Bardzo czerwone policzki-pomocy

24.01.05, 21:15
Witam, mój synek od Dwóch dni ma bardzo czerwone policzki. Na pewno nie jest
to przyczyną przbywania na mrozie , ponieważ od 2 dni nie wychodziłam z nim z
domu i zresztą zawsze smaruje mu buzie kremem na każdą pogodę nivea. Skóra w
miejscu zaczerwienienia jest troche twradawa jakby szorstkawa- proszę
napiszcie co to może być. Dodam że syn jest tylko na piersi i ma 4 mc a ja
nie wprowadzałam do swojej diety nic nowego.
    • alpepe alergia!!! 24.01.05, 21:32
      skóra twarda, lekko błyszcząca, czerwona. Zastanów się, co jadłaś, tak z pięć
      dni temu, może np. pizzę z serem???
      • katka74 Re: alergia!!! 27.01.05, 11:09
        taa
    • formelka1 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 21:37
      Hey hey!!!Choc karmisz dzieciatko tylko piersia to jednak te oznaki , o ktorych
      piszesz sa mocno podejrzane w kierunku alergicznym.Moj synek tez byl na piersi
      i tak mi zakwitl, polecialam do alergologa i okazalo sie ze to alergia...na
      co...?????do dzis nie wiadomosad Dodam , ze moj synek generalnie ma sklonnosci
      do zakwitania smile 99%nowych produktow konczylo sie kolorystycznie na buzce, i
      choc dzis mamy 21 m-cy i pijemy kropelki przeciwuczuleniowe to maluszek ma
      prawi na stale kolorystyke twarzy sad Polecam udac sie do lekarza i porozmawiac
      o swoich niepokojach smile
      justysia, Fil 21 m-cy, Oti 3 m-ce
      • alpepe Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 21:47
        nie wyśmiej mnie, tylko posłuchaj. Znadjź mapkę stopy przez google i na niej
        punkt kora nadnerczy, a potem masuj dziecku tam stopę, jak przez tydzień
        masowania nie pomoże, to możesz się śmiać, a jak pomoże, to podaj dalej, mnie
        to powiedziałammoja położna, córce uciskałam stópkę głównie, jak spała. Objawy
        alergii przeszły.
        • formelka1 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 21:54
          DUZY BUZIACZEK!!!Nigdy nie wysmiewam dobrych pomyslow!!!Juz szukam mapke, bo
          chyba moja znajomosc akupunktury jest watla smile

          goraco pozdrawiam,
          justysia, Fil 21 m-cy, Oti 3 m-ce
          • alpepe Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 21:59
            no, mądra mamusia kiss
    • emilka33 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 21:49
      Witam, moj synek (9mcy) ma wlasnie to samo, ale ponoc jak uczulenie wystepuje
      tylko powyzej szyi to jest niepokarmowe. Ja wlasnie zmienilam plyn do plukania
      i wyskoczyl ten placek (ma tylko na jednym policzku), sprobuje wyeliminowac
      plyn i zobaczymy. Zastanow sie moze zmienilas cos w kosmetykach u dziecka
      Pozdrawiam i jesli rzeczywiscie oststnio byly jakies zmiany to napisz.
      Pa
    • poleczka2 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 22:29
      A może zęby mu idą? Natasza (3,5 miesiąca) zaczęła mieć czerwone policzki jak
      pojawił się jej pierwszy ząb.
      • nikita0 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 24.01.05, 22:52
        dziewczyny a więc tak:
        na pewno nie wprowadzałam nic nowego do swojej diety aczkolwiek też zaczęlo się
        to od małej plamki na policzku lewym a teraz już są obydwa bardzo czerwone lecz
        również nie zmieniałam nic z kosmetyków ani z proszków (ubranka prasuje
        dodatkowo po 2 stronach) ale poleczka: zęby mu idą i to bardzo! Może więc masz
        rację?Napisz więcej o swoich objawach na Twoim dzidziusiu.
        • katka74 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 25.01.05, 12:31
          No właśnie miałam napisać podobny post.
          Moja córka ma 10 mies. i od ok 1,5 tyg. czerwone policzki. Od urodzenia nigdy
          nie miała żadnych objawów alergii. Ma stałe menu, ja karmie piersią juz
          okazjonalnie, głownie jest na modyfikowanym. Czy to zatem mozliwe że uczuliło
          ją coś co je stale?. Zmieniłam mleko- bez zmian, więc to nie to. Deserki je
          rózne ze słoiczków, a zmiany na policzkach nie nasilają się ani nie bledną to
          samo z obiadkami je słoiczki, rózne. Jedynie co jest stałe w tych słoiczkach to
          marchewka, myślałam już że to to i z premedytacją dałam jej w niedzielę
          gotowanej marchewki-nic szczególnego nie nastąpiło. Brak mi pomysłu na co jest
          uczulona. Pomyślałam może to nie jedzenie, może krem do buzi, nie smaruję
          dopiero dwa dni-poczekam zobaczę. Wczoraj po kapieli zobaczyłam że ma też
          krosteczki na nóżkach, potem znikają, uwidaczniają się właśnie po kąpieli, na
          dłoniach też ma drobne, właściwie ich nie widać tylko czuć po przejechaniu reką
          po dłoni. Może to płyn do kąpieli, ale od urodzneia używamy tego samego Nivea
          Baby i nigdy nic nie było, ubranka tez piore w Lovelli od początku.
          Już nie mam pomysłu. Czy powinnam pójsć z nią do lekarza. Mój mąz twierdzi że
          lekarz i tak nic nie pomoże, bo on nie wie przecież na co jest uczulona. Czy
          taką buzię się czymś samuruje i to schodzi, czy pomaga tylko znalezienie rzeczy
          która uczula. Oświećcie mnie proszę w temacie alergii, bo jestem zielona.
          Może macie jakieś pomysły???
          Nikita przepraszam że się wepchnęłam na Twój wątek ale może obie znajdziemy
          odpowiedź na nasz problem.
          Pozdrawiam i zgóry dziękuję za rady.
          Kasia
          • nikita0 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 25.01.05, 14:39
            Kasia - nie szkodzi, czekam równie niecierpliwie jak Ty na jakąś pomoc smile
            • katka74 Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 26.01.05, 09:39
              Podciągam, może dziś ktoś coś poradzi smile
              K.
          • alpepe Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 26.01.05, 09:42
            najważniejsza wiadomość:
            objawy alergii znikają z organizmu dopiero po miesiącu, jeśli stosujesz dietę
            eliminacyjną, musisz tyle odczekać, tydzień nie wystarczy
            2. moja córka dostała uczulenia na mleko krowie w wieku 11 miesięcy, choć
            wcześniej go nie miała. Nie mogłam w to uwierzyć, ale moja wina, bo zbyt dużo
            dawałam jej produktów mlecznych, przebiałkowanie, tak to sie nazywa.3. Dziecko
            może w każdej chwili dostać alergię na coś, co wcześniej jego organizm
            tolerował, nie ma reguły. Przeczytaj mój post do formelki, może twojemu dziecku
            akupresura pomoże, nie ma co od razu zbijać objawów lekami, one nie są obojętne
            dla młodego organizmu.
          • bea-ta Re: Bardzo czerwone policzki-pomocy 27.01.05, 11:36
            Mój maluch miał suchą skórkę, pediatra stwirdził, że to na zime normalka u
            maluchów. Kąpałam go dalej w NIvea - płyn, oliwka, balsam - skóra zaczęła sie
            łuszczyć. Teraz jest cały czerwony na twarzy - NIvea BABy - właśnie odstawiam.
            Zauważyłam tez , że źle reaguje na Lovele, ok jest przy Jelpie - wywaliłam
            wszystkie proszki i piore od kilku dni w płatkach mydlanych. Wywaliłam
            wszystkie kosmetyki. Stosuje oilatum na codzień i Agastop na spacer i czekam na
            efekty.. Zobacze co będzie. Maluch też zaczął od czerwonych policzków niby przy
            zębach. Może to zbieg okolicznoći. Teraz ma czerwone poliki, nos, brode i
            zaczyna sie czoło. Jade na słiczkach bez sensacji do tej pory, 2 dni temu
            podałam I raz herbatke malinową dla niemowląt i wczoraj jedna zielona kupa +
            śluz. Wywaliłam herbate i czekam. Z alergia koszmar, zwłaszcza jak dieta
            rozszerzona na maksa(dla jego wieku oczywiście), bo faktycznie to może alergia
            wyjść po tygodniu , miesiącu i później i tak samo długo tzreba czekać na
            poprawe. Koszmar. Mąż ma racje lekarz nie pomoże, bo to my jesteśmy z maluchem.
            Pozostaje obserwować, zapisywać co podano i kiedy , co nowego. Ja zaczne tak
            robić. Syn ma 8 mie. , ja pracuje i normalnie opadaja ręce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja