jaworka
27.12.04, 17:17
Witam!
Dziweczyny piszę w imienu mojej koleżanki, która 14 grudnia urodziła Igorka.
mały był dość spory 4.080, 60 cm. Magda karmi piersią, pokarmu ma dużo , mały
ładnie ssie. Jak wychodzili ze szpitala mały scudł do 3.980.
Dzisiaj byli w przychodni na ważeniu i Igor waży 3.760. Mada jest
przestraszona. Sama nie wiem co jej powiedzieć, może wy sie z czymś takim
spotkałyscie.
Co sądzicie o tym spasdku wagi? Powód?
Czekam na odpowiedzi.
Gorąco pozdrawiam.
Ania