czy to mozliwe: 2,5 mca i pierwsze zabki???

05.04.05, 19:11
Moj synus od jakiegos czasu slini sie bardziej niz zwykle i praktycznie nie
wyciaga raczek z buzi - dzisiaj tak mocno ssal raczke, za az ma na
niej "malinke". Zrobil sie bardziej marudny. Na pczatku myslalam, ze jest
glodny ale on sie najad i wklada raczki do buzki. Czy to mozliwe zeby
zaczynaly wychodzic mu zabki? Pozdrawiam.
    • driadea Re: czy to mozliwe: 2,5 mca i pierwsze zabki??? 05.04.05, 19:29
      Tak, ale ja optuję za tym, że, jak każde dziecko w 3 miesiącu, nie radzi sobie
      z ilością śliny, jaką produkują dojrzałe od paru dni ślnianki.
      Moja Gloka śliniła się od 2 m-ca (przez jakieś dwa, trzy tyg.) a pierwszy ząbek
      wyrósł w 10 miesiącu.
      Pozdrawiam, AGa
      • nataliamackowiak Re: czy to mozliwe: 2,5 mca i pierwsze zabki??? 05.04.05, 19:58
        Oliwka miała pierwszy ząbek na 12 tygsmile
        Natalia
        • milka73 Re: czy to mozliwe: 2,5 mca i pierwsze zabki??? 05.04.05, 20:25
          Mnie też się wydawało, że te objawy u mojej malutkiej świadczą o ząbkowaniu.
          Ale teraz (ma 3 mies.)wydaje mi się, że to charakterystyczny objaw w tych
          tygodniach życia. Wiele dziewczyn na forum pisze o tym i to samo mają dzieci
          moich koleżanek. Więc chyba jednak to jeszcze nie zęby.
    • hanka13 Re: czy to mozliwe: 2,5 mca i pierwsze zabki??? 06.04.05, 09:47
      majalabeille napisała:

      > Moj synus od jakiegos czasu slini sie bardziej niz zwykle i praktycznie nie
      > wyciaga raczek z buzi - dzisiaj tak mocno ssal raczke, za az ma na
      > niej "malinke". Zrobil sie bardziej marudny. Na pczatku myslalam, ze jest
      > glodny ale on sie najad i wklada raczki do buzki. Czy to mozliwe zeby
      > zaczynaly wychodzic mu zabki? Pozdrawiam.

      Witaj, moj synek tak ma odkad skonczyl 2,5 m-ca- dzis ma 5 m-cy i zero zabkow:0
      Po prostu dzieci musza nauczyc sie polykac slinke, a po drugie- trzeba im
      koniecznie wkladac cos do lapek, zeby nie ssaly paluszkow! Ja bylam zmuszona
      przez kilka dni meczyc synka, zakladajac mu na raczki skarpetki (tych nie
      udawalo mu sie sciagnac, w przeciwienstwie do rekawiczeksmile, bo chcial caly czas
      trzymac lapki w buzi...teraz jest lepiej.
      hanka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja