Udało się - noc bez pobudki:-))

21.11.04, 07:23
Udało się - wprawdzie to dopiero jedna noc, ale... smile)
Zuzia nadal śpi - od wczoraj od godz. 20.30 (wcześniej fundowała mi parę
nocnych pobudek, a jeszcze wcześniej nawet kilkanaście). Zawsze o tej porze
buszowała po podłodze, a dzisiaj... To chyba przez ten śnieg. Dodam tylko, że
od prawie 2 tyg. ćwiczymy metodę Uśnij Wreszcie - wieczorami było spokojnie,
ostatnio super zasypia w południe. Postanowiłam też wykluczyć nocne
karmienia - przedostatniej nocy rozpoczęłam "naukę" całonocnego spańka -
płakła długo nad ranem. Przez to też męczyły mnie wczoraj wieczorem wyrzuty
sumienia, ale położyłam ją wg metody (bo już umiała tak zasypiać). Zaczęła
popłakiwac o ok. 1ej, położyłam, otuliłam kołderką i zasnęła!!! Potem musiała
obudzić się troszeczkę - coś tam słyszałam, ale nie reagowałam. Nad ranem
znalazłam ją śpiącą w odwrotnym kierunku. Z wrażenia nie potrafiłam usnąćsmile)
Mam nadzieję, że kolejne noce będą podobne. Pozdrawiam wszystkie mamusie w
ten śnieżny dzionek - słonecznych i mroźnych spacerków!!
    • joasiiik25 Re: Udało się - noc bez pobudki:-)) 21.11.04, 08:24
      Gratulacje
      My dopiro po przeczytaniu ksiazki, mamy zamiar wprowadzic metode, poniewaz moj
      synek nadal wybudza sie w nocy(na cycusia).
      Mimo iz wszyscy rano wstajemy w miare wyspani, to chcialabym przespac spokojnie
      nocsmile

