Krzyczy w nocy i nad ranem

04.11.04, 09:29
Moja 7 misięczna córcia budzi się w nocy lub nad ranem z przeraźliwym
krzykiem. Nie można jej uspokoić, nie reaguje na uspokajanie, noszenie,
dopiero jak się wybudzi całkowicie, to jest lepiej. Pomaga też czasami
zapalenie światła, ale to już staje sie niedowytrzymania. Nie mamy pojęcia co
to może być, bo raczej nie są to żadne bóle brzuszka, nie wiem jak jej pomóc,
ten krzyk jest taki histeryczny. Może ktoś się z tym spotkał, co robić, może
lekarz, ale jaki?
Kasia mama Natalki.
    • anka1 Re: Krzyczy w nocy i nad ranem 04.11.04, 13:24
      moze zaczynaja Jej zabki rosnac ? na wszelki wypadek sprawdz jak wygladaja
      dziaselka.
    • dorota751 Re: Krzyczy w nocy i nad ranem 04.11.04, 13:36
      Mój Kuba ma 7 m-cy i jest tak samo jak u Ciebie, raz to musieliśmy w środku
      nocy robić ewakuację i wsadzić małego do samochodu - to go zawsze uspokaja.
      Zębów jeszcze nie ma, ale wydaje mi się , że to nie jest spowodowane zębami a
      jak to mówią, wrażeniami z dnia. To trzeba poprosu przeżyć. Czasem zachowuje
      się tak też w czasie dziennej drzemki.

      Pozdrawiam, Dorota
      • dora1976 Re: Krzyczy w nocy i nad ranem 04.11.04, 14:27
        Hmmm skąd ja to znam? U nas zaczeły się takie nocne wrzaski tak ok 6,5 miesiąca
        tez głowiłam sie nad tym co to moze być, był zdrowy wine zwalałam na zęby ale
        to chyba nie był powód, teraz ma 7,5 mca i od dwóch dni cisza, śpi juz
        spokojnie i jak się przebudzi to nie płacze tak histerycznie jak wczesniej. Do
        dziś nie wiem co to mogło być, najwidoczniej w tym wieku dzieciaczki tak mają
        moze przezywają coś albo coś im sie śni? Modle sie tylko zeby spał już
        spokojnie czego i wam życze. Nie martwcie sie to minie.
    • kasianau Re: Krzyczy w nocy i nad ranem 05.11.04, 11:31
      Dzięki za odpowiedzi, troche mnie uspokoiły. Dziś mała spała spokojnie, ciekawe
      czy to już koniec?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja