polducha
08.02.05, 16:28
Mam taki maly-duzy problem...
Moj 8,5m synek ma problemy ze spaniem. Okolo 30 minut po zasnieciu budzi sie
z ogromnym krzykiem. BYl okres, ze tylko cycus go uspokajal. Ostatnio udawalo
mi sie uciszyc go soczkiem ( dzieki temu nie wybudzal sie i znowu
zasypial)...ale widze, ze wszystko zmierza w zlym kierunku. Maluch coraz
czesciej wybudza sie w nocy i poplakuje. Nie bardzo wiem co z tym robic.
Czytalam kiedys "Usnij wreszcie", ale po pierwszym dniu sie poddalam. Moje
dziecko nie ma problemow z zasypianiem. CO prawda, nie zasypia sam, ale trwa
to z reguly 3-4 minut i bez zadnych protestow. Ale nie potrafi usnac i sobie
troche pospac. Z reguly do godziny 10 wieczorem wybudza sie 5 razy...
Mam nadzieje, ze przeczyta to mama, ktora miala lub ma podobna sytuacje i
poradzi cos madrego...
aha...to moga byc zabki...ale to trwa juz kilka miesiecy i ciagle czekam, ze
mu przejdzie...a moze powinnam cos z tym zrobic???
pozdrawiam
Angela