anianj
19.11.04, 12:58
Bo ja wciąż szukam i mam z tym pewne problemy a o stresie nie wspomnę.
Dodatkowo mam niewiele czasu bo wracam do pracy w styczniu, więc dobrze by
było gdyby już od grudnia niania była z nami w domu i poznawała się z synkiem.
Była szansa, że będę mieć kogoś "z polecenia" ale ta pani niestety może
zacząć pracę dopiero w styczniu, to dla nas przecież za późno...
Na moje posty na forum opiekunek nikt na razie nie odpowiedział, na stronie
niania.pl nie znalazłam nikogo odpowiedniego. Co mi pozostaje? Ogłoszenia w
Gazecie Wyborczej? I czy w ogóle zdążę jeszcze kogoś znaleźć?
Poradźcie mi coś, proszę bo przepłakałam już wczoraj cały dzień i dziś nie
jest lepiej...już sama konieczność szukania kogoś zupełnie obcego jest dla
mnie dość przykra bo naprawdę liczyłam na kogoś "z polecenia"...