julian2004
25.11.04, 10:45
Wszystkim mamom, które wsparły mnie w wątku "3 m-ce: rozwój- niedorozwój?"
bardzo bardzo dziekuję.
Nie dałam się zwariować, choć dzielnie i wytrwale ćwiczylismy, ale nie tak
intensywnie jak zalecała fizykoterapeutka. Jeszcze przedwczoraj Julek nie
ciągnał główki w ogóle, a od wczoraj nagle i po prostu ciągnie wzorcowo!!! :-
) Czy to zasługa cwiczeń czy przyszło samo z siebie- nieważne, grunt, ze
funkcjonje dobrze. A ze trochę później niz zalecaja podręczniki? Cóż, mój
synek biedaczek jeszcze nie umie czytać...

Dziś idziemy mimo wszystko na umówioną wcześniej wizytę u neurologa, ale juz
się tak nie damy nastraszyć.
I Wy, kochane eMamy, ze spokojem obserwujcie jak Wasze maluchy rozwijają sie
w SWOIM WŁASNYM tempie i delektujcie się tym razem z nimi!
Pozdrawiamy
mama Julka i On sam