Raczkowanie po panelach podlogowych

14.01.05, 14:48
    • flimoni Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 14:51
      UPSSSSSSSSS, za szybko nacisnelam enter smile)

      Kochani, mam w na calym mieszkaniu panele podlogowe i zego dywanu czy
      wykladziny. Anka zaczyna raczkowac i zastanwiam sie czy nie beda bolec ja
      kolanka od tego lazenia. Czy wy jak macie podobna sytuacje do mojej to
      zakaladacie malym piechurom cos na kolanka?
      • agaklaudia2 Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 15:40
        Mnie również interesuje ten temat.W całym mieszkaniu mam panele a Szymek
        skończył 6 miesięcy................
        • rhynox Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 15:59
          zastanawiam się, czy na panelach nie będzie się dziecko "rozjeżdżać". Mam w
          kilku miejscach dywany, ale na większości podłogi leżą panele. jak miałam
          królika wink to się ślizgał na tych panlach i w ogóle nie mógł w sumie chodzić.
          poruszał sie przy ścianie, bo inaczej nogi mu się rozjeżdżały. Głupio
          porównanie może, ale chyba coś w tym jest. może są jakieś ochraniacze na kolana
          takie jak skarpetki z "abs".
      • jagulec Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 16:04
        Ja mam troche parkietu, troche gresu i troche wykladziny. Nie zakladalam
        zadnych 'ochraniaczy' i nie widze zadnych awarii na kolanach ani nigdzie. Co
        wiecej, dzieki temu ze mala uczyla sie raczkowac na roznych podlozach, nie
        rozjezdza sie i nie slizga na deskach smile Ale znajoma mama puszczala core boso
        zeby miala lepsze 'zaparcie', fakt miala tylko ze nabawila sie odciskow na
        paluchach smile
        • bogada rajstopki antypoślizgowe 17.01.05, 16:41
          mają gume na stopkach i pupie.... kurcze ale na kolankach nie mają...
    • mama_domika Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 15:59
      Ja tez mam w domu panele i mój synek uczył się na nich raczkować na początku
      jak zaczynał robiłam jakes kombinacje z rozkładaniem kilku warastw w pokoju
      żeby się nie ślizgał ale on bardzo szybko z tego zwiewał. Jest ogólnie bardzo
      zezolutnym chłopcem i nie przeszkadzały mu panele na kolana też mu nic nie
      zakładałam.
    • mirofa Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 16:00
      Mam panele podlogowe i kafle. Maly na poczatku sie slizgal i mial problemy z
      raczkowaniem ale szybko to opanowal i teraz smiga jak szczala.Czy go od tego
      bola kolanka trudno mi powiedziec, ale nigdy nie mial zadnych zaczerwienionych
      kolan. Jest jeszcze jeden minus paneli nie wspominajac o kaflach ze sa po
      prostu zimniejsze niz dywan. Zakladam mu rajstopy, spodenki i skarpety z ABS-
      ami i maly zasuwa. Czasami ma zimne raczki ale rekawiczki odpadaja.Jak uczyl
      sie siadac to tez mial pare upadkow, a wiadomo bardziej boli upasc na panel niz
      na dywan.Ale z drugiej strony sa latwiejsze do utrzymania w czystosci, tym
      bardziej ze malemu zdaza sie kichnac z buzia pelna jedzenia. Ja jestem bardzo
      zadowolona z paneli a czy synek, tego mi niestety jeszcze nie moze powiedziec.
      Pozdrowienia Rosanna
      • leli1 Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 20:21
        my mamy wykładziny i mały zasuwa az miło, ale poszlismy z wizyta do zapanelowanych znajomych i niestety ku wielkiemu zdziewieniu i niezadowoleniu moj szkrabek sie rozjeżdżał. Strasznie byl wkurzony. No ale jak w takich warunkach zacznie od pczatku to moze opanuje sztuke bez rozjezdzania.
    • cocosek1 Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 23:05
      my mamy same panele bez dywanów i mały sobie świetnie radzi. raczkuje od dawna
      teraz stawia pierwsze kroczki. Wolę oczywiście jak ma buciki na nogach bo się
      pewniej czuje ale nie zdażyło mu się ani raz upaść bo się np. rozjechał. a co
      do raczkowania to nawet fajniej bo mozna ślizgiem szybciej dotrzeć na
      miejsce....
    • wiktorria Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 14.01.05, 23:09
      Nie, nic nie zakładałam. Poradzi sobie zobaczysz. Ja niegdy nie zauważyłam,
      żeby moja córa się ślizgała podczas raczkowania. Nie miała też nigdy czerwonych
      kolanek. Zresztą u nas jest do wyboru kafle, dywan, panele. Łaziła wszędzie po
      równo.
    • merlott Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 17.01.05, 17:27
      u nas tez wszedzie panele, tylko przed kanapa maly dywanik.
      Mala nauczyla sie raczkowac kilka tygodni temu, u babci, na dywanie. po
      powrocie do domu rozjezdzala sie totalnie na panelach i denerwowalo ja to, ale
      juz po kilku dniach opanowala raczkowanie po sliskim smile)

      co do "poobijania" to nic nie zawuazylam, natomiast tak jak pisala jedna z Was -
      na panelach jest troszke chlodniej, wiec tez ubieram coreczke troszke cieplej.
    • krasulas Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 17.01.05, 19:50
      Zuzia też w ciągu paru dni opanowała raczkowanie na panelach i kaflach. Miałam
      też wątpliwości co do jej rączek, kolan, ale poza zimnymi rączkami nic się nie
      działo. Mam ochraniacze na kolana, ale zsuwały się. Zresztą doradzano mi
      cierpliwość i faktycznie... Pod dresik zakładam jej rajstopki - bo ciut ciągnie
      od takiej gołej podłogi. A jak jesteśmy u zadywanionych znajomych to zasuwa jak
      diabli. Zresztą teraz nie ma już dla niej przeszkód - praktycznie już
      samodzielnie chodzi. Także polecam brak nakolanników i cierpliwość.
      Pozdrawiamy
      Ania z Zuzią (13luty 2004)
    • emilka33 Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 17.01.05, 20:32
      Moj synek zaczal raczkowac na wykladzinie, ale gdy tylko mial mozliwosc uciekal
      na gres. Teraz jest otwarte na cale mieszkanie i najbardziej lubi siedziec i
      lazic wlasnie po gresie, a dodam ze jest to grs przypominajacy kamien i jest
      bardzo kostrobaty. W sypialni mam panele i tez bez problemu smigal. Od poczatku
      ma czerwone placki wieczorem na kolankach ale chyba go nie boli bo jak nie stoi
      o raczkuje. Dodam ze ma 9 miesiecy i raczkuje odkad skonczyl 6 miesiecy wiec
      jest weteranem smile
      Pozdrawiam
      • olsen22 Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 17.01.05, 21:41
        ja uważam że panele podłogowe nadają się tylko do biura a nie do domu, to jest
        chyba najgorszy wynalazek jaki pojawił się na rynku. Co do chodzenia czy
        raczkowania kolor kolanek to nie wyznacznik - sami sobie poraczkujcie chociaż
        godzinę - i co, kolanka bolą? Pewnie że nie wszędzie muszą być dywany i musi
        być miękko ale przydadzą się takie obszary dla złagodzenia
    • szyszunia75 Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 18.01.05, 09:58
      Ja mam w całym domu parkiet i terrakotę, Maja stworzyła sobie własny system
      przemieszczania się po tej podłodze, śmiesznie się ślizga odpychając łapkami
      (wygląda trochę jakby pływała żabką). Dużo łatwiej niż po dywanie (u moich
      rodziców). Nie trzeba chyba przesadzać z tym ochranianiem dzieci przed
      wszelkimi niewygodami. Na tym między innymi życie polega, że dziecko musi się
      nauczyć - podłoga jest twarda, poduszka miękka, coś jest zimne, coś jest
      ciepłe. Trzeba bardzo uważać na dziecko, ale dać mu poznać świat jakim jest.
    • morym Re: Raczkowanie po panelach podlogowych 18.01.05, 14:53
      A u mnie w domu tylko płytki sad Mały coprawda jeszcze nie raczkuje ale powoli
      próbuje coś robić "w tym kierunku"....Zastanawiam się jak to będzie. I w
      dodatku mam owczarka niemieckiego, który bardzo lubi na tę podłogę zrzucać tony
      sierści, ech....sterylnie nie będzie....za ciepło też chyba nie...
      Monika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja