lmamet
03.11.04, 11:44
moja córeczka walczy z krostkami. w zasadzie to MY walczymy. od 3
tygodnia życia. początkowo wyglądały na potówki, ale szybko to wykluczyliśmyw
tej chwili kończy 3 m-ce. czasem jest poprawa, za chwilę
wszystko wraca. stosowałam już sterydy, po których było lepiej, teraz mamy
jakąś maść robioną na bazie wazeliny. mam wrażenie, że mała się uodparnia na
wszystkie smarowidła

ile to jeszcze potrwa???
odstawiłam nabiał, czekoladę i przeszłam na dietę - chleb i dżem

poprawy nie było...
czy ktoś ma podobne problemy? poże jakiś dobry lekarz w Trójmieście???