mojanoga
20.03.05, 18:25
Pisalam już na podforum o karmieniu piersią,ale nikt nie odpowiedział.Proszę o radę.
> Zuzia praktycznie od urodzenia codziennie dostawala coś do picia z
> butelki.Początkowo byl to Plantex,potem ściągalam mleko po nocy i dawalam jej
> raz dziennie.Dzięki temu moglam pojechać cos zalatwić i zostawić dziecko z
> teściową i butelką nie martwiąc się,że będzie glodne(moja córeczka je co 2h).
> Nagle(mala ma teraz 14 tygodni),trzy dni temu Zuzia zaczęła strasznie płakać
> jak dostala butelkę i absolutnie nie chciała pić,dobrze że szybko przyszlam i
> dalam jej pierś.
> Od tego czasu albo się śmieje i wypluwa smoczek,albo placze tak,że aż siniej
> i się krztusi,ale nie chce pić!!!Jestem przerażona,bo muszę wracać do pracy
> (na pół etatu więc akurat jedno karmienie byloby z butli),ale teraz to
> niemożliwe.
> Co zrobić żeby mała znowu pila z butelki?Nie chce ani herbatki,ani
> mleka.Jestem zalamana.
> Czy próbować "do bólu" podawać jej butelkę?Nie wiem co robić.POMOCY!