2 tygodnie i ciagle chudnie...

01.04.05, 17:07
18 marca urodzilam sliczna coreczke. 4310 gram. Przez caly okres pobytu w
szpitalu tracila na wadze, wczoraj bylam na kontroli - znowu zjechala - do
3760 gram. Karmie ja piersia na zyczenie. Dziwewczyny, macie moze podobne
doswiadczenia?
Pediatra kazala przyjsc za tydzien i na razie sie nie przejmowac, bo stan
dziecka OK, ale to sie latwo mowi.
    • aga863 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 01.04.05, 17:27
      mam podobne doswiadczenie ze starsza corka ,jezeli dziecko robi kupki nie jest
      marudne i placzliwe a lekaz nie widzi nic niepokojacego w wygladzie dziecka to
      spokojnie poczekaj do nastepej wizyty .Nam pierwszy lekarz powiedzial ze mam za
      chude mleko i mam przejsc na butelke no ale naszczescie w ciagu ostatnich 10
      let duzo sie zmienilo .Kiedy urodzila sie twoja corcia bo nasza 09.03.05.
      pozdrowienia
      Aga
    • aga863 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 01.04.05, 17:29
      sorry nie doczytalam pierwszej linijki
    • mmala6 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 01.04.05, 17:41
      Ja mialam podobnie z tym ze moj synek urodzil sie z waga 3100g. Jak
      wychodzilismy ze szpitala wazyl 2950g a dwa tyg pozniej 3150g. Karmilam na
      zadanie a zadal caly czas. Po prostu byl glodny. Nam pediatra powiedziala ze ma
      go czesciej przystawaic co 1,5 godziny ale nic to nie dalo, bo w efekcie on nie
      spal tylko plakal albo jadl i ja nie spalam po albo karmilam albo wlasnie mialam
      karmicwink)Zaczelam dawac Bebilon dwa razy na dobe (w nocy) i w ciagu
      czterech-pieciu dni maly przybral ponad 0,5 kg!!!!
      Zmierzam do tego, ze jezeli pediatra nie widzi w tym nic niepokojacego, dziecko
      jest spokojne, dobrze sypia i sie najada to chyba nie powinnas sie martwic.
      Twoja corcia miala dosc duza wage urodzeniowa dlatego jej spadek wagi moze byc
      wikeszy niz w przypadku np mojego synka. Ale nie dam glowy czy ten spadek nie
      jest za duzy.. to ponad pol kg w koncu, wiecej niz 10% wagi urodzeniowej. Jezeli
      sie najada to karm ja tak jaka do tej pory (a moze troszke czesciej?) i idz np w
      pn na wazenie.Dziecko powinno przybierac ok 50g/dobe, tak mi mowili w szpitalu
      jak mojemu waga leciala, a potem musial wcinac za dwoch.
      Bedzie dobrze, nie martw siewink)
    • onitsza Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 01.04.05, 19:55
      W serialu o Zaklinaczce był odcinek o dziecku, które źle przybierało, bo
      zatykało sobie wargą wypływ mleka i w rezultacie, choć długo ssało, jadło za
      mało. Ty pewnie wiesz, czy jest dobrze przystawiona, ale jeśli o tym wcześniej
      nie pomyślałaś, to może warto też sprawdzić. Będzie dobrze.
    • mamamegi Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 01.04.05, 20:54
      U mnie było podobnie .Mały wyszedł ze szpitala z wagą 4000 urodził się i miał
      4080.Po tygodniu pojechaliśmy do przychodni na pierwsze ważenie a tu szok 3760
      waga pokazała. A to dlatego że od poczatku starałam się wprowadzać ŁATWY PLAN
      T.Hogg i karmiłam go co 2 i pół godziny ale widocznie nie u każdego dziecka to
      dziła.Po tym kryzysie wagowym,też lekarka mówiła żeby nie panikować,zaczęłam
      karmic jak tylko mały zakwilił,ale i to nie starczała.Mały wołał bardzo często
      jadł po 40 min z każdej piersi i jeszcze płakał więc kupiłam mleko NAN1 i
      zaczęłam mu podawać zaraz po karmieniu,A potem znowu za jakieś 2 godz wołał i
      tak w kółko.To trwało z 5 dni.potem dokarmiałam go już nie po każdym karmieniu
      ale tylko wieczorem i to trwało tak z 2 tygodnie.Już myślałam że nigdy się to
      nie skończy.Ale mały w naturalny sposób wszystko sobie uregulował i pierś
      zaczęła mu starczać.Przyznam że to była męczarnia ale udało się Igorek w dwa
      tygodnie przybrał 500 gram.A potem już rósł jak na drożdzach Teraz ma 3 i pół m-
      c i waży 7700.Jest grubiutki.
      NIE MARTW SIĘ MOŻE DUŻE DZIECI TAK MAJĄ
    • pulpcik Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 02.04.05, 14:48
      nie martw sie, mój zaczał przybierac dopiero po miesiacu.
      urodził sie z waga 3690, spadł na 3370, po miesiacu miał 3450, a po kolejnych 2 tygodniach 3950. byc moze przez pierwszy miesiac jeszcze cos spadl, ale tego nie wiem, bo nie sprawdzalam, wiec nie miałam powodu do stresu smile
      poza tym im dziecko wieksze sie urodzi, tym mniej/wolniej przybiera po urodzeniu.
    • patyczako Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 02.04.05, 19:40
      aga napisala ze jesli robi kupki to jest ok - nieprawda czy matka ma
      odpow.ilosc pokarmu decuduje wbrew pozorom ilosc wydalanego moczu musisz
      obserwowac pieluchy tak mi powiedziala polozna... ja mialam identyczna sytuacje
      gdy poszlam do lekarki kazala obserwowac jeszcze przez 1-2 tygodnie wage ...
      gdy ta nadal spadala zalecila butelke tzn. na zmiane raz piers raz butla co i
      tak staralam sie ograniczac i od razu waga ruszyla... teraz moj drugi bąbel tez
      by mogl non-stop wisiec przy piersi ale waga jest ok ...ale przyznam sie ze
      czasem gdy juz mam dosc tego ciagłego cyckania moich piersi podaje butle z
      czestotliwoscia 1raz na 1-2 dni - dodam ze jestem z dzieciaczkami sama bo maz
      pracuje za granica...
      • agulka99 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 02.04.05, 21:51
        Hej, ja miałam podobną sytuację z synkiem. CIągle wisiał przy piersi a mimo to
        chudł. Okazało się że miałam bardzo mało pokarmu. Sprawdz ile u ciebie jest
        pokarmu ściągając laktatorem. Chyba Twoj dzidzuś powinien teraz około 60 ml co
        jakieś 2 godziny dostać, jeśli dobrze pamiętam. Jesli masz za mało to nie
        czekaj zbyt długo tylko dokarm malucha butlą.
        Niech się Twój maluszek zdrowo chowa
    • edi77 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 03.04.05, 19:34
      Wiesz co, ja na twoim miejscu zaczelabym dokarmiac dziecko butelka. Nie wiesz
      tak na prawde ile masz pokarmu i ile mala go zjada. Jezeli waga idzie w dol to
      znaczy ze dziecko gloduje. Obecnie panuje jakis fanatyzm karmienia piersia.
      Nikt nie bierze pod uwage, ze kazda kobieta jest inna, jedna moze wykarmic pol
      oddzialu noworodkow a druga niestety nawet nie moze jednego. Nie mozna tu winic
      matek tylko wszystkich pediatrow, polozne i doradcow laktacyjnych, ktorzy
      zamiast sprawdzic czy dana kobieta ma wystarczajaca ilosc pokarmu, mowia
      przystawiac, przystawiac dziecko, a co jak tam nic nie leci albo niewiele?.
      Sorry, ze mnie ponioslo, ale niedawno przeczytalam, ze zdazalo sie ze kobiety
      karmily piersia ale mialy malo mleka i zaglodzily na smierc swoje dzieci.
      Dzieci, ktore sa glodne zasypiaja, bo w ten sposob oszczedzaja energie, a matka
      mysli ze sie najadlo i spi.
      Bedziesz wspaniala matka jak nakarmisz swoje dziecko, a nie jak bedziesz je
      glodzic. Jezeli sie okaze ze nie mozesz karmic piersia jakos to przezyjez, ale
      jak okaze sie ze glodzilas wlasne dziecko nigdy tego sobie nie wybaczysz.
      Poza tym moda na karmienie sie zmienia. Po II wojnie gloszono, zeby karmic
      sztucznie teraz ze najlepsza jest piers. Ty sama zdecyduj co najlepsze bedzie
      dla twojego dziecka, mysl o nim, nie o sobie.
      Pozdrawiam
      P.S. Sama bylam w podobnej sytuacji ale na szczescie w pore sie zorientowalam.
      Karmilam dziecko troche moim mlekiem (odciagnietym), troche sztucznym. Maly
      rosnie jak na drozdzach, spi slodko, nie jest juz taki nerwowy.
      Pozdrawiam
    • nejmlez Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 03.04.05, 21:32
      podawaj butelke po karmieniu - jesli bedzie jesc, to znaczy ze sie po prostu nie
      najada. moze sie przydac tez laktator (bedizesz mogla sama odciagnac i pobudzic
      laktacje kiedy dziecko bedzie np spalo).
      pamietaj tylko zeby podawac ja po karmieniu a nie zamiast, zeby pobudzic piersi
      do produkcji pokarmu (jesli zalezy ci na karmieniu piersia)
      nie ma sensu glodzic maluszka w imie idei karmienia piersia, tym baridzej ze
      podajac butelke po karmieniu wcale z niego nie rezygnujesz tylko uzupelniasz smile
    • wiewiora12 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 06.04.05, 13:45
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi.
      Na razie waga drgnela w gore, nieduzo, bo 120 gram. Jutro ide do lekarza na
      kontrole.
      Pozdrowienia
      Aga
    • elgosia Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 06.04.05, 15:06
      Jeśli będziesz musiała dać butlę pamietaj, żeby dziurka w smoczku nie była
      duża, żeby dzidziuś nie zrezygnował z piersi, bo z butli łatwiej leci. Ja
      dokarmiałam mlekiem przez smoczek nuka do wody.
    • kanna Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 06.04.05, 20:06
      U mnie było tak samo - mała ssała w kółko i chudła. Dopiero kiedy zaczęli ja
      wazyc przed i po jedzeniu okazało się, że zjada tylko 20 ml! Wydawała sie
      dobrze przystawiona (mam starszego syna), pomagała mi tez pielęgniarka
      laktacyjna.

      Wypisałam sie ze szpitala i zaczęłam karmic ja z butelki sciągniętyum mlekiem,
      co 3 h, porcje takie, jak mieszanki. Zaczęła przybierać. Potem juz tylko
      dokarmiałam ja po piersi, teraz (6 tyg.) karmię piersia na żądanie i raz w nocy
      sciągniętym mlekiem.

      Mam duża brodawkę, małej trudno było dobrze uchwycić (teraz sie nauczyła).
      Dodatkowo, miała obnizone napięcie mięśniowe po porodzie, co też wpływa na
      technikę ssania.

      pozdrawiam, Ania

      • wiewiora12 Re: 2 tygodnie i ciagle chudnie... 06.04.05, 20:36
        Ja pozyczylam wage i waze ja przed i po jedzeniu. Nie wiem jak sie to przeklada
        na mililitry, ale w gramach wypija raz 90, raz 50 raz 30. W dodatku w ogole nie
        widac zaleznosci od czasu ssania - czasem pije krocej, a zje wiecej.
        Zobaczymy, co mi jutro powie pediatra.
Pełna wersja