Co to jest ta sapka?

03.03.05, 17:05
Wszyscy naokolo o tym pisza,a ja nie wiem co to..Jak dziecko się zachowuje
mając sapke?Napiszce mi o tej sapce,prosze.Tylko bez linków bo coś mi się
stalo z kompem i nie odczytuje...Dziękuję z gory!
    • pola262 Re: Co to jest ta sapka? 03.03.05, 18:06
      Nikt nie wie???
      • marta288 Re: Co to jest ta sapka? 03.03.05, 23:09
        troszkę zapchany nosek i dzecko oddycha delikatnie "sapiąc", może to być
        spowodowane zbyt mało wilgotnyym powietrzem w mieszkaniu. My na sapkę
        używałyśmy roztworu wody morskiej STERIMAR
        Pozdrawiam
    • agucha27 Re: Co to jest ta sapka? 03.03.05, 23:17
      Gdyby Twoje dziecko miało sapkę na pewno byś to zauważył. U mojego pierwszego
      synka przez blisko rok powtarzały się sapki, duszności i świsty na oskrzelach.
      Niby nigdy nie miał zapalenia, tylko doktor zawsze twierdziła, że to alergia,
      nadreaktywność oskrzelowa. Kiedy u mojego drugiego synka w drugim miesiącu
      życia wystąpiła duszność, pomyślałam, że to też na tle alergicznym, że sytuacja
      się powtarza. Przez to zbyt długo zwlekałam z pójściem do lekarza i skończyło
      się na szpitalu. Mały miał zapalenie płuc i oskrzeli. Po tygodniu od wyjścia ze
      szpitala sytuacja się powtórzyła (sapka), ale tym razem szybko poszliśmy do
      lekarza i znów okazało się, że to zapalenie oskrzeli. Już nigdy nie będę
      kojarzyła sapanka z alergią to zawsze oznacza chorobę.
      • galeonia Re: Co to jest ta sapka? 03.03.05, 23:30
        Sapka niekoniecznie musi oznaczać chorobę! Zapychający się nosek, poświstywanie
        i "granie" w płucach może być przejściowym zjawiskiem w pierwszych miesiącach
        życia. Spowodowane jest - jak wiele dolegliwości niemowlęcych - przez
        niedojrzałość organizmu. Maleństwa często cierpiąna wiotkość krtani i stąd
        sapka. Mój synek miał sapkę i zanim dowiedzieliśmy się co mu naprawdę jest
        pewna niedouczona pani doktor wysłała go (miałwtedy 6 tygodni!) na rentgen
        klateczki z podejrzeniem zapalenia płuc. No i niepotrzebnie był prześwietlany :
        (
        Oczywiście w razie "podejrzanego oddechu" lepiej udać się do fachowego
        pediatry, żeby orzekł: sapka czy nie sapka.

        Pozdrawiam,
        Galeonia
Pełna wersja