Pomóżcie - BUDZI SIĘ W NOCY :-((

17.01.05, 10:21
Drogie mamusie!
Moja Iza skończy w tym tyg. 4 miesiące i nie wiem co się z nią ostatnio
dzieje. Do tej pory nie było żadnego problemu ze snem ( 2 pobudki na
karmienie). Budzi się ok. 3 lub 5 w nocy i po wypiciu mleka nie chce zasnąć
przez 1,5 - 2 godz. Przy czym nie płacze tylko "kwęka" - najwyrazniej domaga
się aby przy niej być. Rano śpimy dość długo - do 8 - 9, ale i tak jestem
zmęczona. Kładę ją spac o 20 - 20.30 . Próbowałam później, ale efekt był ten
sam. Poradżcie co mam robić, jestem przerażona bo niedługo wracam do pracy a
tu mała zaczyna robić takie numerki.
    • jzbik23 Re: Pomóżcie - BUDZI SIĘ W NOCY :-(( 17.01.05, 10:27
      Hej!Moja corcia ma 6 miesiecy i chcialabym sie dowiedziec,czy mozna ja jakos
      oduczyc nocnego karmienia?Czy dziecko moze przesypiac np.od 24-ej do 6-ej rano
      bez karmienia?
      dorciu311 moja coreczka tez rozbudza sie w nocy i kwili,wiec wiem,co to
      znaczy...
      • bea-ta Re: Pomóżcie - BUDZI SIĘ W NOCY :-(( 17.01.05, 10:45
        Ja, żeby oduczyć karmienia nocnego oszukiwałam malucha i dawałam mu trochę
        herbatki 60 ml. Warunek dobre przybieranie na wadze ( mój maluch miał 1 kg na
        plusie) wtedy spokojnie można zrezygnować z nocnego karmienia. Na początku
        protestował troszkę, że to nie mleko, ale nie miał wyjścia podudlał co dałam i
        zasnał i tak następnym razem, później przestał się budzić - dla herbaty nie
        warto. W róznych poradnikach polecaja to samo poza tym można stopniowo
        znmiejszać ilość mleka podawanego w nocy, aż do całkowitego zera. Lub przesunąć
        karmienia na ok 24 i podać posiłek nawet przez sen. W przypadku mojego malucha
        to się nie sprawdzało - nie chciał ssać. W 5mź. ( do Dorci311) można na noc
        podać kaszkę lub mleko z kleikiem - jest bardziej syte. Pobudki malucha mogą
        oznaczać różne rzeczy nie tylko głód - bóle zębów ( w 4m może się już zacząć),
        bóle wzrostowe, niewłaściwa temperatura lub po prostu chęć pobycia z mamą, czy
        podudlania smoka. Zeby maluch zasnął po karmieniu w nocy ogranicz do minimum
        zapalanie świateł i wszystkie inne czynności. Szybko, sprawnie i hop do łózia.
        Gorzej z maluchami które są na cycusiu one dość długo budzą się w nocy. Po 3
        miesiąca spania w nocy od 21 do 6 mój maluch zaczął się budzić - idą zęby ,
        wiele na raz, a też pracuję, więc padam na twarz.
      • dota_mama_jasia Re: Pomóżcie - BUDZI SIĘ W NOCY :-(( 17.01.05, 11:23
        Jasiek zaczął spać od 21 do 7 rano ciągiem jakoś mniej więcej w tym samym
        czasie, w którym wprowadziliśmy juz na cały gwizdek zupki, deserki i mleko 2R.
        W ciągu dnia zjada 1,5-2 słoiczki owoców i 1-1,5 słoiczka zupki, przy czym
        zjada sporo (1-1,5 słoiczka o różnej zawartości) po drugiej drzemce, czyli ok.
        18-19.00. Tuż przed snem dojada się 250 ml mleka 2R. Ale mam też wrażenie, że
        Jaś w którymś momencie zrozumiał, ze noc służy do spania, bo zmiana nastąpiła z
        dnia na dzień. Normalnie budził się 1-3 razy w ciągu nocy, pewnej nocy spał
        bardzo źle, obudził sie z pięć razy, a następnej przespał do szóstej... I znowu
        do szóstej... I kolejna noc spania do szóstej rano... Nie mogłam sie nadziwić.
        Potem był jeszcze nieznośny moment, że zaczął chodzić spać strasznie późno, o
        23, zaczęłam padać na nos (choć spał ciągiem 7 godzin), ale okazało się, że
        łatwo było przekazać mu, że pora do pójścia spać to 21.00. Ok. 20.30
        przewijałam go, przebierałam, stopniowo gasiłam światła w jego pokoju,
        zostawała mała lampka, wkładałam do łóżeczka, w łóżeczku jeszcze kwadrans
        bawiliśmy się, ale nie wyciszająco, raczej na zmęczenie, zaśmiewając się,
        przewracając, goniąc przedmioty, potem na chwilę gasiłam światło i zostawiałam
        go w łóżku (jako sygnał, ze poważnie idziemy spać), on chwilę był cicho (czasem
        tak długo, że zastanawiałam się, czy już nie zasnął smile), jak zamiauczał, to
        przychodziłam, wyjmowałam z łóżka i dawałam butlę w maminych objęciach. Szybko
        załapał, że o tej porze nie ma się co krzywić, tylko trzeba grzecznie zjeść i
        robić się sennym. I takiego bardzo juz sennego odkładałam do łóżka, gdzie
        chwile się wiercił i zasypiał. I tak jest do dziś smile

        Czego wszystkim życzę
        Dota
    • dorcia311 Re: Pomóżcie - BUDZI SIĘ W NOCY :-(( 17.01.05, 13:49
      Dziękuję Wam bardzo dziewczyny,ale jakoś nie czuję się lepiej . Nic nie
      pozostaje mi innego jak przetrwać ten okres smile).
      Pozdrawiam Wasze cudeńka. Dorcia.
Pełna wersja