za czym tęsknicie ...?

16.01.05, 17:39
Tak własnie się zastanawiam czy wy równiez tak jak ja panicznie boicie sie
kolek i wasza dieta jest nabiałowa?Ja jem duzo nabiału...obiadki to udreka bo
wszystko gotowane ...sad a ja tęsknie za coca colą...za łykiem zimnego
piwka...za frytkami ...jak ja tesknie smile A Wy macie cos za czym tesknicie tak
bardzo ...smile
    • iza123 Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 00:41
      A może troszkę popróbuj, myślę że troche coccoli czy kilka łyków zimnego piwa
      nie zaszkodzi, to zależy od dziecka...
      Ja najbardziej tęsknie za czerwonym winem. od czasu do czasu wypiję lampkę, ale
      wolałabym troszkę więcej...
      Pozdrawiam,
      Iza
      • mmgromacka Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 09:40
        pizza... taka z kilogramem ciagnacego sera no i koniki
        Monika
        • ezagraj Re: za czym tęsknicie ...? 19.01.05, 08:52
          Monia ja sama w domu pieke pizze i jem bez problemu. Małej nic nie jest a
          wczoraj skończyła 8 tygodni a pizze jadłam juz 2 razy jak chcesz to dam Ci
          przepis napisz do mnie jak Cie to interesuje
          ezagraj@yahoo.co.uk

          Pozdrawiam Edyta i Emilka
    • paulaula Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 08:19
      A mnie marzy się trzy dni z moim mężem , TYLKO WE DWOJE, np. w Pradze. Zresztą
      gdziekolwiek, tylko sami. Na razie choc mam 21 miesięczną córeczkę (i 12 letnią)
      możemy tylko pomarzyć.
    • biealka Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 09:47
      Nabiałowa dieta to wcale nie jest dobry pomysł, bo dzieci często mają wzdęcia
      właśnie od nabiału. Ja musiałam wyeliminować na kilka tygodni cały nabiał i to
      było to, za czym tęskniłam. Tęsknię za przespaną nocą, za leniuchowaniem na
      kanapie z książką i za całym mnóstwem rzeczy, które robiłam kiedy nie miałam
      tylu obowiązków co teraz, ale tak naprawdę najbardziej tęsknię za moją małą
      córeczką kiedy jestem w pracy.
    • nataliamackowiak Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 10:21
      Ja też tęsknię za frytkami, colą, piwkiem, sosem czosnkowym, kapustą kiszoną,
      pierogami z kap. i grzyb., itp.
      Czasem za papieroskiem...
      Natalia
      • martynahpt Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 11:31
        Wiecie co czytam wasze posty i sie zastanawiam, czemu nie sprobujecie zjesc
        troche tych dan za ktorymi tesknicie. Ja mam 2,5 mies synka i jem prawie
        wszystko tylko ze z umiarem. Tak mi powiedziala pediatra. I faktycznie nic
        malemu nie jest. Wytlumaczyla mi tak ze jak pani zje jedna mandarynke to
        dziecku sie nic nie stanie a jak pani zje kilo no to wtedy tak, to nawet mnie
        zemdli. Na Wigilie jadlam pierogi z kapusta, nie duzo ale zawsze chocoaz
        troche, zjadlam ok 6 szt. A raz ale tylko raz pozwolilma sobie na caly zestaw w
        KFC, z frytkami i cola i tez maly czul sie dobrze. A pizze to normalne ze jem.
        A poza tym to wszytsko jem co sama w domu zrobie, smazone bez problemu. Unikam
        faktycznie niektorych rzeczy wiadomo. Malo przypraw, nie jem pomidorow, kapusty
        kiszonej ale jak bym zjadla troche to pewnie tez by nic nie bylo. Na poczatku
        to sie przejmowalam i nie jadlam prawie nic tylko kanapki a teraz luz. Jem
        wszystko z umiarem.
        A jezeli chodzi o tesknote to tesknie za chociaz paroma dniami luzu, tak zeby
        sobie swobodnie gdzies pojechac kiedy chce, pospac sobie, pojsc na luzie na
        zakupy, spotkac sie z kolezankami gdzies w pubie, no i piwka z sokiem tez bym
        sie napila. Niby lekarka mowila mi ze moge szklaneczke sobie walnac ale
        poczekam az moj synek skonczy 3 mies. Wytrzymam. Cala ciaze wytrzymalam to i
        teraz te pol mies tez wytrzymam.
        Uff rozpisalam sie

        Pozdrawiam
        Marta mama Marcelka
        GG6653590
    • agata_100 Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 12:41
      Czekolada toffi wedla, w ciąży zjadałam czasmi 2 dziennie, a teraz mała ma
      problemy z kupą to unikamy słodyczy. A tak poza tym to jem wszystko, ale z
      umiarem tak jak pisała Martynahpt. Czasami wypijam też małe piwko. Ale
      najbardziej to mi brakuje właśnie czasu dla siebie, takiego zwolnienia tempa,
      chwili bez stresu, że zaraz będzie płacz, bo coś nie pasuje mojemu skarbeczkowi
      (córeczka ma 7 miesięcy), a nikt tak nie uspakaja jak mama. No i przespanej
      nocy, chociaż jednej bez pobudki co 3 godziny...
      Ale jeszcze kilka lat i będzie dobrze. He he he
    • lidias82 Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 14:38
      O jej! Jak dużo jest moich tęsknot. Mój synek ma trzy i pół miesiąca i marzę
      chociaz o jednej przespanej nocy - bez pobudek. Chciałabym też wyjśc na mega
      zakupy do hipermarketu i na chwilę zapomniec o rzeczywistości, i o położeniu
      się wieczorkiem w łóżku z jakąś ciekawą książką - wieczorami nie mam już siły
      na takie rzeczy, nawet jeśli Michałek śpi, bo po całym dniu jestem padnięta. Na
      szczęście jem wszystko, więc za żadnym jedzonkiem nie tęsknię. W sylwestra nie
      karmiłam małego piersią (odciągałam pokarm) i wypiłam dwa piwka i zapaliłam
      papieroska - a potem przez tydzień miałam wyrzuty sumienia sad Tęsknię czasami
      za iprezką ze znajomymi, ale ta tęsknota jest do wytrzymania smile
    • kalina_p Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 16:12
      hehehe... ja i w ciazy i jak karmilam to jadlam wszytsko. Jedyne, na co
      uwazalam to cytrusy, bo jakos to mi w glowie zapadlo, ze moze byc z tego
      alergia. Teraz daje Kindze sztuczne mleczko, jest zdrowa, wszystko ok. Czasem
      sie obwinialam, ze nie uwazam ale bez przesady chybawink
    • olang Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 16:14
      Za kebabem z ostrym sosem, za czosnkiem, za serami pleśniowymi, za chilli, za
      mocnymi alkoholami, eh...
    • polducha Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 16:30
      a ja wlasnie siedze w pracy, czytam Wasze posty i tesknie za moim szkrabem....
      • malmac Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 16:37
        smile fajny ten postsmile ja tesknie potwornie za bialym serem ze szczypiorkiem i
        pomidorem... jestem na scislej diecie, o zadnym nabiale mowy nie ma. Ale jak
        Hania spi dlugo w ciagu dnia to ..tesknie za tym, zeby znowu zobaczyc jej
        rozesmiana buzke - zeby sie obudzila...A jak za dlugo nie spi i marudzi to
        znowu tesknie zeby zasnela i bym mogla w spokoju usiasc i cos poczytac..smilesmile
        hihi i tak w kółkosmile
        pozdrawiam wszystkie teskniące
    • kasiaromek Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 18:48
      Ja jem wszystko więc na pewno nie za jedzonkiem, ale brakuje mi wyjazdu...
      Nie mamy samochodu, więc nigdzie nie możemy wyjechać na cały dzieńsad
      Bo jak tu zmienić pieluchę na takim mrozie?
      Pozdrawiamy
    • sedai Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 22:14
      Ech tskin sieza chwilka wolnego czasu,za tym by z mezem znow pojechac wgory i
      zaszyc sie w lesnej gluszy!...ale to niedlugo da sie zorganizowac jeszcze dwa-
      trzy lata i maly pojedzie z nami /ma dopiero 3,5 m-ca/. Pozdrawim wszystkie
      teskniace mamy!
      • afryka11 Re: za czym tęsknicie ...? 20.01.05, 18:54
        żeby się wyspać, albo poprostu przez pół godziny robić cokolwiek bez biegania
        do Małego. Ale i tak z synkiem jest fajniej!! widzicie-wyrzuty sumienia na myśl
        o chwili dla siebie
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19424910
    • mynia0 Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 22:41
      ja za jedzonkiem nie tęsknię, bo jem praktycznie wszystko - wczoraj wsunełam
      nawet małą pizzę. bardziej brakuje mi wolnego czasu, jakiejkolwiek
      stabilizacji, bo z małym dzieckiem żyje sie jak na wariackich papierach.
      przydałoby sie trochę spokoju w moim życiu, takiego poukładania, bo jak na
      razie - total chaos!
    • aga225 Re: za czym tęsknicie ...? 18.01.05, 23:14
      moja córcia skończyła 4,5 m-ca karnie butlą od 2 m-ca życia a nawet jak karmiłam
      piersią jadłam prawie wszystko ale z umiarem więc za jedzonkiem nie tęsknie ale
      mała od tygodnia chodzi do żłobka a ja od piatku do pracy i poza domem po 12-13
      godzin i juz bardzo tęsknie za moją kruszynką i wiecie bardzo bym chciała
      potęsknić za jedzonkiem ale mieć ją przy sobie a nie widzieć po 20-30 minut
      dziennie eh strasznie mi smutno siedze patrze na mojego szkrabka i łapie coraz
      większego doła sad(( ale choć mogłam sie wyżalić
      • myelegans Re: za czym tęsknicie ...? 19.01.05, 03:59
        Za jedzeniem nie tesknie bo wszystko jadlam i jem i nigdy nie bylo zadnych
        problemow. Tesknie, zeby sie wyspac, albo spac dluzej niz 3 godziny.
    • ezagraj Re: za czym tęsknicie ...? 19.01.05, 09:12
      JA co prawda nie jem wszystkiego ale dietę mam urozmaiconą pizze jak sama
      upieke to zjem z ciastami podobnie. Ostatno task mnie naszło na pączka że
      zjadłam 2 i małej nic nie było. Najchętniej to bym zjadła coś smażonego ale po
      ostatniej jajeczniczce to myślałam że dostanę skrętu kiszek, ale muszę pomaluch
      zacząć smakowac np. schabowego. Ja najbardziej tęsknię za kontaktem z ludzmi za
      tym żeby pojechać do mojej przyjaciółki poplotkować zostać u niek choć 2 dni,
      niestety to nie możliwe, bo Emila ma 8 tygodni a Justyna w na 4 marca ma termin
      porodu a między nami jest 350kmsad
      Pozdrawiam Edyta z Emilką
Inne wątki na temat:
Pełna wersja