pepek :( czy cos jest z nim zle?

22.03.05, 12:27
Witajcie
Bardzo prosze o rade doswiadczone kolezanki. Jestem mama 17 dniowej Madzi.
Dbam o kikut pepowiny, ktory ciagle nie odpada, przemywajac go patyczkiem do
uszu nasaczonym 70% spirytusem. Martwie sie, bo patyczek po takim czyszczeniu
jest zabrudzony jakimis paprochami i chyba odrobina krwi. Nie wiem jak
powinien wygladac "prawidlowy" kikut pepowiny. Ten u Madzi jest bardzo
zasuszony ale po odgieciu go od strony brzuszka ma kolor jakby zolto
zielonkawy. Nie saczy sie z tego miejsca wydzielina i nie pachnie on
nieprzyjemnie. Mimo to niepokoje sie tym wygladem, jak to powinno wygladac?
Bede wdzieczna za informacje.
aga
    • balba_77 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 12:36
      Hello!

      Mojej Małej, pępek też długo nie chciał odpaść (chyba dlatego że w szpitalu
      nie pokazali mi jak go właściwie pielęgnować, dopiero położna środowiskowa
      oświeciła mnie że te pozostałości po pępowinie się odsłania i czyści patyczkiem
      tez to co jest pod, ja sama jakos na to nie wpadłam). Wszystko wygladało
      podobnie jak u Twojej Córy (też jakiś farfocle i troche wydzielinki) ale teraz
      już wszystkov praktycznie zagojone ( Julka kończy 4 tydzień).

      pozdr
      • klubiale1 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 12:40
        Dokładnie tak, kikut trzeba odciągać i czyścić wacikiem jak najgłębiej,
        wypłukując i wyciągając te wszystkie wydzieliny i farfocle. Można zmieniać
        kilka razy wacik, aż będzie czysty. Odciąganie i osuszanie dna pępka jest
        bardzo ważne dla prawidłowego wylecznia.
        Nie bój się odciągać kikuta, to nie boli dziecka, a miny malucza wynikają z
        tego,że spirytus parując chłodzi i dla dziecka to dość dziwne uczucie.
        pozdr
    • mamaigora1 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 12:40
      lepiej zawołaj pediatre do domu, niech obejrzy pepuszek...
      Igor przechodził zapalenie pępka i leczy sie to antybiotykiem niestety!!!
    • ingmarr Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 12:55
      u nas tez tak to wygladalo, paprochy i podobny kolor, ale to normalne. moze
      lepiej, zebys uzywala jalowych gazikow zamiast patyczkow do uszu, latwiej,
      sterylniej i nie ma zagrozenia, ze zostawisz jakies paprochy z patyczka. ja
      czyscilam odginajac kikut na wszystkie strony az gazik byl czysciutki (czasem
      schodzilo 5), 2-3 razy dziennie, a jak sie lekko papralo, to i czesciej,
      spirytusu tez nie zalowalam smile mozesz tez lekko "wywijac" pepek, zeby sie tam
      dostac gazikiem. tak nas uczono na szkole rodzenia. oczywiscie, jesli sie
      czegos obawiasz, lepiej pokaz to lekarzowi
      pozdrawiamy i zyczymy szybkiego pozbycia sie kikutka!
      aska i maja 6m
    • pulpcik Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 13:49
      u nas strupek odpadł rowno 14 dnia, ale to pod spodem papralo sie przez kolejne 2 tyg. wszystko prze to, ze na poczatku uzywaam gazików Leko, ktore moze sa dobre na zadrapania, ale na pewno nie do pepka uncertain gdy zastapilam je spirytem i patyczkami zagoiło sie z dnia na dzien niemalze.
      • aska1972 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 14:15
        Mojej małej też długo nie odpadał pepek i też była dziwna wydzielina. zawołałam
        pediatre do domu i przepisał maśc oczną z atybiotykiem. Stosowałam raz dziennie
        pod kikut przez 7 dni (rano) a wieczorem spirytus na gaziku i po kilku dniach
        odpadł pepek i wszystko się ładnie wygoiło.
    • ela861 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 17:45
      U mojej Wiktorii też pępek długo nie odpadał. Położna kazała oczyszczać go patyczkami nasączonymi w czystym spirytusie spożywczym 95% tyle razy zmieniając patyczki aż będą czyste (paprochy to chyba nic złego bo u nas było tak samo), po oczyszczeniu patyczkami polewałyśmy kikut spirytusem i kładliśmy na niego jałowy gazik (wg zaleceń położnej).
      Jeśli jednak masz jakieś wątpliwości to zadzwoń do położnej lub lekarza.
    • vegaa75 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 17:48
      Witaj !
      Miałam podobnie, mojemu maluchowi kikut pepowinowy odpadł dopiero po miesiącu.
      Też 'paprało' się w środku. Przemywałam przy każdej zmianie pieluchy spirytusem
      i nic. Skończyło się na hirurgii dziecięcej i lapidowaniu czy jakoś tak ...
      (mały miał ziarninkę). Moim zdaniem powinnaś na wszelki wypadek zgłosić się do
      lekarza, nie chcę Cię straszyć, ale pępek jest bezpośrednim połączeniem z jamą
      brzuszną maluszka i nie ma co zwlekać ... tak usłyszałam od pani pediatry.

      Nie martw się, wszystko będzie dobrze smile
      Pozdrawiam,
      K
      • mamawiktorki Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 18:11
        Ja myśle że nie trzeba zaraz biec do lekarza ,przychodzi do Ciebie połozna ona
        Ci wszystko powie.Moja Wiki też tak miała odpadł jej pępol dopiero po miesiącu
        pełno tam było wydzieliny i farfocli.Położna kazała przemywać spirytem i mocno
        odciągać kikut.Mówiła ze niepokoić mozna sie dopiero jak dziecku zaczyna to
        ropieć i ma okropny zapach wtedy trzeba biegiem do lekarza.
        Pozdrawiam ,lej tam spirytu ile wlezie wink .Będzie dobrze.
    • piekielna24 Re: pepek :( czy cos jest z nim zle? 22.03.05, 18:32
      Mojej Karolince tez nie chce odpasc kikutek. Dzis byla polozna i powiedziala ze
      trzeba byc cierpliwym i regularnie przemywac spirytusikiem lub fioletem. Nie ma
      sie czym martwic ze sa tam jakies farfocle, tzn ze sie goi, zasycha. Moja
      niunia ma dwa tygodnie, ale chetnie pozbyla bym sie tego kikutka, by moc juz
      mala normalnie przebierac i wypluskac jak sie nalezy :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja