dlaczego psuję laktator avent?

29.12.04, 14:45
juz drugi laktator zepsulam tzn ukruszyla mi sie ta czesc ktora jest wkrecana
do tej nakladki na butelke, ta najwieksza czesc, nie wiem czy to jest
normalne, czy ja na cos moze za mocno naciskam , dodam ze oba laktatory byly
juz wczesniej uzywane przez kogos innego- niezbyt intensywnie ale zawsze, czy
warto mi kupowac trzeci za grube pieniadze i znowu zepsuc? podejrzewam ze nie
wiec moze ktos moglby mi poradzic jakis inny tanszy model albo poinformowac
czy da sie taka czesc wymienic? z gory dziekuje za komentarze
    • cocosek1 Re: dlaczego psuję laktator avent? 29.12.04, 20:44
      mi też się to zdarzyło i słyszałam jeszcze o kilku przypadkach. Myślę że to
      bardzo słaba część która się zużywa. Ja nie zdecydowałam się na nowy tylko
      sklejałam stary plastrem i jakoś dawałam rady.
      • rubi21 Re: dlaczego psuję laktator avent? 29.12.04, 20:51
        A ja zgłosiłam sie do przedstawicielstwa firmy avent i dokupiłam połamany
        element, mnie połamała sie ta tulejka wąska z gwintowniem, za mocno dokręcałam,
        a wystarczy leciutko, pozdrawiam.
        • marta.28 Re: dlaczego psuję laktator avent? 29.12.04, 21:19
          Ja też mam lekko pękniętą tą wąską tulejkę nakręcaną, ale taki już dostałam więc
          cóż. Rubi21 czy możesz dać namiary na tego przedstawiciela bo na stronie AVENT
          nie ma tej części www.aventbaby.com/order/offline.asp#aventisisbreastpump
    • mamaady Re: dlaczego psuję laktator avent? 30.12.04, 09:00
      A ja po zepsuciu droższego laktatora kupiłam sobie taki najtańszy, ręczny,
      ściskany z apteki (kosztował chyba niecałe 10 zł)i byłam bardzo z niego
      zadowolona, choć trzeba przelewać mleko do butelki. Ale na dłuższą metę
      sprawdził się bardzo dobrze, i nic mi sie w nim nie popsuło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja