odparzona pupcia - alergia?

13.12.04, 11:04
Mojej córci odpoarzyła się pupcia, czego już bardzo dawno nie było. Czy to
może byc reakcja na wsprowadzenie do jadospisu marchewki czy jabłuszka? Bo
nie ma żadnych innych reakcji alergicznych.

Pozdrawiam
    • alohaa Re: odparzona pupcia - alergia? 13.12.04, 11:21
      moze to być. jedynym sposobem przekonania sie jest odstawienie marchewki lub
      jabłka na jakis czas, obserwowanie pupy i ponowne podanie.
    • klubiale1 Re: odparzona pupcia - alergia? 13.12.04, 14:47
      Może to nie jest alergia. Po prostu kupki zmieniają trochę skład i bardziej
      drażnią delikatną skórę dziecka. Mój całkiem spory synek 15 msc często odparza
      sobie pupę jak naje się owoców - jabłek i in, bo mają kwasy owocowe.
      Przy alergi raczej pojawia się wysypka na twarzy i rączkach, może być biegunka.
      Ale o odparzeniach raczej nie słyszałam.
      pozdr
      • anula-p Re: odparzona pupcia - alergia? 14.12.04, 10:54
        A jak odróżnić uczulenie od zwykłego odparzenia??? bo ja już nie wiem........
        • klubiale1 Re: odparzona pupcia - alergia? 14.12.04, 14:41
          Odparzenie to czerwone plany na pupie, tam gdzie skóra styka się z moczem i
          kupką - zazwyczaj blisko odbytu i w fałdkach.
          Uczulenie to raczej wysypka, krostki - jak jest ich dużo mogą się zlewać, ale
          zazwyczaj można wyczuć palcem lub zobaczyć krostki. Alergia na jedzenie jest
          zazwyczaj na twarzy, szyi, rączkach. Na pupie może być uczulenie na pieluchy.
          A pokazywałaś to lekarzowi? Jak długo się utrzymuje? Czym smarowałaś? czy
          zmieniałaś ostatnio rodzaj pieluch?
          pozdr
          • anula-p Re: odparzona pupcia - alergia? 14.12.04, 14:59
            No właśnie - nie.
            te same pieluchy, proszek, kosmetyki.........
            Do tej pory nie było nic na pupie - czysta. A teraz z tego co piszesz to chyba
            jednak uczulenie. Ale nie ma nic nigdzie więcej - ani na buzi ani na rączkach,
            ani na brzuszku. Jedyne co mi przychodzi na myśl to włśnie jedzonko - jabłuszko
            i marchewka - ale to było uczulenie gdzie indziej też. Bo już raz miała -
            własnie na buzi i na klatce piersiowej.
            Sama nie wiem.
            Jutro idziemy do lekarza na szczepienie to pokarzę.

            Pozdr.
            • nicole369 Re: odparzona pupcia - alergia? 14.12.04, 23:14
              Mam 9- mies. córke i tez sie mocno zdziwilam, kiedy dostala uczulenia na pupie,
              bo nigdy nie miala ani odparzenia ani uczulenia. Wyglada to wlasnie jak duzo
              czerwonych krostek które zlewaja sie w plame, obejmujaca cala pipcie i
              pachwinki. Nic nie zmienialam, od urodzenia uzywala pampersów, okazalo sie ze
              uczulona byla na te nowe aktiv, ale wyszlo dopiero po 2 mega paczkach.
              Zorientowalam sie dosc pózno, pupa wygladala fatalnie. Pomógl dopiero
              tormentiol, podobno nie mozna go stosowac na uszkodzona skóre, czyli np. na
              ranki przy zwyklym odparzeniu, ale u nas nie bylo ranek. Plamy zbladly po ok. 3-
              4 dniach, potem smarowalam juz tylko alantanem plus, bo skora sie wysuszyla i
              na razie jest ok.
              Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja