Złamany obojczyk u niemowlaka

17.02.05, 10:59
Naszym znajomym niedawno urodziła się córeczka i co się okazało,że ma złamany
obojczyk.Stało się w trakcie porodu.Dzidzia cały czas płacze,a oni nie wiedzą
co robić.W szpitalu nikt im nie powiedział co z tym robić.CZy któraśz WAs
miała takie kłopoty lub słyszała o takim przypadku??Chciała bym im pomóc ale
nie wiem jak!!
    • agamamaani Re: Złamany obojczyk u niemowlaka 17.02.05, 11:48
      natychmiast niech wracają do szpitala i zapytrają się co z tym robić.. albo
      niech udadzą się do najbliższego ortopedy dziecięcego!! konieczne sa oględziny
      i wskazówki specjalnie dla ch dziecka, aby bardziej ine pogłębić tego stanu!!
      Aga
      • ewitek01 Re: Złamany obojczyk u niemowlaka 17.02.05, 12:22
        i dobrze by było, żeby neurolog to obejrzał ! (sploty nerwowe)
    • vievioora Re: Złamany obojczyk u niemowlaka 17.02.05, 12:42
      Nie neguję powyższych, ale napiszę co usłyszałam w szkole rodzenia:
      złamany przy urodzeniu obojczyk to jedyne złamanie w naszym życiu które leczy
      się samo - nie trzeba usztywniać malucha gipsem, komórki same szybko odbudują
      kość i to w dodatku prawidłowo. Natomiast Maluch powinien być odpowiednio
      ukladany aby ten proces ułatwić. Pamiętam coś o układaniu rączki, ale nie chcę
      pomieszać.
      Wg neonatologa, który prowadził te zajęcia, to nic strasznego, więc nos do
      góry smile
      __
      zrobiłam stronkę smile
      :: www.vievioora.com ::
      • olciac1 Re: Złamany obojczyk u niemowlaka 17.02.05, 14:35
        Dziękuję za tak szybkią odpowiedź.JA też znalazlam na necie,że złamany obojczyk
        przy porodzie to normalna rzecz i nic się z tym nie robi,że się samo
        zrosnie.Tylko dlaczego nikt im nie powiedział jak należy się"obchodzić"z
        dzieckiem.Są to młodzi rodzice,pierwsze dziecko i tu takie rzeczy.Położna która
        przyszła do domu też nie za bardzo wiedziała co ma zrobić.Matka płacze,dziecko
        płacze a to nie wpływa przecież korzystnie na psychikę i dziecka i
        matki.Strasznie mi ich żal.a najbardziej wkurza mnie to że nie umię im
        pomóc.Mogę tylko wspierać.
        Pozdrawiam!!!
    • ewkam1 Re: Złamany obojczyk u niemowlaka 17.02.05, 15:00
      Moj synek mial zlamany obojczyk przy porodzie. Zorientowano sie dopiero
      nastepnego dnia, synkowi na 5 dni zalozono opatrunek unieruchamiajacy raczke.
      Zdjelam go juz w domu, i to dzien wczesniej, bo przez ten czas zdazylo sie juz
      mu urosnac i bandaz go uciskal.
      Zalecenia mialam takie, ze po 5 dobach z opatrunkiem, po zdjeciu tego
      opatrunku - mam jeszcze kaftanikiem unieruchamiac mu te raczke w taki sposob,
      ze nie wkladac raczki do rekawa tylko ulozyc raczke na klatce piersiowej i
      zapiac kaftanik. I tyle. Jakis czas Maly mial delikatne zgrubienie na
      obojczyku, ale raczka jest w porzadku, macha nia tak samo jak druga...
      Lekarka w szpitalu uspokoila mnie, ze w przypaku malenkich dzieci, wyglada to
      nastepujaco. Kosci dzieci sa miekkie, z wiekiem kosc sie "przebudowuje" i nie
      powinno byc po zlamaniu sladu. Po zlamaniu, ktore nie zostalo zaniedbane... To
      sa slowa Pani ordynator...

      Pozdrawiam!
    • ela331 Re: Złamany obojczyk u niemowlaka 17.02.05, 16:06
      Mój synek też miał złamany obojczyk i powiedziano mi w szpitalu, że się sam
      zrasta - trwa to ok miesiąca - ale dziecko nie powinno z tego powodu płakać, bo
      jego to nie boli. To jest pęknięcie a nie złamanie ja u dorosłego człowieka
Pełna wersja