      pozdrawiam asia mama 7m Kacperka
      • iwogaj Re: Udało się - noc bez pobudki:-)) 21.11.04, 09:27
        Witam mamy "walczące". My od wczoraj stosujemy metodę, pierwsza nocka za nami.
        Mała zupełnie nie chciała pogodzić się z nowymi porządkami, jak to, zasypiać
        bez cycunia? Jednak dzięki konsekwencji męża, bo ja ryczałam w drugim pokoju
        jak bóbr, udało się. Mała śpi od 22.00 , przebudziła się o 8.00 na jedzonko i
        chrapie dalej! Jestem w szoku, tego jeszcze nie było w naszej karierze smile
        Może to Pierwsze symptomy sukcesu...? Lepiej nie zapeszać. Życzę powodzenia
        wszystkim niewyspanym mamusiom i ich pociechom. Pozdrawiam.Iwona z Kalinką.
        • blapko Re: Udało się - noc bez pobudki:-)) 21.11.04, 15:15
          Mam male pytanko do Was dziewczyny!
          W jakim wieku sa wasze pociechy, bo ja mam 3 miesieczna dzidzie i karmie ja co
          2 godziny w nocy. Nie wiem czy moge zastosowac ta metode, no i co z karmieniem?
          Pomozcie!!
          Beata
          • iwogaj Re: Udało się - noc bez pobudki:-)) 21.11.04, 21:22
            Moja Kruszynka ma 4,5 miesiąca.Dotąd buszowała do północy i budziła się co 1-2
            godziny na jedzenie. Wczoraj zasypiała pierwszą noc wg tej metody i usnęła
            dopiero po 2 godzinach, za to spała do rana ! Dziś zasnęła po 30 minutach i śpi
            jak aniołek. Mam nadzieję, że każdego dnia będzie lepiej...bo każda jej łza
            sprawia ból i ryczę z nią. Autor tej książki pisze o stosowaniu metody wg tego
            samego schematu począwszy od 3 m-ca. Inaczej odbywa się to u noworodków. Myślę
            jednak, że nie wystarczy sama metoda, trzeba zapoznać się z kontekstem i innymi
            czynnikami zapewniającymi skuteczność jej działania ( np. w miarę stały rytm
            dnia: zabawa, spacerek, jedzonko...). Cóż, można mieć wątpliwości, ale myślę,
            że dużo w tym działań wynikających z naturalnych uwarunkowań maluszka.
            Oczywiście, można się spierać, ale teraz chyba nie o to chodzi.Pozdrawiam.
    • dorisk pytanie 21.11.04, 17:12
      a ja mam takie pytanie, po ile godzin spia wasze maluchy uspiając wg tej
      metody? ja niemusiałam stosowac bo wieczorem mały usypia sam, ale od paru
      miesięcy codziennie budzi soe o 5ej (teraz ma 6,5 miesiaca) i koniec. czasami
      jeszce usniejak mu dam smoczka a czasami nawet cyc nie pomaga i koniec.
      Wyspany, ale nie na dlugo bo kolo 7-ej widze znowu zmeczenie i niedlugo potem
      idziemy spac. czy cos źle robie czy po prostu on sie wysypia po 8-9 godzinach a
      bnie po 11??
    • dorisk spanie w dzien a cyc 21.11.04, 17:15
      i jeszce jedno, ucze mojego synka zasypiac w dzie w łózeczku. niestety nie ma
      stałych pór snu, codziennie o innej godzinie jest zmęczony. Kładę go dopiero
      wtedy jak widze ze chce mu sie spac, z reguły usypia choć czasami musi
      popłakac. Ale co jesli on akurat ma tak, ze usypia po jedzeniu a właściwie w
      trakcie. obu8dzić go i przełożyć do łóżeczka? to troche brutalne jak dla mnie?
      Zabrać cycka? przecież głodny bo nie jadł 3 godziny (co tyle je) nawet jak
      usnie to długo nie pośpi............. jak sobie z tym poradziłyście. czy moze
      samemu wyzaczyc mu pory spania i na siłe, niech placze dopóki się zmęczy, w
      końcu kiedys kazde3 dziecko by usnęło, ale ja tu sensu nie wiedzę........
    • krasulas Re: Udało się - noc bez pobudki:-)) 21.11.04, 19:35
      Mojej Zuzi leci już 10 miesiąc. Nie usypiałam jej inną metodą wcześniej, gdyż
      potwornie ulewała - bałam się, że się poddusi itd. Miewała też często bóle
      brzuszka. Ale z wypowiedzi innych mam, widzę, że jednak najlepej jest od samego
      początku przyzwyczaić dziecko do samodzielnego usypiania. Co do pobudki w
      trakcie karmienia, to nawet teraz zdarza się, że wieczorkiem przysypia przy
      piersi - odstawiam od cycuszkasmile Wybudza się, śpiewam kołysankę i do łózia. Co
      do jej wcześniejszego snu bywało różnie - też budziła się na ranem - w wieku
      ok.6-8 m-cy. Nawet teraz sporadycznie robi mi takie niespodzanki. A co do
      nocnego karmienia - po nocnym uśpieniu budziła się już po 2-3 godzinach, a
      potem co ok. 2 godziny. Dodam, że ostatnia noc była pierwszą w jej życiu
      przespaną w całości. Nie wiem co będzie dzisiaj. Narazie jest kąpana, potem
      cycuś i ... zobaczymy.
    • rudamamuska Re: Udało się - noc bez pobudki:-)) 21.11.04, 21:16
      Proszę napisz na adres gazetowy jak tego dokonałaś. Moja mała ma skończone 4
      miesiące i budzi się co 2 godziny a wieczorem to zasypia głównie przu cycusiu.
      A może to za wcześnie na takie maleństwo, żeby czegokolwiek oduczać?

      Pozdrawiam, Magda
    • krasulas I koleja noc przespana:-)))) 22.11.04, 10:21
      Dzisiejsza - druga noc po pamiętnej płaczliwo-szlochającej nocy - przespana w
      całości!!! Usnęła o 20tej, jakiś malutki płacz o 3o45 (połyżałam na poduszce,
      powiedziałm parę słów i zasnęła po ok. 1,5 minuty). Pobudka 6.25. Mam
      nadzieję, że to nie chwilowy wybryk naszej perełki, tylko efekt wsolnej pracy i
      wyrzeczeńsmile Oby było tak co noc - wszystkim Wam mamusie tego życzęsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja