ania743
11.01.05, 20:31
Witam,
jestem mamą 6 tygodniowego chłopczyka. Do 3 tygodnia karmiłam tylko piersią,
niestety z czasem jak zaczął przybierać na wadze jego potrzeby żywieniowe
znacznie wzrosły. Synek chciał jeść coraz więcej a mi brakowało pokarmu.
Zdecydowałm się na dokarmianie. Czytając forum znalazłam kilka ciekawych
wypowiedzi świadczących o tym, że jeszcze nie wszystko stracone i jest szansa
na zwiększenie ilości pokarmu. Mam jednak kilka pytań do mam mających podobne
problemy:
- czy to normalne, że głodne dziecko strasznie się denerwuje, płacze i
zaczyna szarpać pierś. Jak w takiej sytuacji przystawiać dziecko i czy jest
szansa że to minie. W takim stanie jest też problem z podawaniem pokarmu
łyżeczką.
- pojawił się też problem z ulewaniem pokarmu. Mimo, że po jedzeniu dziecku
się odbije po położeniu do łużeczka często ulewa pokarm (szczególnie po
karmieniu butelką)
- jeszcze jedna ważna sprawa, czy ważne są stałe godziny karmienia, czy
raczej należy karmić jak dzieko tego wymaga?
Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi i rady doświadczonych mam.