tojakziel
12.12.04, 01:19
dzisiaj nasza córka Ewa, skończyla 2 misiące i odmawia ssania piersi. do tej
pory wszystko było OK raz na 3-4 dni dostawała podarm z butelki, a tak to non-
stop na cyku... Objawy są takie że jak jest przyładana do piersi, dostaje
spazmów, biorę ją na rece po 10 min się uspokaja, kolejna próba i to samo.
Pokarm uderza do piersi, sciągam go laktatorem i próbuję karmić z butelki, z
mizernym skutkiem. Próbowałam nawet dawać jej sztuczne mleko (żeby wykluczyć
jakieś smaki z mojego pokarmu) i reakcja jest taka sama) Nie wiem co jej
jest, biore pod uwage:
- zabkowanie?
- plesniawki?
- bole brzuszka ?
- kolki (ale do tej pory nagle się pojawiały i znikały, więc raczej nie)
Czy miałyście podobny problem??
Pzdrawiam,
Iza