Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia?

04.01.05, 18:16
No wlasnie...kiedy? i jak to robicie?
Od czego zaczac?
    • graszka25 Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 04.01.05, 19:32
      to zależy ile miesięcy ma Twoje dziecko. jeśli teraz dostaje tylko mleko i jest
      na butli to po ukończeniu 4 mies możesz podać 1 zupkę. jeśli karmisz piersią to
      po ukończeniu 6 mies. potyem możesz podawać deserek, kaszkę. wszystko o
      konsystencji papki. około 8 mies możesz spróbować podawać już zupki z małymi
      kawałeczkami (maluśkimi) moja mała ma 8 mies, za 4 dni skończy, i dziś np jadła
      ugotowaną marchewkę - sama sobie gryzła, choć nie ma jeszcze ani 1 ząbka.
      mam nadzieję że pomogłąm.pozxdrawiam
      • graszka25 Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 04.01.05, 19:39
        aha zacznij od pojedyńczych warzyw co 2,3 dni by zobaczyć czy dziecko nie jest
        uczulone. potem łącz składniki w zupkę. ja gotowałam i przecierałam pz sitko
        metalowe. można też mikserem.
        aha nie podawaj na piczątek deserków bo dziecko może nie chcieć potem warzyw.
        ja teraz trochę gotuję i kupuję. daję też kaszkę na swoim mleku.
        pozdrawiam
        • polducha Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 04.01.05, 22:15
          dziekuje...moj synek ma 7,5 miesiaca. Wszystko juz prawie za nami...chodzilo mi
          o ta marchewke obgotowana...Czy Twoje malenstwo sie nie dlawi? Ja ostatnio
          dalam Maciuli biszkopta...bylo przy tym duzo zabawy i kilka kesow wpadlo do
          buzki i sie rozpuscilo...ale boje sie, ze z wiekszymi kawalkami sobie nie
          poradzi i za szybko bedzie je chcial przelknac...czy to za wczesnie na
          ciasteczko?
          • graszka25 Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 05.01.05, 09:18
            ja nie dawałam biszkoptów, za to dawałam chrupki. całego banana i marchewkę
            gotowaną też. starałam sie ją trochę pilnować by nie gryzła dużych kawałów.
            kiedyś jak ugryzłą banana to nie mogął buzią ruszyćsmile moja dała sobie radę z
            marchewką i odpowiadało jej najwyraźniej że to nie papka. a jeszcze co do
            biszkopta. myślę że właśnie będzie próbował rozpuścić a nie przełkanąć od razu.
            moj mąż kiedyś dał małej piętkę od chleba i całą zjadłasmile własnie drobiąc
            dziąsłąmi i rozpuszczając w buzi.to coś podobnego. pozdrawiam
            • polducha Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 05.01.05, 18:10
              graszka25 napisała:

              > ja nie dawałam biszkoptów, za to dawałam chrupki. całego banana i marchewkę
              > gotowaną też. starałam sie ją trochę pilnować by nie gryzła dużych kawałów.
              > kiedyś jak ugryzłą banana to nie mogął buzią ruszyćsmile moja dała sobie radę z
              > marchewką i odpowiadało jej najwyraźniej że to nie papka. a jeszcze co do
              > biszkopta. myślę że właśnie będzie próbował rozpuścić a nie przełkanąć od
              razu.
              >
              > moj mąż kiedyś dał małej piętkę od chleba i całą zjadłasmile własnie drobiąc
              > dziąsłąmi i rozpuszczając w buzi.to coś podobnego. pozdrawiam


              czy masz na mysli chrupki Flipsy?
              • graszka25 Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 05.01.05, 18:39
                tak, flipsy.
    • morgan Re: Kiedy wprowadzac nowe konsystencje jedzenia? 05.01.05, 23:21
      Pediatra kazała mi podawać pokarmy stałe (papki od 5-go m-ca), gdy mój syn
      skończył 3,5 m-ca. Bylo to tydzien temu. Mały ma zatwardzena i boli go brzuszek
      i chyba mu je odstawie. Co Wy o tym sadzicie? To chyba jeszcze za wczesnie?
      • bea-ta do morgan 06.01.05, 07:42
        Nic na siłe.Ale jak zaczyna się wprowadzać nowe pokarmy to tak może być -
        zatwardzenia, adęcia , bóle brzuszka. Nie wystrasz się jak podasz marchewkę i
        prawie w tej samej postaci zostanie wydalona.Przewód pokarmowy musi powoli
        przestawić się i przyzwyczaić do nowych pokarmów.Zacznij od jabłuszka, chociaż
        z doświadczenia wiem, że po nim rónież bywają zaparcia.Zawsze od 2-3 łyżeczek i
        stopniowo coraz więcej.Możesz rzeczywiście jeszcze poczekać z tydzień , dwa i
        spróbować jeszcze raz. Z reguły tak jest, że dzieciom karmionym mieszanką już
        gdy mają 3,5 m wprowadza się nowe posiłki.Mój maluch też miał problemy z
        zaparciami i teraz też czasami mu sie to zdarza , staram regulować się to
        soczkami, które też już możesz zacząć podawać.
Pełna wersja