Jak ubrać dziecko?

08.11.04, 16:21
Jak ubierać 6-cio miesięczne dziecko na spacer teraz w listopadzie aby było
mu ciepło. Wożę małą jeszcze w wózku głębokim i nie wiem czy ubierać: dres,
kombinezon i przykrywać kocem i ochraniaczem (tym z wózka), czy bez koca ? A
po drugie jak chodzę po sklepach to jak nie przegrzać dziecka? Kochane mamy
podzielcie się radami jak przetrwać zimę z maluszkiem. Pozdrawiam Aga.
    • anianj Re: Jak ubrać dziecko? 08.11.04, 16:37
      Właśnie miałam o to samo spytać (mój synuś ma prawie 5 miesięcy).
      W lato było mi jakoś łatwiej z ubieraniem synka a teraz jak jestem na spacerze
      to ciągle sprawdzam kark czy nie jest przegrzany albo chłodny a potem i tak nie
      jestem pewna czy dobrze to oceniłam bo przecież mam chłodne ręce...
      • kamilka1979 Re: Jak ubrać dziecko? 08.11.04, 17:22
        Witam!
        Mój synek ma prawie 6 miesięcy(za 10 dni),mam nadzieję ,że ubieram go
        dobrze ,bo do tej pory jeszcze się nie zapocił, a karczek ma zawsze ciepły i
        suchy.Oto przykład jak ubrałam synka na dzisiejszy 3 godzinny spacer(6 stopni
        Celsjusza):rajstopy, body z długim rękawem, na to kamizelka , na to cieńki
        rozpinany sweterek i kombinezon.Do tego okrywam małego kocykiem,nie pod samą
        szyję, ale nogi i pół tułowia ma przykryte.Gdy wchodzę do sklepu, odpinam
        kombinezon i sweterek,zdejmuje czpeczkę i tyle! Jak mam zamiar dłużej połazić
        po sklepie to wyjmuje małego z kombinezonu(leży na nim, a ja wyciągam mu rączki
        i nóżki)dzięki temu łątwiej potem ubrać małego.
        Pozdrawiam Kamila z Bartusiem.
        • tyncia1 Re: Jak ubrać dziecko? 08.11.04, 17:36
          Hej!
          nasz skarbus skonczyl wlasnie 5 m-cy. Dzisiaj tez bylo u nas baardzo zimno.
          Skarba lezy w wozku na skorze baranka, byla ubrana w body krotki rekaw, na to
          bawelniana bluzeczka, rajstopki i spodenki - jeszcze nadal bawelniane, jesienna
          (nie zimowa) kurteczka i czapka. Bylo przykryte kocykiem (tez nie bardzo
          grubym) i osloniete od wiatru ochrona od wozka. Kiedy wchodzimy do sklepu
          zdejmuje czapke, odpinam oslone od wozka i odkrywam kocyk. Kiedy wyjelam dzis
          dziecko po spacerku, bylo cieplutkie, a zatem z pewnoscia nie zmarzlo smile)
          Pza tym jestem takiego samego zdania jak nasz pediatra, ze lepiej ciut wyziebic
          niz przegrzac!! Na zime kupimy maluchowi kombinezon - wtedy pod spod ubiore
          body + bawelniana bluzeczka i rajstopki.
          Pozdrawiam smile
    • basdza Re: Jak ubrać dziecko? 08.11.04, 22:32
      Kurczę, ja nie pamiętam czasów kiedy moje dziecię było takie małesmile), strasznie
      to dawno chyba było. W każdym razie wtedy był już zimny listopad i szkrabika
      ubierałam w body, dresik,śpiochy, spodenki i kombinezon, do tego jeszcze
      przykrycie od wózka. Jakoś tak to chyba było. Na głowce miał bodajże 2
      czapeczki i kaptur, ale dlatego że w listopadzie to miał dopiero 3 miechy.
      Teraz mimo chłodów i tak jest cieplej niż 3 lata temu, więc napewno maluszek ci
      nie zmarznie
      Pozdrawiam
      basdza
      • joasiiik25 Re: Jak ubrać dziecko? 08.11.04, 22:42
        Kacpusia ubieram tak:
        w chlodne dni:
        -body z krotkim rekawem
        -kkoszulke z dlugim
        -rajstopki
        -buciki
        kombinezon
        -czapka
        -szaliczek lub bez
        -rekawiczki lub bez
        przykrywam kocem
    • smallwitch Re: Jak ubrać dziecko? 08.11.04, 22:42
      Hej
      ja ubieram Tomka na spacery tak: na to co ma na sobie w domu - czyli pajacyk,
      lub body+śpioszki - zakładam kombinezon polarowy z kapturem, czapeczkę i
      rękawiczki. Przykrywam w wózku dwoma kocykami i zapinam pokrowiec (czy jak to
      nazwać - pokrywę???) głębokiego wózka, ale tez nie zawsze, tylko jak wieje, lub
      jest bardzo wilgotno. Dziś włożyłam młodemu trochę grubszą czapkę, bo mi się
      wydawało, że jest zimno, no i się mały spocił, jutro znowu w cienkiej...
      A do sklepów z nim nie chodzę, bo jakoś mam wrażenie, że teraz już wszyscy
      kaszlą i kichają, a ja się boję, że mały się zarazi...
      pozdrawiam serdecznie
      smallwitch z Tomeczkiem (24.04.04)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja