Czy dajecie zupki??

07.02.05, 13:56
Czy dajecie swoim dzieciom zupki ale nie takie pseudopapki ze słoiczków tylko
danie o konsystencji gęstej zupki?? Moja córcia za nic nie chciała jeść
słoiczkowych papek, pluła i krzywiła się cudownie smile). Zrobiłam sama
marchewkę z ziemniaczkiem o konsystencji papki i też nie chciała. Za radą
mamy zrobiłam z tego zupkę i podałam trochę łyżeczką, trochę butelką i o
dziwo zjadła ponad 40 ml (jak na pierwszy raz wydaje mi się nieźle). Przecież
jak ja bym miała zjeść taką papkę słoiczkową to też bym się zapchała. A do
tego to jest paskudne. Jak to ma smakować naszym dzieciom?? Po słodziutkim
mleku krem z dyni, bleeee.
    • k1w0 Re: Czy dajecie zupki?? 07.02.05, 14:03
      Ja mam zwyczaj próbowania tego co daję dziecku i tak np. krem z dyni jest
      PASKUDNY - spróbowałam i od razu wyrzuciłam, a zupka marchwiowa z jarzynami -
      całkiem, całkiem. A ulobioną "wczesną" zupką mojej starszej córki była
      marchwiowa z ryżem. Moja starsza córka na początku też nie chciała jeść zupek,
      a potem tak się rozsmakowała, że musiałam jej dawać 2 słoiczki na raz.
      Ja nie mam dostepu do sprawdzonych nie pryskanych warzyw i dlatego nie mam
      zamiaru gotować sama.
    • mama_debiutantka Re: Czy dajecie zupki?? 07.02.05, 14:05
      zupka ze słoiczka po podgrzaniu ma kosystencję nie papki, ale właśnie zupy-
      kremu.
      ja z kolei byłam mile rozczarowana smakiem "słoiczków". nie, żeby to jakaś
      rewelacja była, ale jadalne. aż się sobie sama dziwię, bo osobiście wolę dania
      porządnie doprawione (zwłaszcza na ostro) i myślałam, że te pierwsze zupki to
      będą miały smak styropianu wink
      mleka kobiecego nie próbowałam, ale tak na dotyk to musi być słodkie (bo
      lepkie) i tłuste - więc z pewnością nie spróbuję, bo mnie taka kombinacja już
      na samą myśl powala. i ja to się raczej dziwię dzieciom, które po takim np.
      jabłuszku wogóle jeszcze chcą pić mamine mleko wink
      • anuchna1 Re: Czy dajecie zupki?? 07.02.05, 14:09
        Zapewniam cię, że krem z dyni nie ma konsystencji zupki po podgrzaniu,
        sprawdziłam. My dopiero zaczynamy więc zbyt dużego wyboru nie mamy. I niestety
        większość słoiczków odpada, bo są z mączką ryżową a moja córcia po niej
        wymiotuje, po kaszce ryżowej też. My mamy warzywka z własnej działki, na pewno
        nie sypane i na dobrej ziemi.
        • k1w0 Re: Czy dajecie zupki?? 07.02.05, 14:35
          hi hi bo ten nieszczęsny krem z dyni jest naprawdę paskudny i stanowi wyjątek
          wśród słoiczków !
          A jeśli masz warzywa z własnej działki to ... do roboty !!
          Pamietaj tylko, że dziecko, które przyzwyczai się do domowego jedzonka nie
          będzie chciało jeść później słoiczkowego, a dla starszych niemowlaków są
          naprawdę fajne obiadki typu kluseczki z indykiem (moja córka je uwielbiała)itp.
          i mozna dziecku dawać codziennie cos innego. Przy gotowanych obiadkach jedzonko
          jest chyba bardziej monotonne- tak to przynajmniej wyglądało u moich 2
          koleżanek, które zdecydowały się gotować.
        • mama_debiutantka Re: Czy dajecie zupki?? 07.02.05, 15:00
          to ja trafiłam na inne słoiczki wink dynia gerbera i dynia z ziemniakami hipp.
          ale nie będę się kłócić, bo nie o to chodzi. mnie najbardziej nie smakują
          brokuły - za to młoda je uwielbia. i te brokuły są od 5. m-ca, więc wchodzą
          pewnie w pulę Waszego potencjalnego wyboru (oprócz dyni i marchewki). poza tym
          takich początkowych dań jest mnóstwo. my wypróbowywałyśmy nowość i (nigdy nic
          się nie działo) zaraz następną - tak nam zaleciła lekarka. chyba słusznie, bo
          kto by chciał jeść w kółko marchewkę wink
          działki nie mam, a i tak by mi się nie chciało gotować zupek. ale co kto lubi.
          naprawdę szczerze podziwiam smile))
Pełna wersja