ewek3
17.03.05, 16:49
Moja córeczka za tydzien skończy 10 m-cy. Niepokoi mnie to ze nie wykazuje
narazie żadnej checi do przemieszczania sie, najchętniej lezałaby na plecach
i fikała nóżkami. Kiedy położe daleko od niej zabawkę, zachęcajac ja aby po
nia sięgnęła -gdy widzi ze jest ona za daleko-zaczyna płakac, i siedzi w
miejcu. Sama nie siada, siedzi ładnie i pewnie gdy ja posadzę. Byłam z nią u
neurologa w wieku 7 m-cy poniewaz nie przewracała sie z brzucha na plecy i
odwrotnie. Lekarz stwierdzil ze jest wszystko ok. zalecił cwiczenia. Teraz
przewraca sie tylko z brzucha na plecy-robi to błyskawicznie zanim ją zdążę
położyc na brzuszek-poniewaz nie jest to jej ulubiona pozycja. Oprócz tego
rozwija sie dobrze, duzo gaworzy, mówi ładnie sylabami, potrafi sie sama
bawic, acha-jeszcze podkurcza nóżki kiedy próbuję ja postawic, nie spręzynuje
tylko podkurcza, a jakis miesiąc temu kiedy stawiałam ja w pozycji do
chodzenia-sztywno na nich stała(oczywiście ja ją trzymałam) Co o tym
myślicie, czy jest to powód do niepokoju?