Dziewczyny co to moze byc???:(((((((

18.03.05, 08:22
Witam!!
Sory za poprzedni wątek ale za szybko wcisnęłam entersmile)))))))))
Dziewczyny moja córeczka ma 5 tyg. od paru dni zauważyłam na jej policzkach
drobne krosteczki są one na policzkach i gdy śpi prawie ich nie widać ale gdy
krzyczy to są bardziej widoczne!!! Co to może być??? dodam że jak przejadę
palcem po jej policzku to tak jak bym przejechała po tarce sad(((((
Czy Wasze pociechy miały coś takiego???
Pozdrawiam
    • sylwia.pl1 Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 08:51
      może to nic strasznego, ale warto skonsultować się z pediatrą. moja dzidzia
      miała coś podobnego, stawiano różne diagnozy:skaza białkowa, zły proszek do
      prania lub płyn do płukania,za zimno na dworzu - więc skóra jest wysuszona. u
      nas pomogło smarowanie specjalną maścią z witaminą a i kąpiele w Oilatum.może i
      Wy tego spróbujcie? a i używajcie do twarzy kremu Nivea, bo to jedyny krem bez
      wody
      • sylwia7611 Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 08:59
        Hej!
        Krem używam nivea na każdą pogodę smile
        Kąpiemy w OLIATUM ale twarzyczkę to tylko wodą przegotowaną takze to i tak nic
        nie daje!!! I chyba zostanie mi wizyta u lekarza!!!
        Pozdrawiam serdeczniesmilesmilesmile
        • apolka Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 09:14
          Oczywiście wizyta nie zaszkodzi ale moim zdaniem te krostki zejdą same, za
          kilka tygodni. Moja córeczka też miała coś podobnego ale pediatra dała mi do
          zrozumienia, że to bardzo młoda, dleikatna skóra i ma prawo tak wyglądać. NIe
          widziałam noworodka z idealną buzią, a twoja córka jest jeszcze bardzo malutka
          (tak, wiem, noworodkiem już nie jest wink).
          Wyklucz uczulenie i nie kombonuj za bardzo z kosmetykami, masciami, możesz
          jeszcze zaostrzyć ten stan.
    • qpiska Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 08:55
      Najprawdopodobniej jest to alergia...Radziłąbym ci iść z malutką do lekarza...
      • ewa_sk Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 09:30
        Moja córcia też tak miała jak miała 3 tygodnie> oKazało się że to skaza
        białkowa, krostki były tylko na policzkach (tarka), ale oprócz tego Mała miała sapkę
    • haika Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 09:55
      Oczywiście warto iść do lekarza! Moja Róża miała krostki - suche placki na
      buzi, pediatra uznała, że to alergia na mleko (bebilon) i przepisała jej
      Nutramigen, którego mała nie chciała jeść, więc nadal podawałam jej bebilon.
      Pielęgnowałam buźke jak zwykle - woda plus krem nawilżający, na spacery krem na
      każdą pogodę, po tygodniu krostki same zeszły. Zauważyłam dużą poprawę po
      częstych i długich spacerach. Minęło już 1,5 miesiąca i krostki nie wracają.
      Czasem jakieś niewielkie podrażnienie wcale nie musi być spowodowane alergią,
      być może zatarła sobie buzię rączką, może potarła o pieluchę tetrową (wydaje mi
      się, że właśnie tak było u nas...). Nie martw się, ale zasięgnij opinii
      pediatry.
    • yellow1 Re: Dziewczyny co to moze byc???:((((((( 18.03.05, 10:34
      Moja corka tez ma takie krostki, pediatra powiedziala, ze to uczulenie, ale na
      co- nie wiadomo. Moze byc na kosmetyki, jedzenie, kurz... Lekarka zalecila
      przemywanie rumiankiem i smarowanie linomagiem. Dostaje szalu, bo ledwie buzia
      sie zaleczy, za chwile to powraca. A co gorsze, mala zaczyna to drapac sad
      Wybieram sie dzis ponownie do lekarza, nie wyjde bez skierowania do dermatologa-
      alergologa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja