Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki???????

07.01.05, 21:05
Mój Mati 12 stycznia będzie miał 4 miesiące potrafi przekręcać sie na boczki
leżac na brzuszku trzyma wysoko i dosyć długo główkę opiera się na
przedramionach(ostatnio udało ju się przekręcić z brzuszka na plecy ale pewnie
to przypadeksmile)ciągle się smieje i gaworzy czy tak gruchasmile
Tylko jedno mnie martwi czytam na forum żę dzieci 4 miesięczne próbują siadać
trzymane za rączki a mój niestety niesad
Jak jest u Was?
    • adrianna23 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 07.01.05, 21:35
      Cześć, mój Remek skończył 4 miesiące 25 grudnia. Pierwszy raz przekręcił się z
      brzuszka na plecki tak jakoś przed Świętami. W tamtym tygodniu nauczył się
      chwytać przedmioty, choć wychodzi mu to jeszcze bardzo niezdarnie. Oczywiście
      wszystko co ma w rączkach ląduje od razu w buzi. Wydaje Mu się że jak włoży
      grzechotkę do ust to może ją puścić a ona zostanie. Wyobraź sobie jaki jest
      rozczarowany jak upada na podłogę smile) Tak naprawdę to Remi rozwinął się bardzo
      w ciągu 3 tygodni, tzn. zaczął podnosić główkę, siadać prosto (oczywiście
      podtrzymywany), przekręcać się na boczki, głośno dyskutować, piszczeć z
      radości. Nie martw się jeśli Twoja Dzidzia czegoś tam jeszcze nie robi, bo to
      przyjdzie z czasem i ani się obejrzysz jak zrobi pierwszy kroczek i wyrzuci Ci
      wszystkie płyty CD za balkon smile))))
      Pozdrawiamy Ada i Remek
      • turkusek Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 07.01.05, 21:55
        Mój Tymek skończył 4 miesiące 30 grudnia. I faktycznie niesamowicie rozwinął
        się przez ostatnie 3 tygodnie! Potrafi przekręcać się na boczek, na plecki
        udało mu się kilka razy ale raczej przypadkowo. Ładnie trzyma główkę i próbuje
        prostować rączki w leżeniu na brzuszku. Od 3 tygodni łączy rączki i chwyta
        przedmioty obiema rączkami a nawet wyciąga rączkę jak go cos zainteresuje.
        wprost rwie sie do siadania - umie podciągnąć się trzymany za rączki a gdy
        siedzi oparty plecami to za wszelką cenę stara sie je oderwać tylko oczywiście
        nie usiedzi prosto - leci na twarz hehe.
        poza tym gada, krzyczy i piszczy oraz śmieje się w głossmile)
    • jagulec Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 07.01.05, 22:06
      No to zebys nie dostala depresji, napisze Ci co moja cora robila w wieku 4m:
      otoz lezala, machala odnozami, glowa przy podciaganiu wisiala jej jak worek,
      podejmowala pierwsze proby chwytania, na brzuchu nie umiala lezec bo nie miala
      podporu, a o obrotach jej sie nawet nie snilo. Poniewaz urodzila sie o 5tyg. za
      wczesnie, napisze co robila po skorygowaniu wieku czyli jak miala 5m: podnosila
      nogi zgiete w kolanach, juz jako tako lapala co wygodniejsze do zlapania
      zabawki, przez kilka minut wytrzymywala na brzuchu nie ryjac nosem w ziemie. 4m
      i siadanie???
      • ania800 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 07.01.05, 22:17
        Mi sie wydaje że mómały rozwija się dardzo dobrze ale jak czytam ze dzieci 4
        miesieczne rwa sie do siadania to szok i myslenie dlaczego moje tego nie
        robiraczki laczy juz kawalek czasu chwyta zabawki juz od miesiaca i niedawno
        zaczal raczki wyciagacsmile
    • mama_lidki Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 07.01.05, 22:37
      Lidka skonczy 4 m-ce 15 stycznia i:
      - lezac na brzuchu juz nie wbija "gwozdzi" w lozko, tylko dlugo trzyma ja w
      gorze i prostuje raczki, probuje jedna podniesc,
      - trzymana za raczki podnosi sie do siadania (robila to juz z 2tygodnie temu)
      - lezac podnosi biodra do gory (robi towtedy, kiedy sie zlosci)
      - gaworzy, zali sie, piszczy, no i czasami duzo PLACZE
      - smieje sie w glos i smieje sie na widok najblizszych bez zagadywania
      - lezac na wznak w lozeczku podnosi glowe i zaglada kto do niej podchodzi
      - nie obraca sie z plecow na brzuch choc probuje
      - ale swietnie obraca sie na boki.
    • 82nati Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 11:16
      Hej Aneczko, Każdy dzidzia ma własne tępo rozwoju więc siadanie może poczekać,
      nie martw się, Moja np po 3 miesiącu (dziś kończy4) wszystko robiła to co
      wyrzej, szalała, gruchała i wogóle, siadać też siada, nawet sama jak ma podporę
      z przodu to nie chwieje się na boki, 2 minuty nawet sama potrafi siedzieć na
      kolanach, ale... przestała się śmiać, gaworzyć, tylko uuuu. albo aaaa, a tak
      pięknie wszystko opowiadałą. Jest tak odkąd wyszła ze szpitala, nawet nie
      marudzi zeby na rączki ją brać. Prawie nic się nie śmieje, a raczej jest smutna
      cały czas lub obojętna. gadać nie chce jedynie tylko te 2 literki ciągle i to
      może raz na 2 dni. Nie wiem czy to przez szpital, bo po nim tak się porobiło,
      czy przez coś innego.
      • zoe26 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 13:54

        do 82nati

        Mój synek też był w szpitalu kiedy miał 2,5 miesiąca jak wrócilismy to było tak
        samo jak piszesz. Zero śmiania, gaworzenia i takie zamyślenie. Najgorsze jednak
        było to , że często budził sie w nocy z ogromnym płaczem. Powiem Ci co zrobiłam
        : dużo go przytulałam , wogole nigdy ani na chwilkę nie zostawiłam go samego,
        wszędzie w domu ze mną w foteliku. Ciągle mu mówiłwm co robię i usmiechałam sie
        do niego, w czasie zmiany każdej pieluszki mówiłam mu ja bardzo go kocham i
        całowałam całe ciałko. Po miesiącu pomogło. Mój synek jest znowu uśmiechniętym
        gaworzącym bobasem. I Tobie tego życze. Zosia
        • 82nati Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 17:14
          Robię dokłądnie to samo, wszedzie ze mną jest, razem gotujemy, sprzątamu w
          foteliku ona, a ja szarża po mieszkaniu. Dziś zaczeła się uśmiechać i nawet
          zdrzemneła się w dzień, wszystko robię to co ty i jestem znią 24h na dobę, ale
          to co robią z takimi szkrabami w szpitalu to koszmar!!!!! Zamiast miejscowe
          znieczulenia, jakieś przyjaźniejsze podejście, oni je traktują jak dorosłego, a
          przecież to dopiero co narodzony człowiek i jego zmysły szaleją, a tu tyle
          bulu, zimna, strachu crying
    • zoe26 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 13:47
      Twoje dziecko potrafi już sie przekręcac na bok a mój Michałek nie potrafi ale
      za to siada. Tak to już jest. Każde rośnie w swoim tempie i rozwija się też w
      swoim. A mój michałek urodził się dzień wcześniejtj.11.09.2004. Pozdrawiam.
      Jakbyś chciała powymienić się nowinkami o dzieciach to mój mail:kisch@op.pl.
    • 82nati Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 17:17
      Przepraszam za moją pisownię ale piszę właśnie z Klaudi-Mari na kolanach
      więc... ech jak ja ją kocham!!! Was kocham!!!!!!!! Zosiu uściskaj ode mnie
      swoją pociechę.
      • zoe26 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 18:25
        My też Was kochamy. Nic się nie martw wszystko będzie dobrze. A jeśli mozna to w
        jakim szpitalu byłaś. Ja byłam w Górnosląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w
        Katowicach Ligocie. Moim zdaniem ten szpital nie ma nic wspólnego z dobrem dla
        dzieci. Byłam trzy tygodnie to swoje wiem. Jeszcz raz cieplutkie pozdrowionka.
        • 82nati Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 20:23
          Strzelecki
          (Strzelce Opolskie) Strasznie wredne pielęgniarki, moze z 2 tylko pożadne
          (podkuwały się do niej prawie godzine w 4 miejscach, fakt odwodniona była, ale
          sugerowałam od początku główkę-nie bo za cieńki welfrom, a i tak skończyło się
          na moim), Bezczelny ordynator, sprzeczne djagnozy u różnych lekarzy, brak
          higieny i plątanina w papierach. Okropnośc, do tego małe sale, nie wietrzone,
          duchota i zerdo delikatności, oprócz tych dwóch pielęgniarek, pozdrawiam
    • memfis1 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 08.01.05, 22:53
      Witajcie Kochane Mamy!
      Czytając Wasze spostrzeżenia, pomyślałam "Boże jak ten czas leci, dopiero co
      martwiam się o to kiedy przyjdzie na świat nasza Hania(bo rodziłąm 6 dni po
      terminie, czy będzie zdrowa,czy podołam w roli mamy..." a tu nasze Maleństwo 26
      grudnia skończyło już 4 miesiące!-jest Sercem naszego domu i radością, jakiej
      dotąd nie znaliśmy.
      Dziś już śmieje się w głos, trzyma zabawki dwiema rączkami, przewraca się na
      boki, łapie nóżki rączkami, podnosi rączkę leżąc na brzuszku...ale "brzuszka"
      nie lubi, nie podciąga się jeszcze do siadu i nie odwraca się z plecków na
      brzuszek. Teraz jest troszkę przeziębiona i ma kiepski humorek bo poznać Jej
      przyszło wstrętne smaki syropków i zapach gruchy do noska....
      Pozdrawiamy Was gorąco
    • yellow1 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 09.01.05, 12:31
      Moja Ania 28 grudnia skonczyla 4 mies. Ladnie lezy na brzuszku, probuje sie
      przewracac na plecki, ale na razie z marnym skutkiem, nie potrafi sie obracac
      samodzielnie na brzuch, dopiero jak jej pomoge, to pieknie smiga smile Acha, no i
      cos kombinuje z pelzaniem, bo lezac na brzuszku wyciaga rece i przebiera
      nogami, smiesznie to wglada. Bardzo lubi siadac, probuje sie podciagac (nawet
      chwytajac sie za nogawki swoich spodenek wink), kiedy sie ja zlapie za paluszki
      podciaga sie i chwile dosc chwiejnie siedzi. Duzo "mowi", chociaz odkad zaczela
      zdobywac nowe umiejetnosci fizyczne, rozwoj mowy jakby sie zatrzymal, jeszcze
      miesiac temu chetnie wypowiadala sylaby (gu, ma, be), a teraz glownie
      pokrzykuje i baardzo glosno sie smieje smile Zauwazyla kota smile Wodzi za nim
      wzrokiem, probuje chwytac, jak kot znajdzie sie w poblizu smile
      • yellow1 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 15.01.05, 11:16
        A dzis wlasnie moja corcia po raz pierwszy samodzielnie obrocila sie z plecow
        na brzuszek smile Kombinowala niesamowicie, zarzucala nozka, wypinala pupe, glowe,
        no i wreszcie sie udalo smile))
    • sedai Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 16.01.05, 22:53
      Moj Kubus konczy 4 m-ce 27 stycznia ale juz duzo umie i az sie dziwie ze tak
      szybko nabywa nowe umiejetnosci!chetnie sie sam bawi, chwyta zabawki w obie
      raczki /oczywiscie wszystko co trzyma lacznie z rekami stara sie wlozyc do
      buzi/.Samodzielnie trzyma butelke /zaraz wracam do pracy wiec przyzwyczaja sie
      do jedzonka z butelki i lyzeczki/, smieje sie w glos i krzyczy z radosci,
      chetnie lezy na brzuszku i wysoko podnosi glowke /robi kolyske/, zdarza mu sie
      corac czesciej przekrecic na boczek z brzuszka.Stał sie prawdziwym gadula.
