ryza_malpa1
21.01.05, 15:15
Moja córeczka ma skończone 5 miesięcy, od dłuzeszgo czasu jest na mleku
modyfikowanym więc nocki jakby przesypia.
Przesypia teoretycznie .
Z zasypianiem we własnym łóżeczku nie ma najmnijeszego problemu, kładzie sie
ją po kaszce , pyk i śpi.
Około 4 budzi sie na jedzenie i potem to jest róznie - ostatnio coraz
częsciej zamias po kaszce zasnąc snem sparwiedliwego zaczyna się bawić.
Albo zasypia ale budzi sie o 5.30 i znów zaczyna sie bawić.
Nie potrzebuje przy tym mojego towarzystwa ale trudno jaest spać jak ktos
obok gada, ciamka, mamrocze, kręci się . Jak jej sie znudzi zabawa to nie
zasnie sama tylko zaczyna płakac - wtedy musze wstać i ja polulac albo wziąć
do łóżka. Olanie sprawy powoduje narastająca złośc i histerię.
Próbowaliśmy kłaść ją później spac ale bez efektu - nadal budzi się o
barbarzyńskich porach a w dzień zasypia wcześniej.
Dodam, ze przez pewnien czas spała tak, że budzila sie tylko na karmienie i
dalej spała do 7 rano. Teraz tez zdarzają sie takie nocki ( ale chyba coraz
rzadziej).
W żądnej książce , ani w "Usnij wreszcie" , ani " W kazde dziecko..." ani w
książce Zaklinaczki nie ma tego problemu.
Jak ja spacyfikować bo od kilku dni chodze na rzęsach???