malinka5
20.11.04, 16:28
Kochane mamy,
wysłałam mnóstwo książek na Wasze życzenie, teraz piszecie o swoich 1 próbach
i ogromnych wątpliwoścaich. Niektóre z Was zrezygnowały już 1 nocy, inne
wprowadziłe zmiany itp.
Mnie się udało, dziś znowu pieknie spaliśmy. Ale mamy kochane, jeśli wiecie
po przeczytaniu książki,że nie wytrzymacie szlochu swoich dzidziusiów to nie
bierzcie się za tą metodę! Zrobicie w główce dziecka totalny chaos i to
napewno nie pomoże!W tej metodzie, fakt drastycznej przez kilka pierwszych
nocy, trzeba żelaznej konsekwencji i stosowania się w 100% do opisanych
reguł, a nie podejmowania zmian na własną rękę. Jeden fałszywy krok i koniec.
Naprawdę, jeśli nie dacie sobie z tym rady psychicznie, nie próbujcie i nie
męczcie dzieci, bo ich szkoda.Lepiej utulić, ukochać i poczekać aż kiedyś
smao z tego wyrośnie.
Pozdrawiam i obiecuję już więcej nie pisać, bo mnie tu ostatnio za dużo było:-
)
pozdrawiam