nowe jedzenie

04.03.05, 09:56
jak wprowadzacie nowe żarcie? ja do tej pory karmilam tylko piersia a teraz
zaczelam dawac sok jablkowy i porazka smile
lyzeczka jak daje to wiecej wypluje
z butli pic nie umie
tarte jablko z lyzeczki probuje glamac, ale sie zakrztusil ociupinka
i krzywi sie strasznie - chociaz juz probowalam sokow wszystkich firm a nawet
swojej roboty
co radzicie teraz wprowadzic? - dolozyc do tego banana czy przejsc na
marchewe na przyklad?
Dorota
    • sylwia.pl1 Re: nowe jedzenie 04.03.05, 10:31
      dołóż marchewkę, to zmienia smak jabłka. Moj Mały też nia przepada za jabłkami,
      krzywi się i pluje. Za to bardzo smakują mu jagody...polecam
    • chmieltymi Re: nowe jedzenie 04.03.05, 10:36
      hej,
      ja wczoraj tez dałam Tymkowi pierwszy raz coś innego niż cycuś.
      Mam ten sam problem co Ty... Tymek nie chce pić z butli sad
      A wczoraj jedluśmy zupke marchewkową smile
      Jadł, nawet się nie skrzywił smile
      Pozdrawiam!!
      Monia i TYmi
      • betka4 Re: nowe jedzenie 10.03.05, 10:56
        dałam marchewkę i był zachwycony smile)
        ale jak dołożyłam do niej jabłko to już się krzywił - znaczy się nie lubi
        kwasów smile
        dzięki smile
        • magdalena1811 Re: nowe jedzenie 10.03.05, 11:55
          Nie zrażaj się, codziennie wytrwale próbuj i dawaj po troszeczku, dawaj dawaj
          dawaj...U nas tez się tak zaczynało, już myślałam że nie uda mi się wprowadzić
          niż oprócz piersi. Mój Szymus na przykład polubił najpierw jabłko z czernymi
          jagódkami... Może spróbuj od tego...
    • elaja1 Re: nowe jedzenie 10.03.05, 12:05
      Mój synek-5 mies. też nie chce pić z butelki. Zanim nauczył się pic z łyżeczki
      minęło sporo czasu i soczki juz ładnie pije. A z łyżeczki musiał nauczyć się
      już ok 3 mies. temu pić, bo tak podawałam mu debridat. Musisz być cierpliwa i
      nic na siłę ale sama naukę jedzenia z łyżeczki najlepiej zaczynać od czegoś co
      dziecku bardzo smakuje, tak, żeby sobie pózniej łyżeczkę kojarzył z czymś
      miłym. Jednak pamiętaj by pokarmy wprowadzać stopniowo i zaczynać od
      jednoskładnikowych np. sama marchew, sam ziemniak, jabłko itd., bo w ten sposób
      będziesz mogła obserwowac reakcje maluszka na nowości (np. czy nie ma alergii
      na dany składnik). Mnie też dopiero czeka ta długa i żmudna droga wprowadzania
      nowych pokarmów. Na razie są soczki. Powodzenia!
    • dorota.mk Re: nowe jedzenie 10.03.05, 12:23
      Ja zaczęłam od kaszki ryżowej z jabłkami podawanej łyżeczką - butelka kompletna
      klapa.
      Jak juz technicznie nauczła sie jeść (trwało to ok miesiąca) to wprowadzałam
      powoli jabłko, marchew , brokuły... (to są dania słoiczkowe ze serii "naturalnie
      proste" czy cos takiego). Potem dania łączone z z dwóch składników itd. wszystko
      co było odpowiednie dla jej wieku. Ale jak skończyła 7 m-cy to podałam jej
      obiadek, w którym były pomidory i niestety wystapiła reakcja alergiczna.
      A ja myslałam, że juz jej nic nie zaszkodzi. Teraz wiem, że wszystko co z
      podorami jest be, chociaz corci bardzo smakowało.
      Pozdr,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja