Podróż z maluchem

20.02.05, 15:55
W czerwcu jedziemy na wakacje do Turcji. Mały będzie miał 6 m-cy. Czy ktoś
jechał z tak małym dzieckiem. Ja bardzo się boję i nie wiem, czy dobrze
zrobiłam, że się zdecydowałam na wyjazd, ale mam jeszcze 11-letniego syna,
któremu wyjazdowe wakacje dobrze zrobią -miał wiele różnych przejść w tym
roku,a od dwóch lat nigdzie nie wyjeżdżał na wakacje.
Co muszę wziąć ze sobą, jak to jest z podróżą samolotem, jakie wziąć
lekarstwa "na wszelki wypadek"
Co o tym myslicie.
Beata
    • honi_29 Re: Podróż z maluchem 20.02.05, 16:58
      Witaj.Powiem krótko:odważna jesteś.Inna temp.,inny klimat...bałabym się i temu
      starszemu zaproponowałabym wyjazd na jakiś obóz,kolonię,a w ostateczności
      pojechałabym całą rodzinką nad polskie morze.Powodzenia!Honi
      • batka10 Re: Podróż z maluchem 20.02.05, 22:22
        Nie wiem, czy jestem odważna, ale spróbujemy.Starszy nie chce jechać na żaden
        obóz ani kolonie - nie bawi go rygor i wszystko na komendę(indywidualista).
        Mieszkamy nad naszym polskim zimnym morzem, a góry latem nam nie pasują.
        Rozmawiałam juz z kilkoma pediatrami i nie maja zastrzeżeń, dlatego tylko sie
        zdecydowałam. Cześć
        • katklos Re: Podróż z maluchem 20.02.05, 22:29
          Turcji też bym sie trochę obawiała...Byliśmy tam w podróży poślubnej, o mało
          nie umarlismy z gorąca, to był sierpień i upały na maxa, mimo wielkich starń i
          ostrożnosći nabawiliśmy sie rozstroju żoładka... Było cudownie, to fakt, ale z
          takim maluszkiem pojechabym chyba gdzieś bliżej...
          • katklos Re: Podróż z maluchem 20.02.05, 22:32
            Tyle dobrze, ze to czerwiec, bedzie chłodniej i mniej ludzi zapewne...smile)
    • gumitex Re: Podróż z maluchem 20.02.05, 22:41
      Do samolotu weź wózek parasolkę - można oddać tuż przed wejściem na pokład,
      więc na lotnisku jest wygodniej. Weż w podręczny bagaż picie, jedzenie dla
      dziecka, pieluchy, ubrania na zmianę, kocyk, zabawki, ksiązżeczki, matę do
      przewijania, wodę w butelce do ew. umycia, mleko w proszku jeśli nie jest na
      piersi. Wszystkiego weź więcej na wypadek gdyby zginął bagaż - zanim coś
      kupicie minie kilka godzin. Takie małe dziecko siedzi na kolanach u dorosłego,
      więc na lotnisku poproś o courtesy reservation na sąsiednie miejsce - nie
      posadzą tam nikogo jeśli samolot nie będzie pełen. Koniecznie kup najdroższe
      ubezpieczenie przynajmniej dla małego. Krem z filtrem powyżej 30 i parasol na
      plaży to konieczność. Słoiczków z jedzeniem weź więcej w bagaż - nie zawsze
      można kupić to co dziecko je, a zwiedzanie okolicznych supermarketów nie jest
      najlepszym sposobem na wakacje. To samo z pieluchami. Możesz też wziąć
      swimmersy - pieluchy do kąpieli. Jeśli dziecko jest na mieszance, sprawdź, czy
      mają czajniki elektryczne w hotelu - jeśli nie mają, to weź swój. Nie zawsze
      można zdobyć przegotowaną wodę w środku nocy.
      • batka10 Re: Podróż z maluchem 22.02.05, 12:20
        Dzieki za rady. Mały póki co jest na piersi i nie toleruje butelek- jedynie
        jedzonko.
        Beata
    • lidek0 Re: Podróż z maluchem 21.02.05, 07:35
      Ja bym z tak małym dzieckiem nie jechała w taki klimat, może w maju.
      • agnieszka10012 Re: Podróż z maluchem 21.02.05, 10:19
        A ja bym pojechała !!
        Byłam w Turcji w tamtym roku i byłam świadkiem jak wiele osób z Polski i nie
        tylko podrózowało z takimi maluszkami. Ja byłam w Alanyi i jest ona
        cywilizowana tak wiec bez problemu ale niestety musisz sie liczyc z faktem iz
        musisz z Polski zabrac jedzenie w sło9iczkach . Z tego co sie orientuje w
        Turcji jest ono raczej trudno dostepne(koleżanka miała problem z nabyciem)
        Pieluchy sa w sklepach, pogoda bardzo upalna ( ale tam nikt w godzinach
        popłudniowych na plaze nie wychodzi a ni tez na miasto) na plazy sa lezaki z
        parasolkami ja tak sie opalałam( nic mi sie nie stało - cień był). PArasolke do
        samolotu mozesz zabrac- widziałam jak inni tak robili. No i napewno w Turcji w
        hotelach nawet jak pisza ze jest aneks kuchenny to czajnika ani talerza ani tez
        sztuccówów tam nie znajdziesz. Nie jest to jednak problemem gdyz zawsze na
        stółowce jest taki baniak z goraca woda i mozna z niego wode sobie nabierac( ja
        zawsze rano robiłam sobie kawe). Nie polecam natomiast żadnych wycieczek
        autokarowcyh z takim małym maulszukiem gdyż Turcy naciagaja i jak sie pytałam
        ile kilometrów to mówili np. ze 60 km a okazywało sie w koncu ze było 200 km
        pozatym co chwile postój w jakims sklepie przymusowy takzeby cos kupic.
    • agnieszka10012 Re: Podróż z maluchem 21.02.05, 10:23
      A tak a propo niektórzy polecaj tutaj to polskie morze. Osobiscie na polskie
      morze bym sie nie zdecydowała - zimna woda itp. W turcji masz cieplutka wode
      takze maluch bez problemu potapla sobie nózki a jak go wyciagniesz z tej wody
      to nie zmarznie bo ciepło jest. Acha no i wieczory sa takie cieplutkie że aż
      przyjemnie sobie spacerowac do pózna z takim maluchem. Widziałam jak rodzice
      siedzieli w knajpach pili sobie piwko a takie maluszki smacznie sobie spały w
      wózeczkach.
      • batka10 Re: Podróż z maluchem 22.02.05, 12:22
        Dzięki - byłam w Turcji kilka lat temu też w czerwcu i była dość znośna
        temperatura, nie za gorąco, dlatego się zdecydowałam na wyjazd. Zobaczymy.
        Beata
    • mania81 Re: Podróż z maluchem 22.02.05, 15:54
      hej!!
      ja też mam zamiar jechać do Turcji ze swoim bączkiem ale dopiero w październiku
      a on będzie miał wtedy 11 miesięcy. Trochę sie boję ale myślę że nie będzie
      najgorzej. Pozdrawiam i życzę udanych wakacji.
      Ania i Oliwier
Pełna wersja