iwka901 05.03.05, 16:09 Witam Drogie e -mamy, jaką wodę stosujecie do przygotowywania mieszanki? dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jamaska Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 05.03.05, 16:14 ja uzywam Żywca niegazowanego Odpowiedz Link Zgłoś
haika Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 05.03.05, 17:51 Ja też stosuję Żywca. Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 05.03.05, 18:18 Najpierw Dobrawa, teraz Nata. Żywca nie używam odkąd przeczytałam (bodajże we "Wprost"), że to jedna z najbardziej zanieczyszczonych wód. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 05.03.05, 18:38 zdecydowanie żywiec niegazowany, polecana jest także Dobrawa Odpowiedz Link Zgłoś
aaamon Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 05.03.05, 20:58 Ja używam wody "Mama i ja", a awaryjnie Żywca. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jomamma Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 06.03.05, 08:59 Ja używam Vitalineę, nie ma tam nigdzie napisanę, że dla dzieci, ale za to, że śladowe ilości sodu i jest niskozmineralizowana - a to powinno wystarczyć. Myślałam o Żywcu, ale też przeczytałam ten artykuł we Wprost i ktos mi to jeszcze potwierdził, no i zrezygnowałam. Ciekawe zresztą z tą wodą - dlaczego w takim razie jest na niej matka z dzieckiem i pozytywna opinia jakiegoś tam instytutu? Dziwne. J. Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 06.03.05, 09:58 a ja nie tak do końca wierzyłabym dziennikarzom WPROST, poszukującym za wszelką cenę historyjek zwabiających czytelników. czy po tym artykule nastąpił jakiś ciag dalszy? chyba nie, wiec należy go chyba olać. Odpowiedz Link Zgłoś
moniaweg Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 06.03.05, 10:15 A ja uzywam zwyklej przegotowanej kranowy i moja corcia ma sie dobrze, moj starszy syn tez wychowal sie na kranowie i zyje Odpowiedz Link Zgłoś
jomamma Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 06.03.05, 10:29 Nie, no spokojnie, pewnie, że i kranówa dobra, a dziecko przeżyje. Nie wiadomo tylko jakie dolegliwości będą po drodze? I póżniej biadolenie, że dziecko chorowite... ja bym nie ryzykowała, ewentualnie gotowała taką wodę z 10015minut. A a'ropos Żywca i tego artykułu - to, że nie było kontynuacji, to nawet gorzej dla tej wody, bo gdyby się bronili i gdyby to było wyssane z palca, to głosno by było za sprawą samego Żywca właśnie. tak czy inaczej - nie robię mnleka na tej wodzie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
moniaweg Re: do jomamma 06.03.05, 11:07 spojrz ponizej (moja odp) Przy dluzszym gotowaniu wody wytraca sie osad - woda "gestnieje" Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: Jaka woda do rozrabiania mleka modyfikowanego 06.03.05, 10:41 No i wiedziałam, że o czymś zapomniałam. Na samym początku robiliśmy wszystko na Vitalinei, też dlatego, że ma napis zero sodu, ale kiedy porównałam to zero sodu z wodami, których potem używałam, to jakoś nie bardzo rozumiałam, dlaczego zero oznacza więcej niż na tych bez tego napisu. Dlatego potem przyszedł czas na Dobrawę, a po jakimś czasie na Natę, która jest chyba najmniej mineralizowana (przynajmniej z tych wód, które ja oglądałam). Obie mają atest Instytutu Matki i Dziecka (znaczy na pewno Nata, Dobrawa też jakiś ma, ale nie pamiętam już czy IMiD czy CZD). Na kranówce nie robimy, bo często śmierdzi jak brudna ściera. Sama bałabym się to pić, a co dopiero dać dziecku, ale nie neguję, że są miasta, gdzie jest ona w porządku. U nas są zbyt duże skoki jakości, a ten smród, to coś niesamowitego. Za pierwszym razem oboje z mężem chodziliśmy i szukaliśmy przyczyny po całm domu, a rozwiązanie było proste - woda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
moniaweg Re: KRANOWA 06.03.05, 11:04 Apropos "kranowy" w Lodzi, gdzie mieszkam jest jedna z lepszych "kranow" w Polsce (modernizacja wodociagow) to po pierwsze, a po drugie moj 8 letni syn wychowany na kranowie nie jest chorowity i nigdy nie mial dolegliwosci ze str ukl pokarmowego, a pil mleczko na zwyklej wodzie jeszcze przed modernizacja lodzkich wodociagow... Odpowiedz Link Zgłoś
jomamma Re: KRANOWA 06.03.05, 11:34 To nie są przecież moje wymysły, tylko lekarzy i mądrych książek Nawet na puszce z mlekiem jest napis, żeby wodę gotować 5 minut! Super, że Twoje dziecko jest zdrowe i wcale nie chcę krakać. Moja koleżanka mówiła mi, że od małego dziecka ciągnęła kranówę i to w ogóle nieprzegotowaną, bo chciało jej się pić, a to najprostszy sposób - i też nic , zdrowa jak rydzyk! I chwała Bogu. ja natomiast nie będę ryzykować, po prostu. Pozdrawiam jomamma Odpowiedz Link Zgłoś
sobeautyfull Re: KRANOWA 06.03.05, 13:03 Ostatnio usłyszałam ,że wody mineralnej do rozrobienia mleka się nie gotuje . Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś