polducha 21.02.05, 18:09 czesc e-mamuski Pewnie watek juz byl poruszony, ale nic za bardzo nie moge znalezc... Pytanko jak w temacie? Co nowego wprowadzacie Waszym dzieciaczkom...i.... ile mleczka jeszcze podajecie...i kiedy? dziekuje bardzo Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cocosek1 Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 21.02.05, 21:45 ja daję kaszkę owocową, deserki, obiadki ze słoiczka, chlebek z szynką, twarożek, bakusie, parówki, jajecznicę, poza tym prawie wszystko co my jemy. Aha dziś zjadł kiwi. Odpowiedz Link Zgłoś
anna39 Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 22.02.05, 10:12 witam moja corcia 7 .03 bedzie miec 10 mies obiady jada juz takie jak my no i danonki ,deserki na sniadanko chlebek z szyneczka i bannanki .rosnie jak na drozdzach i wszedzie jej pełno na czterech Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa2005 Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 22.02.05, 10:54 MOj synek skonczyl 2 tygodnie temu 10 m-cy, rosnie i rozwija sie zdrowo, ale ja "spokojnie" wprowadzam produkty, tzn je na ogol ze sloiczkow (obidki, zupki), bo to szybko i porecznie, sloiczki przeznaczone od danego m-ca zycia, teraz wprowadzilam te po 10 m-cu, czyli z dodatkiem jogurtu. Na razie podaje tylko skorke od chleba. Pije tez mleko z cyca i butelke 2 razy dziennie po 120 ml. Chcialabym go powoli oduczac "cyca" ale jemu na pewno za bardzo to nie bedzie sie podobalo...nie wiem jak sie do tego zabrac, zebysmy w miare bezbolesnie przez to przejszli? Odpowiedz Link Zgłoś
blamblam Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 22.02.05, 11:34 Jak synek mial 10 mies zaczełam podawac pieczywo i rybę gotowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
amistar Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 22.02.05, 19:16 Ja wprowadziłam deserki nowości z sucharkiem biszkoptem i płatkami owsianymi, a także pieczywo szyneczkę no i zaczyna powoli jeść wszystkiego po trochu to co my. Odpowiedz Link Zgłoś
kasialu Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 22.02.05, 22:25 Moja córka jada to co jedzą dzieci czyli np na obiadek zupkę albo gotowaną albo ze słoiczka, a później ... połowę mojego obiadu! Żarłok z niej nieziemksi ;o)) Dzisiaj np rano zjadła płatki kukurydziane z mlekiem modyfikowanym o 9.00, dwie godziny poźniej jabłko z bananem, o 12.20 zupkę ze słoiczka, 14.20 ziemniaki z jogurtem naturalnym+ zółtko sadzone, poźniej deserek, banan. na noc butla 210 i ok 150 o 4.00 rano! Ona je poprostu wszystko! A jeszcze zapomniałam dodać, ze po swoim obiedzie zjadła kilka łużek mojego białego barszczu bo tak się darła, ze musiałam dać. Byłam głodna bardzo, a ona mnie nie odstepowała dopóki z talerza wszystko nie zniknęło ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
a.osa Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 23.02.05, 10:19 Witam, mój maluszek za tydzien kończy 10 mies., ma dopiero dwa zeby i nie za bardzo kwestia chleba wchodzi w rachubę. Rozumiem, ze dzieci któr dostaja chleb z szyneczka jakies ząbki posiadają? Poza tym jak chlebek dostanie, to zaraz zwróci. Inne jedzenie-wszystko miksowane i papki. Do tgo do raczki biszkopty i chrupki kukur. Owoce tropikalne tez je, ze sloiczka. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
dorisk Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 23.02.05, 10:23 mój synek ma 9,5 miesiąca i ani jednago zabka a chlebek wcina az mu się uszy trzęsa, bierze kanapke do reki i sam sobie radzi, tylko szyneczke musze na drobno pokroić bo nei da rady dziąsełkami obiadki tez mu najchętniej smakuja moje a wlasciwie to mogą byc jego byle z mojego talerza bo te z jego sa niedobre i zaraz zamyka buzie i pluje i zrób cos z takim. walczymy z różnym skutkiem, mam nadzieje ze kiedys mu minie. poza tym zajada sie ostatnio jogurtami owocowymi - naturalnych nie znosi tak samo jak serków, ale owocowe wsuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
dorisk Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 23.02.05, 10:24 mój synek ma 9,5 miesiąca i ani jednago zabka a chlebek wcina az mu się uszy trzęsa, bierze kanapke do reki i sam sobie radzi, tylko szyneczke musze na drobno pokroić bo nei da rady dziąsełkami obiadki tez mu najchętniej smakuja moje a wlasciwie to mogą byc jego byle z mojego talerza bo te z jego sa niedobre i zaraz zamyka buzie i pluje i zrób cos z takim. walczymy z różnym skutkiem, mam nadzieje ze kiedys mu minie. poza tym zajada sie ostatnio jogurtami owocowymi - naturalnych nie znosi tak samo jak serków, ale owocowe wsuwa. WARZXYWKA TO JE JUZ CHYBA WSZYSTKIE, OWOCE BEZ TROPIKALNYCH CHOC BANANY JUZ PODAJE,jako przejkąski chrupki kukuyrydziane i biszkopty Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 do dorisk:); 23.02.05, 10:38 witaj, moj maluch ma 9,5 mca i ani jednego zabka...co ciekawsze nawet jeszcze nie widac zeby mial sie pokazac chcialam Cie zapytac jak podajesz swojemu maluszkowi pieczywo (kanapeczki) - chlebek czy buleczki i czy jakos to drobno kroisz ??? ja jakos boje sie ze sie zadlawi... z gory dzieki za odpowiedz ! Odpowiedz Link Zgłoś
dorisk Re: do dorisk:); 23.02.05, 10:53 na poczatku podawalam mu w drobnych kawałkach i on ytak sobie memłał dziąsłami, szybko załapal o co cgodzi a od jakichś 3 dni daję mu kanpkę w rękę (bez skórki oczywiście), posmarowana masełkiem i drobno pokrojona szyneczka i on to wkłada do buzi, pomemła i juz ma kawałek ogdryziony i miele go sobie zadowolony dalej albo od razu znowu pcha kanapke do buzi bo to głodomor jest mały, nie dławi sie. na samym poczatku moze mu się zdarzyło udławić 2-3 razy ale teraz już je syoper, ostatnio sam nawet wafelka zjadł, prawie całego bo to co zostało w piastce nie umiał wziąc do buzi, jeszce nie umie złapac tak ładnie w kciuka i wskazującyu tylko w piąstkę Odpowiedz Link Zgłoś
dorisk Re: do dorisk:); 23.02.05, 10:54 podaję akurat chlebek zwykły, czasami jakiś ciemny Odpowiedz Link Zgłoś
anna39 Re: do dorisk:); 23.02.05, 12:05 a ja podaje chlebe ze skorka bo to dobre do gryzienia wten sposob dziecko uczy sie gryzc Odpowiedz Link Zgłoś
karina45 Re: do dorisk:); 23.02.05, 16:46 Ja znowosci wprowadzilam pomarancze. Poza tym daje malej do wlasnorecznego jedzenia piers z kurczaka gotowana na parze i drobno pokrojona, ryz gotowany na sypko, jablko (duzy kawalek do lapki), i dzisiaj zupelna nowosc - suszona morele (zajadala sie ze az jej sie uszy trzesly i mowila w kolko mniam, mniam) Odpowiedz Link Zgłoś
marutka Re: zaczynamy 10 miesiac.co nowego do diety; 23.02.05, 22:06 Cześć dziewczyny! Jak ja wam zazdroszczę!!!Ja mam TYPOWO TYPOWEGO niejadka!!!Je łaskawie TYLKO z butelki!Rano mleczko o 13:00 obiadek (Tylko i wyłącznie w postaci zupki, całkiem zmiksowany słoiczek ,z butli i przez smoczek) o 16: mleczko później ewentualnie uda mi się przemycić pół biszkopcika i o 20 kaszka oczywiście tylko przez smoczek!!! Próbowałam juz tysięcy metod karmienia łyzeczką włącznie z taką - "Nie chcesz jeść teraz obiadku to nie! Zjesz na podwieczorek. Do podwieczorku nie dostawał nic a nic, zeby go przegłodzić! Na podwieczorek też nie chciał jeść więć przeniosłam posiłek na kolację!Mały był zły i głodny jak jasna Chol.... ale na kolacje też nie chciał jeść łyżeczką!" Ryczy przy karmieniu jak bóbr, wygina się w mostki, pluje jedzonkiem, wrzeszczy, rozciera sobie żarełko po całym ubranku, włosach!! Nie ma na niego żadnej siły!!Po kilkudniowych próbach zkapitulowaliśmy z mężem i miksujemy mu jadło na papę dodajemy wody lub soczku i ...........BUTELKA!!! Makabra, bo nie ma szans na podawanie nowych produktów takich jak serek, kisielek, tarte jabłuszko czy marchewkę!!! Będę Wam strasznie wdzięczna za jakiekolwiek porady co robić! Pozrowionka Marutka P.S. Powtórzę moja wypowiedż w nowym wątku bo marzę o poradach!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś