Do mam, których maluszki mają katarek - Frida

16.02.05, 11:25
Mój dwutygodniowy synek zaraził się katarem od brata. Myślałam dotąd, że
istnieje tylko gruszka. Lekarz mojego starszego synka poleciła mi urządzenie
o nazwie FRIDA (ok. 25 złotych). To takie 2 zwykłe rurki i wydzielinę odciąga
się ustami (jest filtr, zeby nie przechodziła do ust rodzica wink. Nawet jak
siedzi głeboko i nic nie widać (Tylko słychać, ze nosek zatkany) to wszystkie
zanieczyszczenia wyciąga.

Pozdrawiam

Agata
    • medunia Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 11:37
      U nas się ten wynalazek nie sprawdził sad
      Mała niecierpi odciągania wydzieliny z nosa, obojętne czym jest to robione.
      Bardzo przy tym krzyczy i rzuca się na boki, trzeba mieć choć jedną rękę wolną,
      żeby ją utrzymać, a przy odciąganiu Fridą obie ręce są zajęte. Tak więc robił
      się z tego niezły cyrk, bo nie mogłam wcelować w dziurkę, kiedy córcia się
      wierciła i nic z tego nie wychodziło...
      Zostałam przy gruszce, bo choć mniej efektywna - to w naszym przypadku
      zdecydowanie wygodniejsza w użyciu.
      medunia
      • driadea Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 11:41
        Ponadto Frida jest droga. Są odpowiedniki po ok. 8-10 zł, tylko nazywają się
        np. Sopelek albo Odciągacz kataru. Poza tym to to samo.
        • arcoiris Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 12:08
          O! Nie miałam pojęcia, faktycznie taniej. A ja myślałam, ze to nowy i unikalny
          wynalazek wink)

          Pozdrawiam

          Agata
    • dorata Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 13:25
      A my używamy fridy i jesteśmy bardzo zadowoleni. Natalka ma teraz 5 m-cy i za
      nią nie przepada ale jest bardzo skuteczna. Ja trzymam jedną ręką końcówkę
      fridy, a drugą dziecko. Przy katarku idzie wszystko super i dziecku się lepiej
      oddycha. Zwykła gruszka nie wyciągnie połowy z tego co frida.
      • medunia Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 14:58
        Hm... Moja mała ma 10 miesięcy i niestety ten manewr z nią nie przejdzie. Rzuca
        się tak, że najlepiej jakby trzymało ją z pięć osób smile
        Poza tym niestety nie wychodzi mi odciąganie trzymając jedną ręką wrzeszczące
        przeokropnie, wierzgające i wijące się dziecko, drugą przykładając końcówkę do
        nosa i zasysając z drugą końcówką w ustach, nie trzymając jej. Zanim cokolwiek
        zdążyłam zassać, moja wiercipięta już się pięć razy zdążyła wykręcić. Także u
        nas totalna klapa. Może dlatego, ze to był pierwszy jej katar i nigdy wcześniej
        nie chorowała i nie miała takich nieprzyjemnych zabiegów?smile
        Ale jakoś przetrwaliśmysmile
        medunia
        • kluska39 Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 16:19
          ja jestem Frida zachwycona. moje dziecko tez sie rzuca na wszystkie strony jak
          ja widzi, to raczej normalny objaw. nie jest to mile, to fakt. ale jednakze
          trzeba to jakos przejsc, dlatego, ze Frida swietnie sciaga glutki i dziecko
          moze oddychac, jest spokojniejsze , moze zasnac. uwazam, ze nie ma lepszego
          wynalazku. polecam wszystkim mamom.
          a oto nasz Macius:
          foto.onet.pl/albumy/album.html?id=28286&q=maciej&k=6
    • alutek1 Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 18:25
      A moja mała (10,5 m-ca) Fridę uwielbia. Najpierw, ona tak na niby stosuje ja
      na mnie - zamiast wyciągać dmucha i próbuje przystawić mi do nosa (oczywiście
      wtedy urządzenie jest czyste) Potem, bez problemu poddaje się tym samym
      manewrom i cierpliwie czeka aż oczyszczę jej nosek. podobnie jest zresztą ze
      wszystkim, np. kropelki do nosa, sterimar, lekarstwa - najpierw malutka mi a
      potem ja jej. Mam nadzieję, że nie będzie wkrótce chciała zmieniać mi
      pieluszek...
    • mama_zuzi1 Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 16.02.05, 23:04
      Witam!

      Mam pytanko, gdzie można kupić ową Fridę? U nas gruszka niezbyt zdaje egzamin!
      Będę wdzięczna za odpowiedź!

      Pozdrawiamy

      Dominika i Zuzia
      • mamamisiaczka Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 17.02.05, 08:33
        Dominika podaję ci adres
        www.skandprojekt.pl/frida/index_frida.htm
        z boku są adresy aptek gdzie mozna kupić fridę .
        Pozdrawiam Edyta
      • mamasowa Re: Do mam, których maluszki mają katarek - Frida 17.02.05, 08:50
        jeśli chcesz, to mogę Ci odsprzedać nową, bo na moje hasło w rodzine, że jej
        potrzebuję kupili mi dwie. Jesetm z niej b.zadowolona, ale nie potrzeba mi
        dwóch. Kosztowała 25,90zł.Nie chcę więcej. mój adres marsau@wp.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja