meg241
09.12.04, 10:56
... i jestem mile zaskoczona. wczoraj po raz pierwszy wieczorem
postanowilismy nie usypiac naszego synka tradycyjnymi metodami, czyli
noszenie na rekach lub cyc. Całosc usypiania metoda podnies-połóz trwała ok.
30-40 minut. Synek przez ten czas zoastał wziety na rece dosłownie 2 razy bo
tylko 2 razy rozpłakał sie na tyle ze nie mozna go było inaczej uspokoic. Po
wzieciu na rece płacz momoentalnie ustawał.Głównie marudził i jeczał lub
lekko płakał ale uspokoajał sie podczas głaskania, a potem zaczał sie
uspokajac sam. W koncu sam połozył sie boczek ( tak zawsze zasypia),
przytulił misia i zasnał. Spał tak do 5 nad ranem. Zwykle budzi sie po
godzinie lub dwoch. Mam nadzieje ze dzisiaj bedzie jeszcze lepiej. A juz
myslalam ze na moje dziecko ta metoda nie podziała.
Magda