam, moja córka jak miała 4 misiące tez zaczęła tak krzyczeć kiedy była
            śpiąca.
            Nie pomagało lulanie... od tego płaczu nie mogła zasnąc i takie błędne koło
            dopuki nie padła ze zmęczenia.
            Gdzies wtedy przeczytałam że to normalne u dzieci w tym wieku,
            że one uczą sie dopiero same wyciszać przed snem...
            a dopuki się nie nauczą to mają problem żeby po całym dniu wrażeń zasnąc
            - są zmęczone, chcą spać , i nie moga,
            wiec wtedy jeszcze się denerwują bardziej i tak w kólkosmile
            trzeba to przeczekac, mojej córce przeszło po miesiącu, czasami trwa dłużej,
            niektóre dzieci dodatkowo wieczorami mają kolki i to sprawę jeszcze utrudnia.
            Mi ktoś poradził ciepłą kąpiel potem delikatny masaż/głaskanie wzdłuż ciała z
            góry na dół, przyćmione światło i cisza...jak najmniej bodźców - nawet
            skutkowało. Ja sama zauważyłam też, że było trochę lepiej gdy kładłam ją spac
            wcześniej, zanim sie tak rozkrzyczała, bo jak ją przetrzymałam to ani kąpiel
            ani mleczko nie pomagało...
            Teraz ma już 5,5miesiąca i nie płacze, sama zasypia w łóżeczku, przed snem
            czasem sobie mruczy ale już z uśmiechem na ustachsmile
            Pozdrawiam i życzę cierpliwoścismile Ev.
    • nelka1313 Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 21:14
      Hej, kiedy moja mała miało koło 4 miesiecy miałam podobny problem.Wydaje mi
      sie,że w taki właśnie sposób odreagowywała cały dzień.Nie wiem czy moja metoda
      pomogła czy po prostu samo to ustapiło.Kupiłam płyte"kołysanki utulanki".Po
      kapaniu kiedy zaczęły sie krzyki zgasiłam światło puściłam muzyke.Mała
      krzyczała, przysunełam ją wtedy do głośnika, usłyszała melodie, zainteresowała
      sie i wyciszyła.Ponosiłam ja wtedy na rekach i za chwile przystawiłam do
      piersi.Tak przez pare dni.Pomogło!Teraz jak tylko gasze światło i puszczam
      muzykę to mała sama szuka piersi.Dodam,że nie zalicza sie do "smakoszy" i
      namówienie ja na jedzenie w ciągu dnia jest trudne, ale wieczorem nie ma
      problemu.
      Życze powodzenia
      a to moja perełka Martunia
    • morym Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 21:58
      oooo skąd ja to znam....kiedyś nawet zasięgałam porady na forum...mój 5,5
      miesięczny synek tylko w miarę normalnie zasypia wieczorem po kąpieli (był okres
      ryku i lulania ale minął). A w dzień mamy problem. W porze snu staram się być z
      nim na dworze bo w wózku to jeszcze "syreny" zdarzają się najrzadziej. A jak nie
      mogę być na dworze bo np. pada to "walczę" z nim w łóżeczku. Czasami odchodzą
      takie histerie że musze ga wziąć, pochodzić po mieszkaniu - trochę go domęczyć i
      próbuję na nowo. A najgorzej jest jak jesteśmy poza domem - nie ma szans że sam
      zaśnie - trzeba go wziąć na ręce i lulać ze smoczkiem i pieluchą przy buzi ale
      wtedy krzyczy w niebogłosy bo nie lubi tego sposobu usypiania (zresztą moim
      zdaniem - jedynego). Jak wreszcie zaśnie to jestem spocona z nerwów. A jeszcze
      "najlepsze" jest to że śpi prawie zawsze tylko od 30 do 40 minut - bez względu
      na to czy jest na dworze czy w domu. Nie znalazłam na mojego szkraba sposobu.
      Musimy czekać i liczyć że kiedyś to się zmieni. Życzę Tobie i sobie wytrwałości.
      Monika
    • ogi1 Re: Dlaczego krzyczy jak chce spać? 24.10.04, 22:54
      Czytalam, ze sa dzieci, ktore przed zasnieciem musza sobie poplakac i tyle. Wtedy najlepiej
      przyzwyczaic go do spania w lozeczku ( bo jak placze i na rekach i placze takze w lozeczku, to
      lepszym nawykiem jest to drugie).
Pełna wersja