roszin
07.03.05, 13:17
Czeka mnie podroz samolotami (z przesiadkami) a pozniej jeszcze kilka godzin
samochodem z 3 miesiecznym maluszkiem.Mamusie podrozniczki napiszcie prosze
jak ulatwic sobie podroz.Co zrobic zeby malenstwo calkiem sie nie
poprzestawialo-bedzie obudzone w srodku nocy,kiedy zawsze spi.Jak z odprawa
na lotniskach,czy moge wejsc bez kolejki,gdzie podgrzac ewentualnie
butelke,bo nie wiem czy beda warunki do karmienia piersia,jak przetrwac
lot,gdyby strasznie plakala(mam nadzieje ze nie ale jakby...)trzymac ja w
nosidelku czy tylko przypieta pasami itp itd...Jesli cos Wam jeszcze
przychodzi do glowy to napiszcie,bede wdzieczna za wszelkie wskazowki bo to
moja pierwsza podroz z malenstwem.
I jeszcze jedno-jak zapakowac wozek do samolotu- potrzebny jest jakis
pokrowiec czy obejdzie sie bez niego,chodzi mi o to zeby wozek sie nie
zniszczyl? dziekuje Wam z gory