Czy można na godzinę dziennie zostawić noworodka?

12.04.05, 13:32
Moja dzidzia właśnie kończy 4 tydzień życia. Uwielbiam z nią przebywać, ale
przyznam szczerze, że zaczynam myśleć o tym by chociaż na godzinkę wyjść na
samotny spacer czy nawet do sklepu - po prostu potrzebuje oddechu. Niestety
moja córcia nie ma ustalonego rytmu snu, czuwania (powiedzcie czy to w ogóle
możliwe w tym wieku?), nigdy nie wiadomo kiedy się zbudzi czy zrobi kupkę
(która ją obudzi), czy zaboli brzuszek itp. Z karmieniem też jest różnie,
staram się wprowadzać powoli rady zaklinaczki, ale to nie jest proste...
Najgorsze (?) jest to, że jedyną w pełni efektywną metodą jej uspokojenia
jest ssanie cyca - co nie oznacza wcale jedzenia, choć czasami takie
podjadanie (właśnie wprowadzam smoczek - czy wg was to dobry pomysł?). W
takiej sytuacji boimy się zostawić małą tylko z mężem na tą godzinkę... A
może ja przesadzam? A może lepiej jednak poczekać z wyjściem z domu aż ustali
się jakiś rytm? Jak wy sobie radzicie? Siedzicie 24 h przy małej czy nie,
jeśli nie, to jak zorganizować takie wyjście aby ani moje ani męża nerwy nie
ucierpiały, a przed wszystkim żeby dzidzia się nie stresowała? Pozdrawiam,
Gosia
    • margarettka Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 13:50
      pewnie co mama to inna opinia.
      moje zdanie jest takie, ze spokojnie mozesz zostawic najedzone bobo pod dobra
      opieka. Ja zostawialam synka jak mial 2 tyg (niecale!) na godzine, dwie z moja
      mama, wychodzilismy po karmieniu, smoczek wprowadzilam w 3 tyg ale juz wtedy
      zostawialam go mamie w razie sytuacji awaryjnej.
      I powiem Ci, ze moim zdaniem lepiej uspokoic dzidzie smoczkiem niz piersia za
      kazdym razem, np. moj synek w 3 tyg zycia nawet jak byl nakarmiony to plakal
      wiec ja naczytawszy sie madrosci podawalam piers na zadanie a on ssal, az w
      koncu zwrocil, bo po prostu sie przejadl. Od tej pory dawalam smoczek i bylo
      ok, karmilam oczywiscie na zadanie a nie z zegarkiem w reku, ale przeciez mozna
      to wyczuc ze malenstwo jest juz najedzone a tylko sobie marudzi. Matka zna
      wlasne dziecko i wie czego mu potrzeba. Jak wiedzialam ze maly sie najadl i
      miauczal dlej dawalam smoka. Teraz ma 13,5 mca i uzywa go tylko do spania i ja
      tego pilnuje, nie chodzi ze smoczkiem w buzi, a piersi sie przez to nie oduczyl
      ssac.

      Wracajac do wychodzenia, to naprawde nie przejmuj sie tyle, to ci dobrze zrobi,
      odetchniesz na troszke, dziecku sie krzywda nie stanie. Zawsze mozesz jeszcze
      butle z mlekiem zostawic jakby co. Ale nie martw sie i odetchnij, masz do tego
      prawo i bez wyrzytow sumienia prosze smile
      Trzymaj sie cieplo i buzka dla malucha!
      • pulpcik Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 14:00
        ja rowniez po 2 tygodniach zaczelam małego zostawiac na godzine-dwie.
        jesli wyjdziesz zaraz po karmieniu, to mozesz byc spokojna - nic sie przez ten czas nie stanie.
        smok moze byc przydatny, ale nie jest konieczny, tata na pewno sobie poradzi z uspokojeniem malucha i bez niego - bedzie mial okazje wykazac sie w tancu i spiewie smile
    • pchliczek Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 14:10
      Mi też się wydaje, że możesz a nawet powinnaś czasem wyjść z domu smile Choćby po
      to by się trochę oderwać, nabrać sił. W końcu dziecko nie zostaje samo tylko z
      tatem smile mój synek ma 4 tygodnie i też za radą położnej zaczeliśmy mu od czasu
      do czasu dawać smoczek - gdy po południu mały zaczyna płakać - tato bierze go
      na ręce, daje smoczka i delikatnie kołysząc rozmawia z nim i muszę przyznać, że
      mały szybko się odpręża i zasypia.
      Nakarm dzieciaczka i zostaw pod opieką taty i idź na spacer smile
      pozdrawiam serdecznie
      p.
    • mmala6 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 14:22
      Mozesz zrobic tez tak: nakram dzidzie, zapakuj do wozka, tatus na spacerek a Ty
      w tym czasie "wychodne"smile)godzinka-dwie spokoju jak nicsmile
    • ewka1977 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 15:01
      Ja wróciłam do pracy jak mała miała 5 tygodni. Wychodziłam z domu na kila (do 6 godz) a z małą zostawał tata. Zostawiałam odciągnięte mleko i wszystko było w porządku. Poza tym wcześniej (od szóstego do dwudziestego dnia po porodzie)jeździłam do szitala na zmianę opatrunku i przemycie rany po cięciu (nie goiła się dobrze) co trwało do trzech godzin. Wtedy też dzieciątko zostawało z tatą. Radzili sobie (i nadal radzą) świetnie.
      Pozdrawiam
    • krolik_80 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 15:04
      Obawiam się (różne są dzieci), że rytm dnia może się wcale szybko nie ułożyć.
      Mój Kubek ma ponad pięć miesięcy i niby ma swój rytm, ale nie da się
      przewidzieć, czy mu się akurat coś nie odwidzi, wystarczy, że go coś obudzi i
      już wszystko się sypie. Także nieliczyłabym na to, że za 2 miesiące wszystko
      będzie super.
      Jeżeli nakrmisz dziecko i wyjdziesz na godzinę, to nic mu nie będzie. Prędzej
      Cię wypuści teraz, niż jakbyś zaczęła wychodzić jak będzie miał pół roku. Wtedy
      się dopiero będzie buntował smile.
    • flawia Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 15:11
      No to kamień z serca (prznajmniej częściowo) bo myślałam, że nazwiecie mnie
      wyrodną matkąsmile Dzięki za rady i słowa otuchy, myślę, że dziś wybiorę się sama
      do sklepu smile)
      • kuba-and-twins Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 20:41
        To nawet zdrowiej dla ciebie, żebyś sobie sama gdzieś wyszła raz na jakiś
        czas! wink))
        Ja przy pierwszym popełniłam błąd(?), który ciągnie się do tej pory. Wszystko
        przy dziecku sama, pierś na żądanie (choć od 4 tego tyg. smoczek, bo nie dał
        żyć), wszędzie wyjścia razem z nim, wyjazdy również. Mały został pierwszy raz
        na noc u babci, jak miał 2 lata 2 miesiące. 2 lata karmiłam piersią. Śpi z nami
        w łóżku do tej pory. Skutki: histeria, gdy ma zostać z którąś babcią
        (wyobraźcie sobie co się działo gdy ja: tydzień w szpitalu po porodzie, potem 4
        tygodnie na oddz. noworodkowym, bo małe chore!), histeria gdy do żłobka,
        wszędzie z mamą... Pewnie, że to słodkie, ale... Za każdym razem, gdy go
        zostawiamy, mam tak potworne wyrzuty sumienia, a przecież trudno, zeby z nami
        chodził np. do kina, czy na wesele.
        Przegięłam, pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że da mu to na przyszłość np.
        większe poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości.
        Teraz przy dziewczynkach siłą rzeczy jest inaczej (bo jest ich dwie plus Kuba).
        Sorry, ze tak długo.
        Pozdrawiam
        Ania
    • triss_merigold6 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 15:31
      Możesz.smile Smoczek to dobre rozwiązanie, mój syn dostał smoka krótko po
      urodzeniu na uspokojenie (żeby nie wisiał non-stop na piersi) i sam zrezygnował
      po 3,5 miesiąca.
      Pierwszy raz zostawiłam dziecko pod opieką teściowej na jakieś 2 godziny kiedy
      jechałam do szpitala na zdjęcie szwów.
      Potem wychodziłam w miarę regularnie żeby pobyć w towarzystwie ludzi, do
      fryzjera, kosmetyczki, po zakupy dla siebie. Syn zostawał z mężem lub dziadkiem
      i nic złego się nie stało.
      Rytm uregulował się dziecku mniej więcej po miesiącu ale ja stosowałam
      karmienie mieszane i na godziny tj. o mniej więcej stałych porach.
      • aania_198 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 20:51
        Smialo mozesz wyjsc jezeli masz na to ochote. Taki spacer dobrze ci zrobi.
        Wypoczeta i zrelaksowana mama - to bardzo wazne dla twojego malenstwa.
        Pozdrawiam
        Ania
        • aania_198 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 20:53
          A co do smoczka to nie dawalam i nadal nie daje (maluch ma 2 m-ce i 1 tydz).

          Ania
    • karolina_244 Re: Czy można na godzinę dziennie zostawić noworo 12.04.05, 21:41
      Pewnie ze mozez wyjsc moj znajomy ma synka eraz ma około 5 miesiecy ale o ile
      pamietamjego zonę spodkalam w sklepie jak may mial moze 2 lub 3 tygodnie
      swobodnie sie poruszala tato sie zajmowal synkiem a mama relaksowala sie od
      zywej rzeczywistosci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja