potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:(

20.12.04, 01:04
Witajcie E-Mamy!sama nie wiem czego szukam o tej porze-wsparcia, pocieszenia?
właśnie usnęła moja 7 miesięczna córeczka, której chyba idzie pierwszy
ząbek.Dziś i tak "wcześnie usnęła"bo od kilku ndi zasypiała około 1.30.Nie
mam jużsily, chce mi siepłakać, mam dość!czy to rzeczywiście ĄŻ tak boli i AŻ
tak długo trwa?? Dużo objawów wskazuje na to, że to ząbkowanie-mala ślini
sie, wklada rączki do buzi(oraz wszystko inne co jej wpadnie w ręce)ma
luźniejsze kupki,ale zaczynam się obawiać czy te krzyki i płacze to
przypadkiem nie coś innego. Normalnie jest pogodna, wszystko ok ale pewnym
momencie wsadza ręce do buzi i znów zaczyna się histeriasadRatunku!!!
    • kosmeli Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 10:11
      witaj emamo!
      my mamy 4 ZĘBY które szły PARAMI!!!!! wiem co czujesz, moje rady na trudne
      chwile:
      smaruj kilka razy dziennie szczególnie przed karmieniem lub snem żelem dentinox-
      gel n bardzo pomagał,
      w nocy do utulania daj maluszka tacie, twoja córcia czuje twój zapach u taty
      bedzie spokojniejsza
      smaruj dziąsła również szałwia i masuj jej te dziasełka np. jałową gazą
      sa takie homeopatyczne czopki o nazwie viburkol przy bolesnym ząbkowaniu i
      drobnych infekcjach, ja małej dawałam 2 razy dziennie, lepiej spała
      jeżeli karmisz piersia to pij melise około 17.00
      i po prostu trzeba to przejść
      obserwuj małą czy nie gorączkuje, jak sie bedzie to utrzymywało to powedruj do
      lekarza
      i pomysl ze każda ma coś na głowie ty żabki a ja zatwardzenia
      pogody ducha
      Kasia i Haneczka
      • anetkarobert Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 10:28
        My tez ciezko przechodzilismy zeby
        Ja gdy mały mocno marudzi podaje mu panadol w syropie.Mam bliska znajoma
        pediatre, ona tak zalecila, pomaga
        pozdrawiam
        GG 5420700
        • kikamama Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 15:00
          dziękuję za odpowiezi, wlasnie wrocilam z apteki z panadolemsmilekupilam tez
          herbatki z melisa.DAMY RADĘwinka w jakim wieku macie dzieci?
    • asikx Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 12:17
      He!
      Moja ma niecałę 5 miesięcy i mam taki cyrk od kilku dni...
      W ciągu dnia dziecko jest pogodne i zadowolone. Dość ładnie je i tylko
      ślinienie jak u rasowe buldoga podpowiada co się dzieje.
      Wieczorem po kąpieli zjada porządną porcję kaszki i "odjeżdża"... na jakieś pół
      godziny do czterdziestu minut. A potem się zaczyna. Płacz, ryk i szarpanie i
      rzucanie się w łóżeczku... Też podejrzewałam, że może to coś innego... ale nic
      nie wskazuje na inne dolegliwości.
      Viburcol nie pomaga, żele calgel i bobodent też nie. Efferalgan w czopku na
      jakieś dwie godziny. A potem znowu...
      A rano mała zasypia i śpi ciągiem co najmniej trzy godziny spokojniutko bez
      ruchu i jęknięcia. Odsypia. Ja nie.
      Nie wiem co będzie jeśli to dłużej potrwa. Za miesiąc wracam do pracy.
      Błagam o skuteczne rady.
      Pozdrawiam,
      Aśka
    • mal.go.sia Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 12:43

      U nas zele nie pomagaja - Mlody tylko sie rzuca, jak chcemy dotknac jego
      biednych, obolalych dziaselek (wlasnie wczoraj mielismy akcje "idzie drugi
      zabek"). Pomaga tylko i jedynie porcja Panadolu w syropku. Oczywiscie, podana
      ostroznie i boczkiem buzi, zeby nie podraznic dziaselka. Olo jeszcze raz sie
      przebudzil z rykiem, a potem zasnal na cala noc (dokarmialam go przez sen, z
      dusza na ramieniu, zeby go tylko nie obudzic)

      Biedniutki jest taki Maluszek... To musi naprawde bolec - zreszta, jak sobie
      przypomne jak ja cierpialam jak rosly mi osemki (do tej pory to pamietam), to
      wcale sie nie dziwie ze biedny tak rozpaczliwie plakal... Rece nam obojgu juz
      odpadaly, a kregoslupa nie czuje w ogole (9 kg chlopa na rekach przez dwie
      godziny). Najgorsze, ze zabka jeszcze nie czuc "na palec", wiec czeka nas
      jeszcze kilka takich nocy...

      Zycze duzo sily i cierpliwosci - na szczescie to mija, jak wszystko, co
      zwiazane z naszymi Maluchami
    • mama_pysiaczkow Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 15:13
      Panadol jest przeciwbólowy ale naduzywanie moze zaszkodzić (szkoda truć
      dziecko). My używaliśmy homeopatii (czopki Virbucol są ok - ale to czopki),
      polecam natomiast Chamomillę 9CH firmy BOIRON (jest też 15CH ale to jest
      słabsza dawka - nam lekarka zaleciła 9CH). U nas bardzo pomagała. Sa tez
      granulki firmy DAGOMED na bolesne ząbkowanie. 5 granulek rozpuszczsz w
      niewielkiej ilści wody.
      Pozdrawiam
      • monika_5 Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 21.12.04, 10:06
        15 Ch nie jest słabszą dawką, odwrotnie.
    • mareczek2004 Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 17:45
      .. na bol zebow skutecznie (choc nie u wszystkich) dziala bursztyn. U dzieci
      pomaga zawieszony na szyjce lub na raczce sznurek z bursztynami. Pod wplywem
      ciepla wytwarzanego przez cialo uwalniaja sie z bursztynow olejki eteryczne
      dzialajace przciwbolowo. Radze sprobowac. Tylko uwaga- pomiedzy kamykami musza
      byc slupelki bezbeczenstwa na wypadek gdyby dziecko zerwalo korale.
      pozdrawiam!
    • beata303 Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 20.12.04, 20:23
      Współczuję. Daj jej eferalgan w czopkach - mojej Michalinie pomagał. I na
      pocieszenie powiem Ci, że przy następnych zębach powinno być lżej. Powodzenia.
    • iwonafilip Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 21.12.04, 00:16
      przerabiam to samo od 4 miesiecy moje dziecko zabkuje i przechodzi to
      strasznie. miał takie tragiczne trzy tygodnie przy 3 ząbku kiedy to zasypiał
      dopiero o 5-6 rano. pediatra zadecydowal nawet o nacięciu dziąsła. teraz jest
      lepiej o tyle ze pada przed północa. czasem pomaga mu czopek efferalgan 80 mg
      ale nie zawsze. niestety niektóre dzieci strasznie cierpią przy ząbkowaniu.
      zycze cierpliwosci i poprawy sytuacji
    • dag_red Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 21.12.04, 09:52
      Hej,
      Schladzaj mocno gryzaczek i podawaj jej przy takich kryzysowych sytuacjach.
      Zimne naprawde zmniejsza bol.
      A mojej znajomej pediatra polecial posmarowac dziasla Tantum Verde (tym
      psikaczem na gardlo).
      Mowila,z e dziala bardziej znieczulajaco i dezynfekujaco niz te masci na
      zabkowanie...Ona smaruje i mowi,z e dziala.
      JA posmarowalam 2 razy, ale nei widzialam poprawy wiec nie stosuje.
      Ale gryzaczek to ekstra sprawa na tymczasowe lagodzenie.
      Tyle,z e ja mimo wszystko wsadzam go do zamrazalnika i pilnuje, zeby nie zamarzl.
      A Gaba nie wypuszcza z rak tego gryzaczka dopoki nie osiagnie pokojowej
      temperatury.
      A od soboty mamy 2 dolne jedynki smile i to w wieku 5, 5 m-ca!!!
      Pozdrawiamy i zyczymy lepszych czasow...
      Daga
    • izamr Re: potrzebuję wsparcia-idą zęby, dziecko wyje:( 21.12.04, 10:38
      na pocieszenie powiem Ci, ze mój Karol ząbkuje od wrzesnia i ... jesczze nie ma
      zadnego zęba. a ma juz 10,5 m-ca. Przechodzi to strasznie. co jakis czas
      gorączkuje. Mam nadzieje, ze przy obecnym ataku (co kilka tygodni ma taki atak
      bólu) juz ząbki wyjdą. Daje viburcol, a jak nie pomaga to paracetamol.
      szczególnie na noc, zeby spał troche. choć np. dzis wiercił sie i płakał. jak
      go juz tam maksymalnie bolą, to nie chce wziać do buzi żadnego gryzaka. zelem
      nie smarujemy, bo nie działał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja