nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :(

09.03.05, 13:04
Drogie mamusie moj synek ma 5 i pół miesiaca i od jakiegos tygodnia zajadamy
zupki i deserki a co sie z tym wiaze malutki mniej pije cycusia .Robia mi sie
dosc duze nawaly mleczka i przez to bola mnie piersi.Staram sie dokladac
Kubusia do piersi kiedy to tylko mozliwe ale on juz nie pije tyle co
poprzednio a boje sie sciagac zeby nie robily sie jeszcze wieksze
nawaly.Piersi mam nabrzmiale i obolałe.Mialam kiedys zapalenie i wiem jak to
boli i boje sie zeby sie nie powtorzyło.Prosze napiszcie jak sobie
radzilyscie z nawalami po wprowadzeniu stalych zupek i innych papek.Z gory
dziekuje
    • kamaboro Re: nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :( 09.03.05, 13:14
      witam.
      ja skonczyłam karmić piersią ok. tydzien temu. Piersi robiły sie z dnia na dzień coraz większe i bolące okrutnie. Jeśli nie dasz rady częsciej przystawiac malca, to musisz odciągac pokarm, inaczej zrobią się zastoje i będzie jeszcze gorzej. ściągaj nie do końca, ale po troszku, mniej niż dziecko wypija.Tyle tylko, zeby zmiękczyc pierś. Nie doprowadzi to do powstawania grudek ,a również nie zwiekszy laktacji. czasem wystarczy raz na dzięń, nawet rzadziej.Oby nie do konca, i coraz mniejsze ilości.powodzenia
      • szpiczak Re: nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :( 09.03.05, 13:21
        mozesz przykladac sobie do piersi liscie bialej kapusty rozbite troszke
        tluczkiem do miesa.najlepiej schlodzone.wprawdzie nie powoduje to ze mleka jest
        mniej,ale mniej boli.odciagaj tez pokarm,ale malutkie,jak najmniejsze ilosci.
    • vegaa75 Re: nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :( 09.03.05, 15:00
      Ja miałam okropne nawały w pierwszym tygodniu po porodzie. Położna kazała mi
      pić raz do dwóch razy dziennie szałwię, ona zmniejsza laktację. Przykładałam
      tez liście kapusty. Oczywiście musisz obserwować piersi żeby nie zahamować
      laktacji całkowicie.

      Pozdrawiam,
      K

      Ps. Nie pij rumianku, on pobudza piersi do produkcji mleka wink
    • iwka901 Re: nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :( 09.03.05, 15:59
      rozgrzej piersi, rozmasuj bolące guzki, ściągnij trochę pokarmu i przyłóż liście
      kapusty ( wcześniej rozbij tłuczkiem, aby pojawił się sok)
    • mama.misia Re: nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :( 10.03.05, 08:56
      A ja polece ci muszle laktacyjne Aventa (i chyba są jeszcze medeli). Kosztują
      około 60 zł. Ja używałam ich zaraz po porodzie i mimo, że miałam bardzo dużo
      mleka nie wiem co to nawał bo te muszle cały nadmiar mleka mi ściągały. Nie
      miałam więc problemu ani z bolącymi piersiami, ani z problemem przystawienia
      dziecka do piersi bo sutki nie były napięte

      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • xxara Re: nawały pokarmu-boli.Pomóżcie :( 10.03.05, 10:13
        Moj lekarz kazal mi sie zglosic w momencie, gdy bede chciala ograniczyc
        laktacje. Mozna to zrobic na wlasna reke, ale mozna tez skorzystac ze srodkow
        farmakologicznych i oszczedzic sobie cierpienia. Nie warto ryzykowac zapalenia
        piersi, zastojow itd, ktore w najgorszym razie koncza sie nacinaniem. Moja
        rada: zglos sie do ginekologa, prawdopodobnie dostaniesz minimalna dawke
        hormonu ograniczajacego laktacje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja