Co oprócz mleka matki???

08.12.04, 18:30
Hej dziewczyny,
mam pytanie, czym poicie swoje maleństwa??? Moja Amelka skończyła 5 tygodni.
Do tej pory dawałam jej koper włoski. Może znacie inne herbatki, które mogą
być podawane takim maleństwom?

Pozdrawiam serdecznie!
    • smallwitch Re: Co oprócz mleka matki??? 08.12.04, 20:50
      Hej
      teoretycznie jeżeli dziecko jest karmione wyłącznie piersią to w ogóle nie
      trzeba go dodatkowo poić. Pokarm matki zaspokaja zarówno głód jak i pragnienie
      takiego maleństwa. Na początku karmienia mleko jest wodniste i dzidziuś może
      się napić, a później mleko staje się coraz bardziej esencjonalne. Natomiast
      według specjalistów od laktacji podawanie malutkiemu dziecku czegokolwiek poza
      piersią może zaburzyć laktację. No ale to tylko teoria...
      Ja karmię mojego synka już ponad 7,5 miesiąca i jak na razie niczym go nie
      dopajałam, w zasadzie jest wyłącznie na piersi, bo niczego innego nie chce...

      pozdrawiam serdecznie i życzę obfitej "drogi mlecznej"
      smallwitch z Tomeczkiem (24.04.04)
      • monika_5 Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 00:24
        do sześciu miesięcy było moje dziecko tylko na piersi bez żadnej wody i
        herbatek.
        • myelegans Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 03:12
          Zgadzam sie z poprzedniczkami. Dodam jeszcze, ze jakosc pokarmu zmienia sie w
          zaleznosci od wieku dziecka, pory dnia, a nawet pory roku (latem jest wiecej
          wodnistego dla zaspokojenia pragnienia, a zima wiecej tlustego dla utrzymania
          temperatury ciala), wiec jego zawartosc jest dokladnie dostosowana do potrzeb
          dziecka, jakakolwiek interwencja z zewnatrz bedzie zaburzac ten precyzyjny
          mechanizm. Dziecko na piersi conajmniej do 6 miesiaca nie potrzebuje niczego
          dodatkowego, a do roku pokarm matki stanowi 90% jego zapotrzebowan
          kalorycznych, inne pokarmy sa raczej dla wprowadzenia smaku, niz najedzenia sie.
          Pozdrawiam
          Daria
          • ezagraj Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 13:26
            Dziewczyny w pełni macie rację, ja też tak uważam tylko wszystko w łeb bierze
            jak dziecko ma problem z jelitami i trzeba je przepajać wodą albo podawać
            glukozę. My mamy taki problem że nasza mała nie toleruje niczago innego poza
            mlekiem i podanie jej glukozy i wody graniczy z cudem bo wypluwa.
            Pozdrawiam Edyta
    • anula-p Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 10:30
      W teorii zgadzam sie - nleko matki wystarcza.
      Chociaż z tyloma pediatrami co miałam do czynienia - w większości kazali
      dopajać. Nie dużo - ale tak.
      Ja dopajam moją córcię. W domu mam w lecie bardzo cieplo bo mieszkam pod
      dachem, teraz z kolei jest ogrzewanie. Obserwujac dziecko okazało się że bez
      dodatkowego picia Małą ma wysuszone błony sluzowe, gorzej śpi i jest
      niespokojna. Dostawała tak do 50 ml ma dzień. Ponieważ nie chciała do 4m ssać
      butelki dawałam jej łyżeczką. Nauczyła się bardzo ładnie pić z łyżeczki. Teraz
      pije z butelki i wspaniale wcina przeciery łyżeczką.
      Co do picia - oczywiscie są gotowe herbatki w sklepach - koperkowe czy inne.
      Trezba tylko uważać od jakiego wieku. Tez jej dawałam. Ale poniewż jest
      alergikiem (a niektóre ziołą lubią uczulać) zaczęłam po prostu od wody z
      glukozą. Jedna pediatra polecała wodę z glukozą z odrobiną zwykłaj herbaty.
      Gosia to uwielbia.
      I dodam jedno - w żadne sposób nie zabużyło to laktacji ani odruchu ssania.
      Przez 6m karmiłam wyłącznie piersią a Gosia pierś przedkłada ponad wszystko.
      Pozdrawiam
      • mkonkol Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 11:48
        No tak właśnie myślę, że nie zaburza. Od momentu kiedy daje małej koperek nie
        zauważyłam zmian w ilości pokarmu. Chyba że dziewczynom chodziło o jakość. Ja
        mam bardzo tłusty pokarm dlatego właśnie zastanawiam co podawać jej dodatkowo.
        A do tego zauważyłam, że odkąd dostaje koperek ma mniejsze problemy z
        brzucholkiem. No cóż ile mam tyle teorii wink

        Pozdrawiam i wielkie dzięki!
        • myelegans Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 15:52
          Nie ma czegos takiego, ze jedna kobieta ma tlusty, a druga chudy pokarm. Badano
          zawartosc tluszczu w mleku ludzkim i ono sie zmienia w zaleznosci gdzie jest w
          kanalikach mlekowych, dlatego dziecko najpierw dostaje ten wodnisty, w miare
          karmienia zawartosc tluszczu sie zwieksza, po okolo 10-20 minutach ma
          najwiekszq zawartosc tluszczu.

          Jezeli w mieszkaniu jest cieplo i dziecko ma wysuszone sluzowki to nalezy
          zainwestowac w nawilzacz.
          Mleko matki ma optymalny sklad dla jego rozwijajacego sie ukladu pokarmowego i
          jezeli czesto przystawia sie do piersi dziecko to otrzymuje ono wszystko co
          potrzebuje i dopajac nie potrzeba (informacje od kilku pediatrow i konsultantow
          laktacyjnych)
      • katklos Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 16:03
        W sytuacji, gdy powietrze jest suche, dopajałabym, ale tylko przegotowaną wodą
        mineralną. Po co dawać dziecku wode z glukozą? - wydaje mi sie,że w ten sposób
        tylko niepotrzebnie przyzwyczajamy dziecko do tego, że picie musi być słodkie!
    • olejek1 Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 17:40
      hej. ja musze dokarmiac synka 2tygodniowego bo mam za malo pokarmu. mam do Was
      pytanie; jak poznajecie, ze w piersi jest duzo mleka? tryska wam strumyczkiem
      jak nacisniecie brodawke? bo mi zazwyczaj tylko kilka kropel sie pojawia, ale
      nie leci tak porzadnie.
      znacie sposoby na zwiekszenie laktacji- herbatke hipp pije. dzieki. pozdrawiam,
      Ola
      • pulcheria2 Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 19:17
        Hej Olejek! A po czym poznajesz że masz za mało pokarmu? Bo u mnie po
        naciśnięciu pojawia się najwyżej kropla, a wiem, że mam wystarczającą ilość-
        synek się najada, przybiera i jest pogodnym dzieckiem. Jedynym sposobem na
        zwiększenie laktacji jest częstsze przystawianie dziecka do piersi i już. Kiedy
        czułam, że małemu potzreba nagle wiecej, bo rośnie, robiłam sobie taki dzień,
        że przez większość czasu miałam małego przy piersi-następnego dnia mleka było
        więcej (choć czasem potrzebne są dwa takie dni).
        Lekarze i doradcy laktacyjni twierdzą, że bardzo rzadko zdarza się coś takiego,
        jak za mało pokarmu-po prostu trzeba karmić dziecko na żądanie, a wtedy będzie
        go tyle, ile potrzeba.
        Pozdrawiam i życzę udanego karmienia smile
        Ania z Jasiem
        --
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18192841&a=18192841
        • myelegans Re: Co oprócz mleka matki??? 09.12.04, 21:50
          Olejej, Pulcheria ma obsolutna racje. Pokarmu bedziesz miala malo, jak bedziesz
          dokarmiala, bo nie bedziesz dawala sygnalow do produkcji. Piersi sa niezwyklym
          organem i dostosowuja sie z produkcja do potrzeb. Niekiedy jak dzieci maja
          nagly przyrost wagi (3, 6, 12 tydzien) kiedy potrzebuja wiecej i wisza na cycu
          wiecej to po prostu daja sygnal "chce wiecej" i piersi beda produkowaly wiecej.
          Jezeli maly robi na tym etapie 3-5 kupek dziennie, moczy 5-8 pieluszek,
          slyszysz jak przelyka przy karmieniu, przybywa 15-30 g dziennie to znaczy, ze
          ma wystarczajaco duzo mleczka.
          Popyt dyktuje podaz. Ja tak jak PUlcheria, robilam sobie "laktacyjne wakacje"
          jak czulam, ze pokarmu mam mniej. Kladlam sie z malym do lozka na caly dzien,
          on w samej pieluszce, ja bez koszulki, zeby mial bezposredni kontakt z moim
          cialem (sugestia mojej konsultantki laktacyjnej), bo to tez pobudz laktacje,
          karmilam, co 1-2 godzin i mialam mleczko.
          Mlekotrysk nie swiadczy o tym, ze masz duzo pokarmu, a jego brak, ze masz go
          malo.
          Karm, karm i karm.
          powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja