Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dzieckiem?

21.01.05, 15:15
Moja córeczka ma skończone 5 miesięcy, od dłuzeszgo czasu jest na mleku
modyfikowanym więc nocki jakby przesypia.
Przesypia teoretycznie .
Z zasypianiem we własnym łóżeczku nie ma najmnijeszego problemu, kładzie sie
ją po kaszce , pyk i śpi.
Około 4 budzi sie na jedzenie i potem to jest róznie - ostatnio coraz
częsciej zamias po kaszce zasnąc snem sparwiedliwego zaczyna się bawić.
Albo zasypia ale budzi sie o 5.30 i znów zaczyna sie bawić.
Nie potrzebuje przy tym mojego towarzystwa ale trudno jaest spać jak ktos
obok gada, ciamka, mamrocze, kręci się . Jak jej sie znudzi zabawa to nie
zasnie sama tylko zaczyna płakac - wtedy musze wstać i ja polulac albo wziąć
do łóżka. Olanie sprawy powoduje narastająca złośc i histerię.
Próbowaliśmy kłaść ją później spac ale bez efektu - nadal budzi się o
barbarzyńskich porach a w dzień zasypia wcześniej.
Dodam, ze przez pewnien czas spała tak, że budzila sie tylko na karmienie i
dalej spała do 7 rano. Teraz tez zdarzają sie takie nocki ( ale chyba coraz
rzadziej).
W żądnej książce , ani w "Usnij wreszcie" , ani " W kazde dziecko..." ani w
książce Zaklinaczki nie ma tego problemu.
Jak ja spacyfikować bo od kilku dni chodze na rzęsach???
    • mama_debiutantka Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 16:22
      kiedyś przepisałam z książki i zamieściłam na forum jescze inną metodę, może Ci
      pomoże:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=18986238&a=18992472
      pozdrawiam smile
      • mojanoga Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 17:40
        Moja Zuzia ma dopiero 6 tyg ale też często wydaje różne dźwięki,ona śpi a ja się budzę...a raczej budziłam-teraz śpię w stoperach i budzę sie dopiero gdy corcia domaga się jedzeniasmile
    • ewis Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 17:41
      Wprawdzie nie stosowałam metod zaklinaczki, ale na budzenie sie o 5.00 rano
      pomogło u nas założenie grubych zasłon na okna smile)) Po prostu robiło sie zbyt
      jasno smile)) Po założeniu zasłon Miśka myślała, że jeszcze jest noc i spała dalej
      do 7.00-8.00 smile)))
      • ryza_malpa1 Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 19:22
        DZieki ale nie ot ot chodzi.
        Franka często budzi sie jeszcze po ciemku a spowrotem zasypia jak jest jasno sad
        Poza tym wieczorem zasypia przy lampce.
        W stoperach też śpie ale i przez nie słysze mlaskanie sad
        • mojanoga Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 20:11
          Widzę,że nie tylko ja korzystam ze stoperowsmileUżywalam ich już od kilku lat(zawsze mialam slaby sen),ale myślalam,że przy małym dziecku przestanę-nic z tegosmile
          • kluska39 Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 20:43
            dopisuje sie jako uzytkowniczka stoperow. choc wlasciwie to teraz uzywam tylko
            jednego, na wypadek gdyby maly cos ode mnie chcial w nocy, a ja bym nie musiala
            grzebac po uszach, tylko myk, podnosze glowe i juz wiem co sie dzieje. Ryza
            Malpo, a nie sadzisz, ze to moze byc zabkowanie ? ja tez chodze po scianach
            przez te nocki ale u nas ewidentnie chodzi o zabki. tez nie znalazlam jeszcze
            metody, by po wstaniu rano z lozka nie wygladac jak zombie ... pozdrawiam
    • agaklaudia2 Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 21.01.05, 21:48
      Skąd ja to znam...U nas jest to godzzina 4.6 m-czny synuś wiercił się i kręcił
      aż się wybudził.Mało tego -na brzegu tapczanu leżał pilot,ja poszłam do
      łazienki,a on cmyk na brzuch jakimś sposobem włączył telewizor i jak ja
      wróciłam oglądał maraton uśmiechu.Ech chyba trzeba czasu na to ich
      spanie.Pozdrawiam wszystkie chodzące po ścianach.
    • wiinga Re: Ciekawe co zaklinaczka zrobiłaby z moim dziec 22.01.05, 08:48
      Przeżyłam to samo. Ale pora pobudki była u nas międzi 2 a 4 rano. Mały nic nie
      robił, ale nie spał i po 2 godzinach usypiał na dzienna 1/2 godzinną drzemkę.
      Potem nagle wyszły 2 ząbki. I teraz śpi codziennie o 15 minuut dłużej. jakaż
      była moja radość, gdy pierwszy raz dospał do 5tej!! Teraz już śpimy do 6:15 i
      mam nadzieję, że wrócimy do dawnej dobrej 7mej. Chyba, że pojawią się następne
      ząbki. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja