Kiedy pierwszy spacer?

16.11.04, 09:54
Mój synek właśnie ma 16 dni i zastanawiam się kiedy przy takiej pogodzie
powinnam wyjśc z nim na pierwszy , chociaż kilkunastominutowy spacer. Muszę
powiedzieć, żę MAły po porodzie był prez 8 dni leczony antybiotykiem ze
względu na infekcję paciorkowcem. Teraz zastanawiam sięczy już zacząć
spacerki czy poczekać. Może bardziej doświadczone Mamusie coś doradzą?
Dominika
    • margarettka Re: Kiedy pierwszy spacer? 16.11.04, 10:31
      Ignacy odbyl pierwszy spacer jak mial 11 dni, byl poczatek marca i bylo zimno.
      Wczesniej 3 dni go werandowalam.
    • wana Re: Kiedy pierwszy spacer? 16.11.04, 10:43
      Julenio jest z 25 grudnia, na pierwszyn spacerze był pare dnin później (tak z
      sześć), było zimno, ale on miał ciepło w wózku. Nie werandowałam go, od tamtej
      pory na spacerze jest codziennie, bez względu na pogodę. dziś jest pięknie -
      wychodź wink))
      Pozdrawiam
      wana
    • aga225 Re: Kiedy pierwszy spacer? 16.11.04, 22:53
      wiktoria miała 10 dni jak wyszłam z nia pierwszy raz (bez werandowania) w tej
      chwili ma 2,5 m-ca i jest na dworze codziennie bez wzgledu na pogode. musisz
      dzidzie ubrać w jedna warstwe więcej ciuszków niz siebie no i oczywiscie okryc
      kocykiem i do wózka napewno dzidzia będzie szczęśliwa
    • ogi1 Re: Kiedy pierwszy spacer? 17.11.04, 00:36
      My bylismy na pierwszym spacerze w kilka dni po wyjsciu ze szpitala. Nie rozumiem tradycji
      "werandowania" chyba, ze mamie sie nie chce wychodzic. Co za roznica dla dziecka czy na balkonie,
      czy na spacerze. Dodam, ze moje dziecko ma teraz 11 m-cy i jeszcze nie chorowal.
      • wana Re: Kiedy pierwszy spacer? 17.11.04, 09:01
        Popieram - balkon, czy park - to prawie to samo. A w zabudowanym wózku nie
        grożą dziecku przeciągi. Spacery doskonale dziecko uodparniają, nie rozumiem
        mam, które ze zdrowymi dziećmi siędzą miesiąc w domu, "bo tak trzeba". Jak
        pisałam - Julenio jest grudniowy, Ula (6 lat) sierpniowa, tak, że mam dzieci z
        różnych biegunów temperaturowych. Z Ulą na spacerze byłam jak miała 4 dni,
        Julenio z 5 czy 6, w domu okno non stop otwarte - dzieci naprawdę nie chorują.
        Pozdrawiam
        wana
Inne wątki na temat:
Pełna wersja