      Niedlugo chyba zaczna mu wychodzic pierwsze zeby bo slini sie na potege i
      robi "drrrrr...", ma juz biale kreseczki na dziaslach.Trzymany za raczki nie
      chce podnosic glowki do gory, za to swietnie robi mostek, a glowa unosi mu sie
      z pozycji pollezacej i oczywiscie jak podajemy mu soczek /lyzeczka lub
      jabluszko to wtedy rece chodza, nogi biegna, jezyk nie nadaza zbierac soczku a
      glowa idzie za lyzeczka/!a gdy robie chwile przerwy w podawaniu to krzyk,
      wrzask w "nieboglosy".Czasem mam wrazenie ze sasiedzi w koncu przyjda uciszyc
      jego krzyki lub sprawdzic co my dziecku robimy, a to czesto z radosci!Zamiast
      Kubus zdarza sie nam do synia zwracac Tubus /od tuby do glosnego mowienia?
      pozdrawiam wszystkie mamy jesiennych szkarbow!
      • olivia24 Re: Co potrafią Wasze 4 miesięczniaki??????? 18.01.05, 15:26
        sedai napisała:Moja Olivia jak placze wola Ma-ma i Ba-ba .Ale nie umnie pic z
        butelki smoczek tez odrzuca.Poradcie jak nauczyc aby brala smoczek.

        > Moj Kubus konczy 4 m-ce 27 stycznia ale juz duzo umie i az sie dziwie ze tak
        > szybko nabywa nowe umiejetnosci!chetnie sie sam bawi, chwyta zabawki w obie
        > raczki /oczywiscie wszystko co trzyma lacznie z rekami stara sie wlozyc do
        > buzi/.Samodzielnie trzyma butelke /zaraz wracam do pracy wiec przyzwyczaja
        sie
        > do jedzonka z butelki i lyzeczki/, smieje sie w glos i krzyczy z radosci,
        > chetnie lezy na brzuszku i wysoko podnosi glowke /robi kolyske/, zdarza mu
        sie
        > corac czesciej przekrecic na boczek z brzuszka.Stał sie prawdziwym gadula.
        > Niedlugo chyba zaczna mu wychodzic pierwsze zeby bo slini sie na potege i
        > robi "drrrrr...", ma juz biale kreseczki na dziaslach.Trzymany za raczki nie
        > chce podnosic glowki do gory, za to swietnie robi mostek, a glowa unosi mu
        sie
        > z pozycji pollezacej i oczywiscie jak podajemy mu soczek /lyzeczka lub
        > jabluszko to wtedy rece chodza, nogi biegna, jezyk nie nadaza zbierac soczku
        a
        > glowa idzie za lyzeczka/!a gdy robie chwile przerwy w podawaniu to krzyk,
        > wrzask w "nieboglosy".Czasem mam wrazenie ze sasiedzi w koncu przyjda uciszyc
        > jego krzyki lub sprawdzic co my dziecku robimy, a to czesto z radosci!Zamiast
        > Kubus zdarza sie nam do synia zwracac Tubus /od tuby do glosnego mowienia?
        > pozdrawiam wszystkie mamy jesiennych szkarbow!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja