Wyposażenie dla mamy niekarmiącej

08.03.05, 18:28
Witam,jestem pierwszy raz na forum i potrzebuję informacji.Ze względu na stan
zdrowia juz dzisiaj wiem,że nie będę mogła karmić piersią i to nie jest
sprawa dyskusyjna,niestety.Chciałabym sie dowiedzieć jakie smoczki są
najlepsze dla dziecka,jakie buteleczki-czy lepiej kupic podgrzewacz do
butelek,czy można podgrzewać w mikrofali?
Termin mam na 16 czerca,ale już od polowy maja muszę być w szpitalu.

    • bima5 Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 08.03.05, 20:02
      Witaj. Z mojego doswiadczenia wiem, ze nie nalezy inwestowac w bardzo drogie
      butelki, smoczki i innego rodzaju rzeczy. Na poczatek kup zwykłe butelki i
      smoczki- u mnie doskonale sprawuje się Canpol. Jeżeli ta firma się nie sprawdzi
      to możesz kupic droższe np avent-u. Ale lepiej sie z tym wstrzymać. po co
      tracic kasę. Podgrzewacz Ci sie przyda- taki zwykły, najtańszy.
      • agnesgie Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 08.03.05, 20:13
        Witaj!Bima5 ma rację.Osobiście uważam,że nie ma sensu inwestować w bardzo
        drogie butelki itp. bo te tańsze sprawdzają się równie dobrze.My używamy
        butelek Canpol babies i smoczków Nuka (najlepiej kauczukowych, bo silikonowe są
        trochę twarde) i jest w porządku.Kupiłam podgrzewacz Bobas i wystarcza nam w
        zupełności (za nowy zapłaciłam 70 zł.) Moja córeczka jest wesołym, bez przerwy
        uśmiechniętym bobasem, rozwija się znakomicie i nigdy nie miała kolek.Po
        urodzeniu dzieciątka sama zdecydujesz co dla Was najlepsze, może akurat w
        Waszym przypadku taki zestaw się nie sprawdzi ale u nas wystarcza w zupełności
        i wcale nie czuję potrzeby inwestowania w "firmowe" butelki po kilkadziesiąt
        smile
        • toja9 Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 08.03.05, 20:27
          a u mnie canpol się nie sprawdził właśnie dzisiaj wywaliłam 2 butelki bo ciekły
          i w ogóle smoczki były źle dopasowane dla dzidziusia (karmię z butelki
          praktycznie od urodzenia).Smoczki de best są nuka. Kup od razu kilka butelek do
          mleka i herbatki bo to się ciągle wygotowuje. PrzydadząCi się jeszcze na pewno
          szczotka do butelek, garnek nowy duuuuuży do wygotowywania i plastikowe
          szczypce do wyciągania sprzętu z gara.
          Powodzeni!
        • bea-ta Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 08.03.05, 20:29
          U mnie zestaw canpol butelki szklane + NUK sprawdził sie(b. dobre smoki moim
          zdaniem i synka też), podgrzewacz ważna rzecz, ja mam Philipsa, bo jest także
          do gniazdka w samochodzie, a my jak cyganie jeździmy z małym tu i tam. Zaopatrz
          się w zgrzewke wody niegazowanej( Zywca nie polecam jest brudny, naciełam sie z
          3 razy ostatnio)Mama i ja, Dobrawa, wszystko co ma mniej składników mineralnych
          niż 500mEq/l, do mycia butelek używan dużego żółtego płynu johnsona(myć rzeczy
          malucha można wyłącznie w mydełku dla dzieci, najlepiej bez detergentów, ale
          jak nie umyje w czymś to dla mnie jest brudne), wode dla malucha gotuje w
          garnku i odstawiam na bok - jest tylko jego i powinien byc ze stali
          nierdzewnej, bo długo bedzie służyć. Z emalii przy długim gotowaniu cos tam sie
          uwalnia?Nie pamietam co. Można zainwestować w sterylizator albo gotowac
          tradycyjnie butle i smoki- kup szczypce do wyjmowania gorących butelek!, bo
          nieraz sie poparzysz. Butelek z 6 takich do 120 ml i smoki do mleka, 2 butle do
          picia i smoki do płynów. Kupiłam zestaw nowych ściereczek tylko dla malucha i
          zrobiłam miejsce w szafce na 2 półkach na jego akcesoria. Pogrzewacz włączony
          cały czas i butla z woda w srodku(po kilku razach bedziesz wiedziec gdzie
          ustawic pokrętło, aby woda była akurat)i jak głodomór zaczynał krzyczeć - butla
          z podgrzewacza, wsypać mleko, wymieszac i już.
    • letica Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 08.03.05, 23:43
      Dziekuję za wskazówki.A powiedzcie mi jeszcze dzieczyny,czy uzywałyście
      sterylizatora?Podobno teraz się juz od tego odchodzi,bo dziecku robią sie
      pleśniawki w buzi jak tylko coś sie do niej dostanie(a wiadomo,że dziecko bada
      świat poprzez"smakowanie"go)...Jakie macie zdanie na ten temat?
      • anikwaw Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 00:17
        Opinii nt smoczków pewnie tyle co i mam na forum smile Ja korzystałam ze
        sterylizatora, to bardzo wygodna forma utrzymania dużej ilości butelek w
        czystości. Na początku karmiłam co 2 godziny i gotowanie butelek w środku nocy
        jakoś mi nie podchodziło...mój Kuba to wcześniaczek, więc chcialam mieć
        wszystko czyściutkie - przynajmniej na początku. Sterylizowałam butle i smoki
        przez 6 miesięcy. Kubiś nigdy nie miał pleśniawek. Nigdy mi jeszcze nie
        chorował. Nie mamy alergii. Ja polecam, ale wiele mam pewnie będzie na NIE.
        Musisz to przemyśleć i sama podjąć decyzję smile

        Pozdrawiam,
        Ania i Kubiś 15 miesięcy
      • renata28 Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 00:56
        Używałam butelek i smoczków Aventu - sprawdziły się. Kupiłam też taki zastwa
        Phillipsa sterylizator do mikrofali plus podgrzewacz. Obie rzeczy bardzo się
        przydały. Sterylizator wiadomo - 5 minut i butelki ze smoczkami gotowe.
        Podgrzewacz, kiedy córcia była mała (teraz ma "już" 7 mies.). Zawsze gotowałam
        wodę na kilka karmień i potem podgrzewałam tylko wodę. Do 3-4 mies. bałam się
        robić to w mikrofali. Nigdy nie było żadnych pleśniawek, choć do buzi idzie
        wszystko już od dawna.
    • mamaigora1 Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 07:40
      Igor praktycznie od początku jest na sztucznym mleczku i oto lista rzeczy,
      które potrzebowałam:
      - butelki miała cztery na poczatek niewielkie takie do 150ml bo maluch nie je
      duzo, a po pewnym czasie i tak butle trzeba wymienić i wtedy kupiłam wieksze
      (dla mnie lepsze były buteleczki pekate niz podłuzne (po prostu wygodniej mi
      było karmić - taka podłuzna 250ml była dla mnie bardzo niewygodna);
      -sterylizator miałam do mikrofali - szybciutko i czysto sterylizowałam butelki
      i smoczki - teraz ten kawałek plastiku słuzy mi jako suszarka do mytych butelek;
      -smoczki na poczatku kupilismy silikonowe canpolu, potem silikonowe
      trójpprzepływowe Nuby - i było ok
      -mleczko dodzis przygotowywuje na przegotowanym Zywcu;

      Do szpitala na te kilka dni lepiej jest kupic w aptece jednorazowe butelki z
      mlekiem w płynie, Igor w szpitalu pił bebiko1 z takiej butelki - masz spokój ze
      sterylizacje i przygotowywaniem mleczka w i tak niezbyt komfortowych warunkach
      szpitalnych, jedyne co musisz zrobic to podgrzac butelkę. Widziałam takie mleka
      w płynie Bebiko i Nan - mysle, że większośc aptek zgodzi sie sprowadzic na
      indywidualne zamowienie - buteleczka 100ml kosztowala rok temu ok. 2,50 PLN -
      ale na te kilka dni mozna przezyc...
      Aha, do tych szklanych buteleczek z gotowym juz mleczkiem dokupuje sie tez
      jednorazowe smoczki, a po uzyciu wiadomo wszystko do kosza...
      • mamaady Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 09:37
        W szpitalu moje dziecko dostawało mleko sztuczne, ale pielęgniarki same robiły
        mleko, dawały szpitalne butelki i same pilnowały pór karmienia. Natomiast w
        domu miałam 6 butelek 120 i 3 butelki 250. Początkowo dziecku wystarczy mała
        butelka do picia mleka, ale szybko trzeba będzie zmienić butelki na większe, a
        małe przeznaczyć do napojów. Są w sprzedazy butelki o pojemność 120,150,250,320
        ml (takie widziałam). Podgrzewacz mam taki najtańsy, za 70 zł i sprawdza się
        doskonale do standardowych butelek. Strylizatora nie miałam, tylko gotowałam w
        garnku raz dziennie (tak przez miesiąc) a potem tylko zalewałam wrzątkiem
        butelki i smoczki i moje dziecko nigdy nie miało żadnych pleśniawek.
        A butelki mam canpolu (szklane i plastikowe) i są OK. Smoczki tez canpolu,
        saturna (te z dziurkami) i też nie narzekam. A jeżeli chodzi o trwałośc, to
        silikonowe smoki są lepsze od kauczukowych.

        NIe słyszałam o butelkach i smoczkach jednorazowych bo u mnie w szpitalu sama
        nie musiałam troszczyc sie o mleko, więc zanim takie kupisz może się dowiedz w
        swoim szpitalu czy musisz sama zatroszczyć się o mleko i butelki, czy szpital
        zapewnia.
        • menadka Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 10:07
          Hej,
          My uzywamy butelek Aventu i jestem z nich zadowolona. Dokupuję tylko smoczki.
          Dla noworodka są 1 (dołączane standartowo do butelek 125ml). Na początku
          dziecko je często wię należy mieć ok 5 butelek. Ja kupiłam 2 małe (125ml) i 3
          duże(250ml).
          Sterylizatora nie uzywałam bo uważam że dziecko musi mieć kontak z bakteriami i
          zarazkami. Po uzyciu wszystko myłam wodą z płynem i tylko przelewałam wrzątkiem
          z czajnika.
          Podgrzewacza też nie mam, bo podgrzanie wody w czajniku (mleko pije lekko
          ciepławe) trwa kilkanaście sekund.

          W szpitalu miałam swoją mieszankę i butelki, bo położne dokarmiały z kieliszka.

          Pozdrawiam
          • shanna Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 12:24
            Moim zdaniem również nie ma sensu kupować na początku wielu akcesoriów,
            dokupisz ewentualnie później, jeżeli uznasz że sa ci potrzebne. Ja cały czas
            używam jednej butelki do mleka, drugiej do innych napojów i styka.Zmieniam
            tylko smoczki. Masz mikrofalę, więc moim zdaniem sterylizator jest zbędny-
            możesz sterylizować w mikrofali, trwa to minutę, wystarczy mieć butelkę
            samosterylizującą, np. Canpol 15 zł. Wygotowywanie w garach jest kłopotliwe.
            Wodę (nie mleko) możesz również podgrzać w mikrofali lub dolać wrzątku z
            czajnika, wtedy podgrzewacz również niepotrzebny.
            pozdrawiam
    • malwisienia Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 13:00
      Ja mam 2 butelki szklane Canpola i do tego smoczki (jedynki i dwójki)
      Co prawda na dwójce jest napisane że od 6 miesiąca ale ja używam już teraz (6
      tyg), bo jedynka jest do mleka zdecydowanie za wolna.
      Podgrzewacza nie używam, w nocy podgrzewam wodę w mikrofali. Butelek i smoczków
      nie sterylizuje tylko myję w gorącej wodzie a smoczki raz na jakiś czas zalewam
      wrzątkiem.
    • dota_mama_jasia Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 13:33
      POlecam:
      - Na początek (pierwszy miesiąc) butelki Nuka, 125 ml, + smoczki kauczukowe
      Nuka. Z Nuka wolno leci, dziecko się nie zachłystuje.
      - Od drugiego miesiąca Avent, może najsensowniej już 250 ml wzwyż, żeby nie
      wydawać pieniędzy bez sensu. Od drugiego, bo Avent - nawet najmniejszy smoczek -
      ma całkiem sporą dziurkę i na początku dziecko się zalewa. A Avent, bo ma
      szeroką szyjkę i łatwo wrzuca się mieszankę miarką, łatwo się myje, no i
      świetny jest system zamykania na podróż. Te cholerne kapselki Nuka są do
      niczego, nieszczelne i niewygodne.
      - zamiast podgrzewacza zwykły czajnik (wkładasz butlę do gotującej sie w
      czajniku wody, chwila i gotowe, jak wody jest odpowiednio duzo, to nie spalisz
      butelki grzałką, to jest genialny patent sprzedany mi przez bratową)
      Alternatywą jest gotowanie wody raz na dzień i przechowywanie wrzątku w
      termosie. Mieszasz wrzątek z Żywcem, dosypujesz mieszanki i gotowe, tylko
      trzeba wyczuć proporcje, żeby nie było za ciepłe ani za ziemne. Swoją drogą,
      jaś od drugiego miesiąca wszystkie mleka pije na zimno, w ogóle mu nie
      podgrzewam.
      - sterylizator był sobie darowała. wystarczy co jakis czas przelać butelki
      wrzątkiem, a normalnie wystarczy myć płynem do naczyń zwykłym. Ja nigdy nie
      sterylizowałam, a Jaś miał i ma się świetnie.

      Dota
    • agamamaani Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 14:06
      a ja uważam, żę steliryzator to zbędny wydatek.. Wystarczy wrzątek - każdą
      butelkę można wygotować..
      TAk samo i podgrzewać.. poczekaj - wkleję Ci mój stary wątek z"karmienia
      Butelką" bo też miałam podobne problemy _
      tu masz:
      patenty na nocne karmienie

      a tu masz <a href+"https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=632">forum
      karmienie butelką</a>

      pozrdawiam
      Aga
      • agamamaani poprawny link 09.03.05, 14:07
        poprawny link: <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=632">forum
        > karmienie butelką</a>

        Aga
        • agamamaani Re: poprawny link 09.03.05, 15:06
          oj sorry.. jakoś ni chce mi się wkoeić..
          Acha - ja miałam na początku - 2 butelki 125 ml. ze smoczkami Aventu - po
          prostu myłam je po każdym użyciu i przelewałam wrzątkiem - w zupełności to
          wystarczyło - raz dziennie porządnie wygotowywuję..
          Teraz mam jedną butlę 250 ml i też po każdym uŻYCIU MYJĘ I PRZELEWAM WRZĄTKIEM
          A WIECZOREM GOTUJĘ..
          oprócz tego mam termos ( na noc wlewam do niego ciepłą przegotowaną wodę -
          sprawdza się super i nie musiałam wydawać pieniędzy na podgrzewacz.. Przydaje
          się też "na wyjścia" zawsze mam ciepłą wodę i dosypuje mleczka..
          smoczka uspokajacza Andzia nie toleruje - ale jak miała 3 miesiące próbowałam
          jej dawać Cannpola, NUK-a albo Aventu - ale nie chciała żadnego, więc dałam
          spokój.. czyli mam 3 butelki - dwie malutkie (teraz używamy ich do soków -
          tylko zmieniłam smoczki) i jedną dużą - teraz mleko piej tylko 3 razy dziennie
          więc w zupełności wystarcza..
          I Andzia też nie ma żadnych pleśniawek.. no i wydaje się być bardzo
          szczęśliwa smile
          Aga
    • ligia76 Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 14:43
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=632
    • magda1975 Re: Wyposażenie dla mamy niekarmiącej 09.03.05, 15:34
      Ja byłam w podobnej sytuacji do Twojej. Też karmię butlą. Dzisiaj Adaś ma już
      miesiąc i 9 dnismile Moje doświadczenie jest takie:
      - u mnie nie sprawdziły się smoczki AVENT (wczesniej z polecenia własnie
      zaopatrzyłam się w komplet własnie tych smoczków, butelek i innych rzeczy)-
      Adaś jak pił własnie przez te smoczki miał kolki - na prawdę nie polecam -
      połykał dużo powietrza - bardzo szerokie smoczki
      - za to świetne są smoczki NUK, ale u nas służą nam gumowe, silikonowe nie
      pasują maleństwu. Na poczatku (przez ok 2 -3 tygodnie) do mleczka używaliśmy
      smoczków "1 do herbatki" - czyli jeszcze wolniejsze niż 1 do mleczka, teraz
      uzywam 1 do mleczka
      - najbardziej sprawdza się u mnie komplet 7 buteleczek - polecam od razu duże
      (ja mam też małe i one praktcznie już nie długo będa za małe)
      - sterylizator tez kupiłam AVENT i ten jest super
      - podgrzewacz kupiłam Philips, bo ma gniazdko do samochodu (w samochodzie też
      można podgrzać), ale jest średni - tzn trzeba bardzo uważać, aby nie przegrzać
      mleczka i potem trzeba biegać studzić - w szpitalu były zwykłe i pod tym
      względem lepsze
      - do wody kupiłam termos - gotuję raz, dwa razy dziennie wodę i wlewam do
      termosu, potem z termosu prosto do buteleczki, proszek i mleczko gotowe
      - polecam też szczotkę do butelek NUK - taką z mała szczoteczką na smoczki -
      super

      powodzenia
      Magda
Pełna wersja