Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki?

17.12.04, 22:21
Witam, przymierzam sie w najblizszym czasie do pierwszych zupek i mam
dylemat - bardzo chcialabym sama gotowac, ale troche sie boje ogolnie
dostepnych warzyw. Czy przejmujecie sie tym, doswiadczone mamy smile, czy
gotujecie z tego, co jemy wszyscy? Pozdrawiam!
    • maniusza Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 17.12.04, 23:16
      ja jestem doświadczoną mamą bo mam już pierwszoklasistę wink
      teraz drugiemu - 6,5 miesiąca gotuję zupki z ogólnie dostępnych warzyw. Nie
      dajmy się zwariować! W końcu nie będziemy do końca życia trzymać naszych
      pociech pod kloszem smile
      pozdrawiam
      • ewadagmara Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 18.12.04, 20:58
        Dzieki wielkie, tak wlasnie sobie myslalam - w koncu predzej czy pozniej i tak
        musi zaczac jesc to, co my.Pozdrawiam!
        • slonko12345 Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 18.12.04, 23:54
          Moim zdaniem lepiej później niż prędzej, po co maluszka od początku truć chemią?
          Ja swojej małej staram się dawać jak najmniej owoców i warzyw niewiadomego
          pochodzenia.
          Tyle że my mamy warzywa i owoce od sprawdzonego "dostawcy" - babci, która
          mieszka na wsi.
          Pozdrawiam,
          Marta
          • maniusza Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 19.12.04, 00:00
            skoro masz takie możliwości to super, też bym skorzystała smile
            ale jaką mamy gwarancję co jest w słoiczkach?...
            • charl75 Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 19.12.04, 08:49
              Ja mysle, ze sloiczki jednak musza spelniac jakies rygory (pediatrzy sami o tym
              mowia), poza tym czesc z nich, jak na przykad Hipp robi z warzyw BIO, wiec to
              juz na pewno jest gwarancja. Ja gotuje sama czesto i uwazam, ze jednak warto
              gotowac z ekologicznych, bo czym pozniej obciazy sie dziecka organizm metalami
              ciezkimi i innymi uszlachetniaczami chemicznymi to napewno lepiej!
    • maniakow Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 19.12.04, 18:25
      Ja jestem w lepszej sytuacji niż Ty, bo mam warzywka z działki, na szczęście,
      bo się okazało, że Emilka jest alergikiem. Przyznam się, że próbowałam jej dać
      parę razy warzywka ogólnodostępne - ale nie z marketów - no i ją strasznie
      wysypało sad. Ale jakby takie warzywka z bazarku przeszły to bym z nich gotowała
      (z jednym zastrzeżeniem - na początek wprowadziłabym te bezpieczne - słoiczki,
      a później stopniowo przyzwyczajała bym do tych bazarkowych).
      Pozdrawiam.
      • m120604 Re: Tylko "ekologiczne" warzywa do zupki? 19.12.04, 19:29
        Ja kupiłam mojej córce zupke jarzynową firmy Gerber, bo chciałam dać dziecku
        zdrowe jedzonko. Strasznie sie rozczarowałam, poprostu okropne, to jest bez
        smaku. Kupiłam warzywa na bazarku i sama ugotowałam zupke- bez porównania. A co
        do "metali" i różnych ciężkich rzeczy jak któraś napisała, to nie powinnam z
        dzieckiem na dwór wychodzić bo powietrze zanieczyszczone, spaliny samochodów
        itp. Nie dajmy się zwariować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja