9-CZNIAKI

04.11.04, 10:51
czy sa na forum mamy, których dzieci w tym wieku jeszcze same nie siadały,
nie raczkowały, nie lubiły leżeć na brzuszku? martwię się tym, że Mały należy
do leniuszków i jeszcze tych zdolności nie opanował. zastanawiam się nad
wizytą u neurologa. czy macie podobne doświadczenia? proszę, napiszcie!
    • krasulas Re: 9-CZNIAKI 04.11.04, 11:04
      Moja Zuzia sprawnie siedzi od 3 tygodni - 13tego kończy 9 m-cy. Też wolała
      raczkować, przekręcać się (ale sporo lezała na brzuszku) i chodzić. Martwiłam
      się tym trochę, ale wyczytałam na innych forach, że wiele dzieciaczków w tym
      wieku nie siedzi sprawnie i nie raczkuje (ona na dodatek jest troszkęc iężka i
      grubiutka). U nas wydaje mi się pomogło krzesełko (takie do karmienia). Tam
      mała troszkę zdjeżdżała i musiała nauczyć się trzymać pion. Teraz śmiga po
      mieszkaniu co chwilkę przysiadając i oglądając się wokoło, chwytając się
      wszystkiego wstaje, od 3 tyg. kąpiemy ją w dorosłej wannie (wcześniej w
      foczce). Także - ta umiejętność przyjdzie nagle. Prowokuj leciutko dziecko do
      samodzielnego siedzenia (nie wiem czy to dobry pomysł, ale może...). U nas
      wszytsko nastąpiło tak nagle, ale naprawdę też się martwiłam. powodzenia
    • krolisia Re: 9-CZNIAKI 04.11.04, 11:08
      Spadlas mi z nieba,sama chcialam zalozyc taki watek!U mnie jest podobnie.Max za
      5 dni skonczy 9 miesiecy a tez nie umie sam usiasc.Jak sie go posadzi to siedzi
      bez podparciale sam nie potrafi sie podniesc.Na brzuszku lubi lezec,bardzo duzo
      sie czolga(i to z predkoscia swiatla) ale nie raczkuje.Probuje sie podniesc na
      rekach i nozkach ale nie umie utrzymac dlugo rownowagi.Wyglada jak zaba ktora
      szykuje sie do skoku ale nie potrafi oderwac sie od ziemi.Nie wspomne juz o
      wstawaniu!Jak czytam co niektore dzieci potrafia np. wstaja jak maja 6 mieseicy
      i chodza w wieku 8 to mi sie wlos na glowie jezy i boje sie ze moj synek jest
      zacofany.Wiem ze kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie,dlatego nie robie z
      tego tragedii i cierpliwie czekam az moj Max bedzie gotow do
      siadania,raczkowania czy chodzenia.I tak nic nie mozemy zrobic zeby to
      przyspieszyc.Ale czasem tez zastanawiam sie czy to normalne ze 9-miesieczne
      dziecko nie potrafi samodzielnie usiasc.A jesli chodzi o raczkowanie to nie
      wszystkie dzieci to robia.Moze nasze beda pelzac i pozniej wstana na nozki i od
      razu beda chodzic.

      Pozdrawiam
      krolisia
    • alo76 Re: 9-CZNIAKI 04.11.04, 11:29
      krolisio- my kończymy 9 m-cy za 7 dni, ale nawet nie pełzamy. za to podobnie
      jak u Was, robimy dziwne pozycje żabki szykujacej się skoku (trafnie to
      ujęłaś). poza tym Mały woli z tej pozycji usiąśc niż poruszyć sie do przodu. a
      co do raczkowania - rzeczywiście to nie jest umiejętnośc konieczna, ale za to
      bardzo wskazana. Ja np.nie raczkowałam tylko od razu poszłam (niedługo przed
      ukończeniem roczku, czyli dość późno)
      • joannago Re: 9-CZNIAKI 04.11.04, 12:20
        Czesc Dziewczyny,
        moj Piotrus skonczyl 4 dni temu 9 m-cy i siada sam, ale wlasnie z
        pozycji "zaby", pelza niechetnie, na brzuszku troszke polezy ale woli siedziec.
        Najchetniej jednak chodzi. Z tym neurologiem to moze jeszcze poczekaj, bo kazdy
        maluch jest inny i ma swoje tepo rozwoju. Mam porownanie z dziecmi znajomych
        (jest ich piecioro a roznica wieku wynosi do 4 tyg.) i powiem Wam, ze kazde
        jest na innym etapie. Poczatkowo jak kazda mam porownywalam i zamartwialam sie,
        ze inne dzieci to robia to czy tamto a moj nic lezy sobie spokojnie i sie
        usmiecha. Przyszla pora i na niego to i na Wasze dzieci przyjdzie. Glowa do
        gory i cierpliwosci smile

        Pozdrawiam
        Joanna i Piotrus
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17171718
      • krolisia Re: 9-CZNIAKI 04.11.04, 17:52
        Moge dodac jeszcze ze moj synus w ogole nie probuje siadac,nigdy nie widzialam
        zeby sie do tego zabieral.Jak go posadze to siedzi pare minut a potem zaczyna
        sie zloscic i specjalnie przewraca sie na brzuszek,tak jakby mu ta pozycja w
        ogole nie odpowiadala.Ale co dziwne w wozku siedzi bardzo chetnie i protestuje
        jak chce mu obnizyc oparcie.
        A co do raczkowania to ma utrudnione zadanie bo mamy w mieszkaniu laminat,ktory
        jest bardzo sliski.Przy kazdej probie,jak juz znajdzie sie w pozycji wyjsciowej
        do raczkowania to rozjezdzaja mu sie nogi!Rozkladam koce ale to nic nie daje bo
        on z nich ucieka albo wlazi pod spod i zwija sie "w nalesnika".Dzis poczynil
        duze postepy jesli chodzi o przygotowanie do raczkowania.
        Ale najbardziej martwi mnie wlasnie to ze nie chce siadac.To juz chyba
        najwyzszy czas.
        Jedyne co mozemy zrobic to nie ograniczac dzieci.Nie przetrzymywac w
        kojcach,nie wsadzac do chodzikow itd. bo wtedy moga sie duzo ruszac i cwiczyc
        rozne partie miesni potrzebne do siadania i chodzenia.

        Krolisia
        A z chodzeniem to nigdy nie wiadomo-moja siostra chodzila jak miala 8
        miesiecy,ja-9 a np. moj tata mial 14.To dowodzi jak roznie rozwijaja sie
        maluszki.
    • bea_mama link 05.11.04, 02:33
      Poczytaj jeszzce tutaj. Pisalysmy o podobnym problemie.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17343614
      • klemensik2 Re: 9 miesięczniaki 05.11.04, 08:49
        Mój Antoś dziś kończy 8 miesięcy. Po raz pierwszy samodzielnie usiadł 12
        października. Czyli prawie miesiąc temu. A samodzielnie stanął w łóżeczku jak
        miał równo 7 miesięcy i 3 tygodnie. Jest okropnym wiercipiętą. Biega na
        czworaka z głowa w dole i wali we wszystkie meble po kolei. A lekarze mówili że
        wszystko będzie później bo jest wcześniakiem.smile Tak więc widzisz, że na nic nie
        ma reguły i nie przejmuj sięsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja