monika121975
17.01.05, 10:37
W 3 noc od usypiania metodą "uśnij wreszcie" nasza kochana Córeczka spała 6,5
godziny

Ok 2 i 4 obudziła sieby pomarudzić dosłownie po pół
minutki.Zasypianie w pierwszy dzień trwało 40 bardzo nerwowych (przez
teściów) minut. W nocy ok 1 obudziła sięby znowu pomarudzić ok 50min. Później
ok 3.30 kwęknęła, o 5 ją nakarmiłam,ale nie pozwoliłam zasnąć przy piersi i
spała do 6.15 (od 20.20 dnia poprzedniego).Zasypianie w 2 i 3 dzień trwało
(odpowiednio) 5 i 7 minut! A dzisiaj rano przed moim wyjściem do pracy
malutka przytuliła się do pieska i...zasnęła bez jednego piśnięcia

Inteligentne mamy Dzieciątko - szybko pojęła o co chodzi

Wszystkim niewyspanym mamom radzę, żeby spróbowały bo warto.Pomimo, że z
teściami wraz z mężem stoczyliśmy prawdziwą wojnę (co z Ciebie za matka, że
pozwalasz dziecku płakać. Wstyd mi za Ciebie, że się na to pozwalasz (to do
mojego męża) i takie tam podobne rzeczy)
Martusia budzi się radosna, wyspana, szczęśliwa i w ogóle cała w skowronkach
a co równieżważne - odzyskała uśmiechniętą i wyspaną mamę.
Jeszcze raz - wytrwałości i konsekwencji życzę a i Wam się uda.
Pozdrawiam wszystkie mamy.