natalies
15.03.05, 14:08
Od siedmiu miesięcy korzystam z laktatora Premium firmy Canpol Babies i chyba
jestem wyjątkowo pechową użytkowniczką. Odciąganie pokarmu wykonuję według
instrukcji (z resztą trudo byłoby zastosować jakią inną metodę?!)i dziś po
raz kolejny pękła mi buteleczka i zaczęła przeciekać. Czy któraś z Was też
miała takie problemy?
Moim zdaniem to wada fabryczna (zbyt mało wytrzymały plastik),który pracując
podczas pompowania w najsłabszym miejscu ulega odkształceniom i w końcu pęka.
Niestety zamontowanie szklanej buteleczki nie rozwiązuje problemu, bo jest za
sztywna i podczas naciskania rączki laktator w ogóle nie zasysa!
Nie wiem jak długo będę musiała się jeszcze użerać z tym modelem - pierwsze
dwie butelki wymieniłam w sklepie "od ręki" bez wypisywania reklamacji,
później reklamowałam pękniętą uszczelkę (dwa tygodnie bez podstawowego
sprzętu po powrocie do pracy), dziś pękła kolejna buteleczka z Canpola, a w
domu mam jeszce dziurawą z Nuk`a i z jakiejś innej firmy (o innym kształcie).
Jest mi już wstyd wchodzić do sklepu - pani ekspedientka już z daleka krzywo
na mnie patrzy (pewnie niedługo wywiesi wywieszkę "Tej klientki nie
obsługujemy"), a z drugiej strony dlaczego mam stale kupować następne
buleteczki skoro produkt jest obięty reklamacją? Czy ktoś reklamował podobne
przypadki? Może bezpośrednio w firmie Canpol?
Będę wdzięczna za informacje!