alewi
27.11.04, 17:59
Czesc dziewczyny,
chcialam sie wyzalic. Pojechalismy dzis z mezem do Makro w Zabkach na zakupy,
a tu przykra niespodzianka. Nie wpuscili nas, a konkretniej naszej 5
miesiecznej coreczki do sklepu. Wymyslili sobie przepis, ze dzieci ponizej
140 cm wzrostu nie wpuszczaja ze wzgledow bezpieczenstwa (zeby nie wpadly pod
wozki widlowe lub nie sciagnely na siebie towaru z polki). Ciekawa jestem jak
niemowle moze dokonac ktorejs z wymienionych czynnosci. I w